niedziela, 30 kwietnia 2017

Jak się znalazłam w świecie Tolkiena

Dzisiejszy post będzie o tym jak zupełnie niespodziewanie trafiłam do magicznego i mrocznego świata Tolkiena. A stało się tak za sprawą dwóch pięknych kolorowanek.

Świat Tolkiena


Pierwsza z nich to kolorowanka, którą kupiłam jeszcze w zeszłe wakacje. Tak wygląda okładka:

Kolorowanka Świat Tolkiena


Od razu pokolorowałam pierwszy obrazek przedstawiający drzewa Valarów z Silimarillion.  

kolorowanka Świat Tolkiena

Kolejny obrazek powstał w smutnym czasie więc i kolorystyka jest odpowiednia. Oto Barad-Dur z Władcy Pierścieni:

kolorowanka Świat Tolkiena

Bestiarium Tolkiena


Druga książka, którą dostałam niedawno w prezencie to Bestiarium Tolkiena.

kolorowanka Bestarium Tolkiena

W tej kolorowance nic jeszcze nie pokolorowałam. Póki co podziwiam obrazki. Jeśli potwory i brzydale można podziwiać;)

Obie te kolorowanki sprawiły, że obejrzałam pierwszą część Władcy Pierścieni i dwie części Hobbita. Jak tak dalej pójdzie to zabiorę się za książki Tolkiena;) 

Obie kolorowanki są bardzo przyzwoicie wydane i jeśli ktoś lubi taką tematykę i takie grafiki to na pewno zakup tych książek będzie bardzo wskazany;)

Zapraszam też do mojego poprzedniego kolorowankowego wpisu o Strażnikach nocy.

A na koniec kilka słów wyjaśnienia dlaczego ten post wygląda inaczej niż posty jakie "tworzyłam" do tej pory. Próbuję się jakoś blogowo ogarnąć. Porady, które do tej pory znalazłam sprawiły, że poczułam się jakbym dopiero zaczęła pisać bloga. I w sumie słusznie. Nie miałam pojęcia jak powinien wyglądać przyzwoity wpis na bloga. Teraz też do końca nie wiem ale się staram. Na razie mam straszny mętlik w głowie. Ale mętlik nie może mnie blogowo przyblokować więc powstał taki wpis na jaki mnie na dzień dzisiejszy stać;) Mam nadzieję, że nie ma tragedii?

Ludzikowi chyba nie bardzo się podobało;)


Ale on mi i tak wszystko wybaczy:)

34 komentarze:

  1. Ludzik ma skwaszoną minę :)) Ale nawet z takim spojrzeniem jest słodki :)
    Tolkiena kocham. Życzę przyjemnego kolorowania.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Ludzik taki słodko-kwaśny jest;) Na pewno będzie się super kolorowało:)

      Usuń
  2. Kolorowanki bardzo ryginalne, a ta już skończona wygląda niczym obraz. Ślicznie się prezentuje, nawet ta mroczna. A drugiej częsci to przepraszam, ale nie rozumiem. Co to znaczy "jak powinien wyglądać porządny wpis" ? a to nie jest tak, że blog tworzymy tak jak nam w duszy gra? jak chcę napisać długo, to piszę, jak chcę wrzucić tylko kilka zdjęć, to tak robię. Dzięki temu każdy blog jest inny i oddaje duszę blogera. Ja tam bardzo lubię tutaj zaglądać, a także podziwiać Twój zwierzyniec :-) Pozdrawiam serdecznie :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa:) Cieszę się, że te moje wymęczone obrazki spodobały się:) Masz rację, że bloga tworzymy tak jak nam w duszy gra. Ale dobrze jest wiedzieć jak napisać post by dobrze się go czytało gościom którzy na naszego bloga zaglądają. Bo bez czytelników bloga nie ma. Ogromnie się cieszę, że lubisz tu zaglądać:) I jest mi miło kiedy stali czytelnicy pojawiają się z komentarzem pod każdym postem. Chodzi mi o to by wykorzystywać to co przeczytałam do tworzenia lepszych postów. Jest to też dla mnie wyzwanie. Chcę też wyjść poza pewien schemat, który sam mi się stworzył. Mam nadzieję, że będzie lepiej nie gorzej;)

      Usuń
  3. A ja zupełnie jak Klimju, szoku lekkiego doznałam, czytając Twoje słowa! Twój blog, Twoja bajka! Porady są po to, aby można było z nich skorzystać, ale trzeba brać z nich (TYLKO) to co jest dla nas przydatne ;)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu się zgadzamy w stu procentach:) Będę z porad brać tylko to co potrzebne:)

