piątek, 26 sierpnia 2016

Ptaszydła

Czyli sowy;)

Gosia


Izunia


Natalka


Nadia


 Ashkowy klub książki nie porzucił czytania. Czyta się cały czas.


No dobra, nie każdy u nas czyta. Taka Emilka na przykład woli się uśmiechać i dokazywać;)

34 komentarze:

  1. Sowy świetne.
    Książek tych nie czytałam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ptaszydła piękne a Emilka przeurocza... samo szczęście:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Emilka potrafi zrobić odpowiednią minę w odpowiednim czasie;)

      Usuń
  3. Cudowne:)) Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne sowy! A sterta książek wprost imponująca! Ja też czytam, chociaż wolno mi to idzie.
    Miłego dnia!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu:) Mi w te wakacje też jakoś wolniej idzie czytanie.

      Usuń
  5. Piękne te sowki, sliczne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sówki urocze. Mnie urzekła pierwsza.
    Ale najbardziej urocza jest chyba Emilka. Zazdraszczam ;)
    Pozdrawim ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Emilka zdecydowanie górą:)

      Usuń
  7. Śliczne sówki! Fajne, kolorowe :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Sowy są przepiękne! Świetne mają kolorki. U mnie jakoś dawno sówek nie było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu:) Warto nadrobić brak sówek:)

      Usuń
  9. Straciłam na chwilę połączenie i nie wiem, czy udało mi się wysłać? Nic wyjątkowego tam nie było, o Emilce i że Twoje sówki zawsze są na czasie:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam sowy , a te są cudne :-))
    Uśmiech Emilki rozkoszny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Emilka potrafi czarować:)

      Usuń
  11. Ashko, bardzo się zawiodłam, że sowy imion nie mają;) No, jak to? Bezimienne jakieś?

    Emilka nie czyta. Emilce się czyta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już naprawiłam swoje niedopatrzenie;) Sówki oczywiście imiona mają. Gdzież bym śmiała zostawić je takie bezimienne;)
      Z tym czytaniem to może i masz rację. Panu się czyta a nie pan czyta;)

      Usuń
  12. Ha ha ha !!! Jakie fajne sowy !? Widzę książki Zygmunta Miłoszewskiego. Też mam jego jedną książkę i muszę się za nią koniecznie zabrać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Jeśli chodzi o Miłoszewskiego to te książki, które pokazałam są świetne. Ale trzecia cześć trylogii o prokuratorze Szackim (Gniew) to jakaś pomyłka. To znaczy 3/4 książki jest super ale reszta to totalna porażka. Żałuję każdej minuty którą spędziłam z tą książką. Była dla mnie wielkim rozczarowaniem.

      Usuń
  13. Ptaszydła skradły moje serce! Cudne i koniec!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe sowy :-) Piękne ptaszki :-)
    Emilka uśmiecha się zupełnie, jak moja Sabinka :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu:) Widocznie czarne psiaki tak się uśmiechają;)

      Usuń
  15. Sowy sa.przesliczne.Swietna kolorystyka.Emilka jest urocza:)Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaszalałaś z kolorystyką i świetnie Ci się to udało :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)