poniedziałek, 24 października 2016

Powrót zombiaków;)

Dziś w nocy była premiera nowego sezonu serialu The Walking Dead. Jeszcze nie oglądałam bo zostawiam sobie tę "przyjemność" na wieczór. Do nas też zombiarski wirus dotarł i zmienił trzy misie w zombie.

Noel



Pierre



Roland



Trzeba uważać żeby się nie zarazić;)

Jesień trwa więc nie może zabraknąć jesiennego zwierzaka. Tym razem Fifrotka na osłodzenie tego "mrocznego" posta;)


Minio miał wczoraj najlepszy dzień od miesiąca. Mam nadzieję, że dziś będzie kolejny. Nie tylko ładnie jadł ale zachowywał się jak dawny Minio. To kolejny dzień bez leków na apetyt i ból.  Zdjęcie poniżej zostało zrobione wczoraj wieczorem kiedy kocisko inhalowało się walerianą;)


Dziękujemy za wszystkie życzenia dla Minia:) Jak widać dobra energia ma na niego zbawienny wpływ:)

29 komentarzy:

  1. Też chyba obejrzę wieczorem, a raczej posłucham, bo zazwyczaj przy filmach patrzę na robótkę, a nie na ekran ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zwykle słucham a nie oglądam;) Ręce mam zawsze zajęte szydełkiem. Ale to jest jedyny serial, który faktycznie oglądam. Czasami nawet gaszę światło żeby był lepszy klimat;)

      Usuń
  2. O rany, one wyglądają tak jak ja się czuję! Tyle tylko, że one są śliczne;)
    Cieszę się, że Miniowi dużo lepiej:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak czujesz się tak jak one wyglądają to nie jest dobrze. Bebechy na wierzchu itd;) Minio na razie trzyma fason:)

      Usuń
  3. Bardzo upiorne zombiaki.
    Ja będę jutro oglądać ale raczej za dnia żeby nie było zbyt strasznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro upiorne to dobrze;) Za dnia będzie raczej tak samo strasznie. Zwłaszcza, że pierwszy odcinek był bardzo mocny. Za bardzo.

      Usuń
  4. Już kilka osób polecało mi ten serial, ale jakoś nie mogę się przemóc, wydaje mi się, że to nie mój klimat... Może kiedyś spróbuję :) Minio ma wzrok piorunujący :) Jak z horroru!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serial jest najlepszy w tym gatunku. Dlatego pewnie robi taką furorę. Choć nie da się ukryć, że poprzednie dwa albo trzy sezony pozostawiają wiele do życzenia. Za to siódmy sezon zaczął się z przytupem. Ciągle mi siedzi w głowie pierwszy odcinek.

      Usuń
  5. A ja jakoś nie mogę się przemóc, by zacząć oglądać The Walking Dead, a tak wszyscy mi go polecają:P
    Miśki nie wyglądają wcale na takie, z którymi chciałoby się zasnąć hehe:D

    http://handmadebygroszek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczęłam oglądać ten serial przez przypadek. I się wciągnęłam. Wcześniej zupełnie mnie ta tematyka nie interesowała. Prawda jest też taka, że mało jest naprawdę ciekawych zombiarskich produkcji.
      A co do miśków to one są malutkie więc jak ugryzą to tylko trochę;)

      Usuń
  6. Przerażająco uroczo te misio-zombiaki :)))
    Nie oglądałam jeszcze TEGO odcinka, ale już i tak wiem... niestety, zgadłam :(
    W sumie to wymęczyło mnie to czekanie tak bardzo, że straciłam wenę na oglądanie. Mam nadzieję że mi to przejdzie, bo to mój ulubiony serial...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Ja się spodziewałam jednej osoby, która opuści serial. Ale to dlatego, że tak było w komiksie. Unikałam czytania spojlerów żeby sobie nie zapuść przyjemności oglądania. A czekanie wytrzymałam dzięki Fear The Walking Dead. Ciekawa jestem jak Ci się spodoba pierwszy odcinek. Mnie wcisnął w kanapę. Nie spodziewałam się tego zwłaszcza po kiepskich poprzednich sezonach.

      Usuń
  7. No jak mogłaś takie sympatyczne misie zamienić w zombiaki ;)
    A Minio niech tak trzyma dalej i zdrowieje.
    Pozdfrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to nie ja je ugryzłam;) Gdzieś się szwendały i im się oberwało;) Dzięki za Minia. Na razie chłopak się dzielnie trzyma:)

      Usuń
  8. Widzę, że Minio dopasował się do istniejącej sytuacji i dołączył do zombiaków. A może raczej do wampirów?;) Jak dobrze, że mu lepiej.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minio się dostosował do posta;) Na razie z jego zdrowiem jest dobrze:)

      Usuń
  9. Ale Minio ma straszne czerwone oczy :)
    Misiaki super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post o zombiakach to i kot ma czerwone oczy;)

      Usuń
  10. Cudna gromadka zombiaków :-) Fantastyczne misie :-)
    I ja cieszę się, że Minio czuje się już lepiej i tym bardziej trzymam kciuki, żeby tak już zostało.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu:) Ja też bardzo liczę na to, że choroba się zatrzymała. Minio ciągle jest leczony i pewnie jeszcze długo będzie. Ale na razie jest dobrze.

      Usuń
  11. To są najprawdziwsze zombiaki! też uwielbiam ten serial, ale jeszcze nie mogłam zacząć nowej serii, ale którejś pięknej listopadowej nocy (jeszcze nie wiem której)i dla mnie się zacznie! Minia oczy chyba podmalowałaś kredką, żeby pasował do towarzystwa:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serial zaczął się mocno. Nawet chyba za mocno. Ciągle myślę o tym co się wydarzyło w pierwszym odcinku. Ostatnie sezony moim zdaniem miały cudzysłów. Pierwszy odcinek nowego sezony był tak realistyczny i tak zrobiony, że cudzysłów gdzieś zniknął. Minio sam się postarał by wyglądać odpowiednio do posta o zombiakach;)

      Usuń
  12. Rozbawiły mnie te zombiaki strasznie ;-))) Jednak filmu nie znam , domyślam się że to jakiś horror. A jak horror to na pewno nie obejrzę ;-P
    Minio straszy oczkami , ale bardzo cieszy formą :D
    Oby tak dalej ! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że te pogryzione misie wywołują uśmiech:) Jak nie lubisz horrorów to lepiej nie oglądaj tego serialu. No chyba, że chcesz podziwiać kunszt charakteryzacji;) To chyba jedyna produkcja gdzie zombi wyglądają jak prawdziwe.

      Usuń
  13. Misie są niesamowite! I wyjątkowe!
    Minio ma świetne zdjęcie! Dużo, dużo zdrowia dla milusińskiego!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nudzi mi sie i nic mi sie nie chce robic i tak sobie zagladam na blogi rozne i co widze, kota ktory nazywa sie tak samo jak moj. Bialego Minka pozdrawia srebrny Minio :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My również pozdrawiamy srebrnego Minia:)))

      Usuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)