piątek, 3 czerwca 2016

Kolorowanki część X

Dziś chciałam Wam pokazać kolorowankę, którą każdy miłośnik kolorowanek i kotów powinien mieć.
Jeszcze nie pokolorowałam żadnego obrazka natomiast moja mama prawie wszystkie. Dlatego tym razem chwalę się małymi dziełami mojej prywatnej mamy:)



Obrazek poniżej to moja ulubiona grafika. Choć uważam, że za wykorzystanie mojego wizerunku powinnam dostać jakieś tantiemy czy "coś";)


Skoro kolorowanka jest z kotami to tych prawdziwych też nie może zabraknąć:)



23 komentarze:

  1. Zdolna ta Twoja mama:) Swietna kolorowanka, koty sa same w sobie tak urokliwe,ze wiecej juz do szczescia nie trzeba.
    Dziekuje Ci bardzo za komentarz pod moim ostatnim wpisem- dobrze rozumiem to ''ograniczenie'', o ktorym pisalas- moi rodzice maja 5 kotow i wielkiego psa, dla nich wyjazd gdziekolwiek to duzy problem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Haniu za miłe słowa:) My "ograniczeni" zawsze się zrozumiemy;)))

      Usuń
  2. Widziałam tę kolorowankę w księgarni i też o mało nie kupiłam ;-))
    Prawdziwe kotecki najpiękniejsze :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było brać:) Jest tylko jeden obrazek, który mi się nie podoba w tej kolorowance. Reszta jest super. Ale masz rację: prawdziwy kot zawsze będzie najpiękniejszy:)

      Usuń
    2. Kto wie może następnym razem się skuszę ;-)
      Tak naprawdę to podobało mi się tyle kolorowanek że musiałabym kupić wszystkie. Ale nie wiedziałam czy mi się ta zabawa spodoba , więc wydrukowałam sobie kilka kocich i zaczęłam kolorować ... Nie załapałam bakcyla niestety ;-))

      Usuń
    3. Ja popełniłam kilka wpadek zakupowych jeśli chodzi o kolorowanki. To było jeszcze na samym początku kolorowania. Teraz już rozsądnie wybieram. Ale fakt, że dziś wybór kolorowanek dla dorosłych jest baaaaaaardzo duży. Ale to w sumie dobrze. Szkoda, że nie złapałaś bakcyla:( Tym bardziej szkoda, że już można kupić kolorowankę "Kreatywny kot". A to bardzo fajne kolorowanka:)

      Usuń
    4. Jednak wolę grafikę komputerową :-)
      Choć nie będę się zarzekać że kiedyś nie sięgnę po kredki , ołówek , czy pędzel ;-))

      Usuń
  3. wspaniałe koty! I to zdanie dotyczy kolorowanki i Twoich osobistych mruczków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ashko, kocie portrety niesamowite zrobiłaś:)
    A co do autoportretu, to najbardziej tego kapelusza Ci zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Ten kapelusz faktycznie jest w dechę:)

      Usuń
  5. muszę mojej E. taka kolorowankę zdobyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno Emilka będzie miała świetną zabawę przy tej kolorowance:)

      Usuń
  6. Twój koci temat wprowadził mnie od rana w dobry nastrój. Żywe to żywe, wiadomo najkochańsze, ale koty na obrazkach są naprawdę rozczulające, ich miny i pozy i jeszcze trochę koloru, a bardzo pięknie pobarwione! no mega sprawa:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Czasami koty mogą wprowadzić w dobry nastrój. Co prawda moje z rana nie bardzo to potrafią robić;) Drą paszczaki dopóki nie wstanę i ich nie nakarmię;)

      Usuń
  7. Kocie opowieści w obrazkach;) Śliczne:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie pokolorowane. Zdolną masz mamę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Zgadzam się w stu procentach:)

      Usuń
  9. Uuu no to gratulacje dla mamy - duży kolorowankowy talent:) Ja też się ostatnio wciągnąłem. Jak już przebrniecie przez koty to polecam też zerknąć na kilka darmowych kolorowanek:
    http://www.e-kolorowanki.eu/kolorowanki-dla-doroslych/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu mamy:) Kolorowanki naprawdę potrafią wciągnąć. Dzięki za namiary:)

      Usuń
  10. Wspaniałe kocie rysunki :-) Piękna kolorowanka cudnie pokolorowana - masz bardzo zdolną mamę :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładne obrazki w tej kolorowance ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)