wtorek, 29 marca 2016

Sówki

Aleksi



Arturo



Ilda



Przeczytałam i polecam:


Pinio-pieszczoszek na zakończenie:)

30 komentarzy:

  1. Cudne sówki... ale i tak Pinio najpiękniejszy :-) Cudowny pieszczoch :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Pinio to sama słodycz:)

      Usuń
  2. Prześliczne sówki, ale leniuszek milusi ;) Nic nie czytałam nawet autorów nie znam - na Nesbo mam ochotę :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie:) Co do książek to wszystkie świetne.

      Usuń
  3. Pięknościowe sówki, podziwiam nieustająco :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne sówki, najbardziej podobają mi się w nich te hafty na brzuszkach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Te hafty najbardziej lubię robić kiedy robię sówki:)

      Usuń
  5. Kochane sówki :) Uwielbiam te ptaszyny :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sówki cudne !!! Ale Pinio najcudniejszy, nie do podrobienia !!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Pinio jest jeden jedyny:)

      Usuń
  7. Jedna nawet nosi moje imię, urocze stadko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapisałam i porozglądam się, może trafię na którąś!
    Sówki coraz bardziej kolorowe, czyżby wiosna troszkę zaszumiała im w główkach?... Za to widzę, że Piniowi nic nie zaszumiało, i po zimowemu zaspany obecny nieprzytomny:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli trafisz na coś Link to bierz w ciemno. Świetnie się ją czyta. Pinio cały dzień się szlaja po podwórku i dopiero po obiedzie zostaje na drzemkę. A potem znowu idzie i wraca na noc. Za to przytula się jak ta lala:) Przez całą noc:)

      Usuń
  9. Sówki są cudne, a Pinio jest przeuroczy :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodkie, śliczne maleństwa :D to ostatnie też;)))
    Pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Jak to ostatnie jest maleństwo to ja jestem baletnica;) Powinien mieć ksywę Grubson;)

      Usuń
  11. Kolejne słodziaki, łącznie z ostatnim!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ostatni to jak cukierek prawie;)

      Usuń
  12. Jakie te sówki są fajniutkie. Arturo, to mój pupil ;).

    Ech, mi ostatnio jakoś kiepsko idzie czytanie ...

    Pinio i jego "minka" ... rzeczywiście pieszczoch :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie:) Też mam takie momenty, że gorzej mi idzie z czytaniem. Ale to mija. U Ciebie też minie:)

      Usuń
  13. Jakie słodkie te sówki! Przecudne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)