      Usuń
  4. Przepięknie kolorujesz. Nie umiem wyjść z podziwu, że można takie cuda wyczarować kredkami.
    Mnie też się zdarza poczytać czasem o tym, jaki powinien być dobry blog. Pamiętam jak jakiś czas temu na jednym z blogów z różnymi poradami przeczytałam, że szanujący się blogerzy korzystają z Disqusa. Za jakiś czas ta sama osoba zrezygnowała z Disqusa stwierdzając, że niszowe blogi z niego nie korzystają. :)
    Myślę, że nie wszystkie porady pasują do blogów "robótkowych", np. ja nie dałabym rady pisać postów co 2-3 dni tak jak niektóre źródła polecają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa:) Żałuję, że mam tak mało czasu na kolorowanie. I chęci ostatnio też nie mam. Tak jakoś. Co do porad na temat prowadzenia bloga to wcale się tym wcześniej nie interesowałam. Ale czuję, że z blogiem stanęłam w miejscu i czas na tym popracować. Ja też nie jestem w stanie pisać co dwa dni więc będę pisać kiedy będę mogła;) Spinać się nie będę bo nie o to chodzi ale jeśli mogę coś poprawić to postaram się to zrobić.

      Usuń
  5. Pięknie pokolorowane :) Udanej majówki życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. łał jestem pod wrażeniem, ale wspaniale pomalowane super widoczki :)
    Haha a ja się kici nie dziwię że minka nie tęga, bo kto by chciał takie stwory widzieć, a jak będzie konkurencja hmmm ;) oj ciekawa jestem ich kolorystyki :)
    pozdrawiam cudne krajobrazy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Beatko:) Ludzikowi konkurencja nie grozi;)

      Usuń
  7. Zastanowiłam się nad Twoimi słowami: jak powinien wyglądać prawidłowy wpis na bloga. Jeżeli dotychczasowe Twoje wpisy były nie takie, jak w poradniku, to jedynie znaczy, że wynalazłaś nowy rewelacyjny patent! no bo jak inaczej miałabyś tylu wiernych czytelników? do których ja również się zaliczam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za te miłe słowa:) Sama jestem zaskoczona, że choć zupełnie nie wiedziałam o tym jak prowadzić bloga, tyle fajnych osób do mnie zagląda. Mam nadzieję, że to się nie zmieni:)

      Usuń
  8. Ja książki Tolkiena uwielbiam, Hobbita czytałam mając 17 lat(mam swoją i Silmarillion też) czyli bardzo, bardzo dawno temu. Kolorowanki zapowiadają się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie myślę, że jeśli w mojej bibliotece będą dostępne książki Tolkiena to na jesieni chyba się skuszę i sobie poczytam. To będę moje pierwsze książki fantasy.

      Usuń
  9. Świetne kolorowanki, na takie jeszcze nie trafiłam. Stwory, potwory i insze cuda tolkienowskie potrafią wciągnąć ;).
    Prawidłowe wpisy? Hmm...Pisz proszę jak do tej pory, zamieszczaj fotki swoich małych cudowności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kolorowanki to można oglądać i oglądać:) Fotki na pewno będą a wpisy mam nadzieję zyskają. A jak będzie coś nie tak to liczę na konstruktywną krytykę:)

      Usuń
  10. Dołączam do grona zadziwionych - a co z Twoim blogiem było nie tak ????
    A Tolkien to nie moja bajka, ale chylę czoła przed kunsztem koloryzatorskim ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to chyba nie aż tak bardzo nie tak skoro trochę ludzi do mnie trafiło;) Mam nadzieję, że poprawki wyjdą temu blogowi na dobre. Do tej pory Tolkien moją bajką też nie był. Ale kto wie? Zombiaki to też nie była moja bajka. Bardziej niż Tolkien. A teraz? Jak bym mogła to bym wszystkie książki o zombiakach kupiła;) Dzięki za miłe słowa o pokolorowanych obrazkach:)

      Usuń
  11. Wiesz to Twój blog i Twoja sprawa jak go prowadzić i o czym piszesz. Nigdy nie czytałam żadnych poradników jak się powinno pisać bloga. Piszę o wszystkim czym chce się podzielić. Raz o tym raz o tamtym, a przede wszystkim pokazuje swoje prace. Dlatego nazwałam swój blog bałaganikiem..Ty nawet nie żartu, że nie czytałaś Władcy Pierścieni ? Koniecznie przeczytaj na pewno Ci się spodoba. Pierwszy raz czytałam jeszcze w licem i nie mogłam się oderwać. Drugi raz czytałam tuż przed nakręceniem filmów. Fajna tematyka tych kolorowanek .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu bardziej chodzi o porządek w poście i takie sprawy techniczne. U mnie też jest mydło i powidło i to się nie zmieni. Naprawdę nie czytałam Tolkiena i teraz to się nawet cieszę bo mam to przed sobą. Mnie nawet nie ciągnęło do filmów na podstawie jego książek. A w tym roku jak zachorowałam to obejrzałam Czarownicę i akurat leciał też Władca Pierścieni. I się wciągnęłam. Jak to przypadek rządzi naszym życiem...

      Usuń
  12. Witaj! :) Kiedyś... jakieś 18 lat temu zachwyciłam się okładkami nowo wydanych książek, wtedy jeszcze przychodziły do nas gazety wysyłkowe Świat Książki, Tolkien, cudna okładka, kupiłam wszystkie tomy, po tych wszystkich latach, w całej tej przygodzie z Tolkienem zapamiętałam, tak, że mi głęboko wpisało się w serce, moment z filmu (z filmu, nie książki:) kiedy Legolas odwraca się i napina łuk, na jakiś moczarach, ciemno było na ekranie.... śmieszne, prawda? Przypomniałaś mi o tym swoimi kolorowankami:)
    Ilustracje, jakie pokolorowałaś wyglądają naprawdę super!
    .... nie za bardzo zrozumiałam końcówkę wpisu... ja też za bardzo nie wiem, jak ma wyglądać przyzwoity wpis, może powinnam... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam te gazety wysyłkowe. Siedziałam i zakreślałam, które książko muszę kupić:) Przygoda z książkami Tolkiena dopiero mnie czeka. Co do wpisu to uważam, że zawsze warto się czegoś nowego dowiedzieć i jeśli można coś poprawić to czemu tego nie zrobić? Z pewnych rzeczy nie zdawałam sobie sprawy i teraz widzę, że mogę coś zrobić lepiej. Ciągle jeszcze mam mętlik w głowie bo zupełnie się na pewnych rzeczach nie znam. Ale jest to też dla mnie takie małe wyzwanie. Zobaczymy jak to się sprawdzi w praniu;)

      Usuń
  13. Jesteś mistrzynią kolorowania :).
    Ja dość dawno nic nie pokolorowałam ...

    O, nie druga kolorowanka na pewno by mnie nie zachęciła ;).
    Myślę, że Ludzik chciał też wyglądać jak jeden z jej bohaterów hihi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ci dziękuję za ten komentarz:) Ja akurat lubię takie "ciężkie" obrazki. Ale lubię też takie bardzo przesłodzone z robaczkami i motylkami więc to się chyba równoważy;)

      Usuń
  14. Ja jestem od dawna miłośniczką Tolkiena i jego świata. To według mnie fantastyczna sprawa. Namawiam do przeczytania. Władca Pierścieni i Silmarillion są rewelacyjne. Dzieci Hurina też ...A kolorowanki bardzo mi się podobają. Świetnie pokolorowałaś dwa drzewa. Nie wiem, c zy mnie by tak się udało. Co do prowadzenia bloga, to nie bardzo wiem, co to znaczy przyzwoity. Ale trzymam kciuki.
    Pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba coś musi być w tym Tolkienie skoro ma tylu fanów:) Coraz bardziej mnie zachęcacie by po niego sięgnąć. Dzięki za miłe słowa o pokolorowanych obrazkach. Co do postów to nie jestem w stanie ich pisać tak jak "się powinno". Ale tyle ile mogę to poprawię.

      Usuń
    2. W dobrym momencie zaczynasz przygodę z Tolkienem. Przynajmniej wszystkie jego książki są dostępne, nie to co kiedyś - tylko spod lady lub po znajomości. Za jakiś czas ukaże się też nowa pozycja.
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
    3. Pamiętam jak kiedyś polowało się na dobre książki. To były czasy...

      Usuń
  15. Jak mogłaś nie czytać Tolkiena ????
    Trylogię przeczytałam chyba z pięć razy. I sądzę, że jeszcze raz uda mi się przeczytać. Uwielbiam ten Jego świat :)
    A obrazki fantastycznie pokolorowane.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Jak tak piszecie to coraz większą mam ochotę przeczytać tego Tolkiena:)

      Usuń
  16. Ja też uwielbiam Tolkiena, Władcę Pierścieni czytuję od czasu do czasu w ramach relaksu :) Za każdym razem czytam z zachwytem, niesamowita jest głębia wykreowanego przez niego świata :) Kolorowanka wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wiem, że czeka mnie prawdziwa przygoda z Tolkienem:)

      Usuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)