poniedziałek, 8 lutego 2016

Koci post

Corrado



Dinis



Nasze koty dostały prezent. Trochę musiały poczekać bo producent miał tyle zamówień, że nie mieścił się w terminach. Oto nowy drapak:





Drapak jest cały z drewna więc mam nadzieję, że będzie służył kotom długie lata. Na razie stoi w takim miejscu, że nie mogę otworzyć drzwi do szafy ale jak wpadnie tata to trochę meble poprzestawiamy. Na razie chciałam, żeby koty (zwłaszcza "utyty" Minio) mogły wchodzić na szafę. Na szafie wylądowała różowa budka więc jest do czego się wspinać;) I jedynym kotem, który potrafi wejść na samą górę jest Minio. Reszta kotów jest jakaś mało kumata;)

40 komentarzy:

  1. Kotki, to jest to, co Promyki lubią najbardziej.:) A drapak jest imponujący. Ciekawe, jakby Tygrys zareagował, bo jego jest mały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak trzymać:) Nasze koty kilka lat temu miały już duży drapak. Ale z papierowych rurek (jak większość) i plastiku. Szybko się wszytko zepsuło.

      Usuń
  2. Słodkie kociaki. Wszystkie ;)
    Jakiś czas nie było mnie w necie, ale już wróciłam i nadrabiam zaległości. Widzę, że tu u Ciebie duuużo się działo. Super!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Są jeszcze bardziej wypasione. Ale i cena wypasiona;)

      Usuń
  4. To dopiero właścicielka, że takie atrakcje zapewnia swoim kociakom :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Minio niby utyty, ale za to jaki mądry :-) Dumna jestem z niego :-)
    Wspaniały prezent sprawiłaś swoim kotom :-)
    Kotki szydełkowe cudowne! Piękne mają serduszka na brzuszkach :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bałam się, że nie będą korzystały z tego drapaka. Ale na szczęście jest użytkowany:) Cieszę się ogromnie, że szydełkowe kotki Ci się spodobały:)

      Usuń
  6. Koteły i te włóczkowe i te realne cudowniste!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocia silownia normalnie :) Albo scianka wspinaczkowa :D A kociska z motywem walentynkowym cudne sa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie takie jest założenie. Żeby Minio się więcej ruszał:) Dzięki za miłe słowa:)

      Usuń
  8. Wszystkie kociaki masz słodkie!
    Drapak jest rewelacyjny. Niezła ścieżka zdrowia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Edytko:) Mam nadzieje, że Minio na tej ścieżce zdrowia straci trochę na wadze.

      Usuń
  9. Drapak boski, i ma aż cztery piętra dla gości do wyboru (chyba był bardzo drogi?) stabilne drewno, widać, że to kategoria S. No to Białasek nie ma lęku wysokości:)) a wiesz sama, jakie fobie miewa koci ród, dobrze, że chociaż Minio taki bezproblemowy;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drapak ma tyle pięter, że możemy jeszcze jednego kota wziąć;) Drapak kosztował 200 plnów. Dla mnie to dużo ale patrząc obiektywnie to jest to tani drapak. Zwłaszcza, że nie jest z papieru i plastiku tylko z drewna. Koty to chyba nie mają leku wysokości. Czasami gorzej jest ze schodzeniem;)

      Usuń
    2. Trochę dużo, ale z drugiej strony bardzo warto! A stopa życiowa kotów bardzo się dzięki niemu podniosła. Ciekawe kiedy reszta towarzystwa nauczy się wchodzić na samą górę...
      Słyszałam niedawno o kocie, półpersie, co z ciekawości wszedł po schodach na strych, a potem jak zobaczył, gdzie się wdrapał, to złapał się łapkami i nogami za balustradę, oczy wybałuszył, trząsł się i nie wiadomo ile czasu to trwało zanim go zabrali z tych schodów. Podobno miał lęk wysokości... jeżeli chodzi o koty, to większych cudaków nie widziałam:))

      Usuń
  10. Widzę, że ruch na drapaku ogromny :) To teraz mają co robić ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie śliczne kociaki i te wełniane i te futrzane. A drapak rzeczywiście niesamowity. toż to cała budowla...
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Przez składanie tego drapaka miałam zakwasy;)

      Usuń
  12. Urocze kociaki, wszystkie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie Twoje kociaki to ogromne pieszczochy. Wspaniałą masz gromadkę:) Pozdrawiam Serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za przemiłe słowa:) Mam faktycznie wspaniałą gromadkę, choć to nie moja zasługa:)

      Usuń
  14. Fajniutkie koteczki zrobiłaś i jakie mają fajne wąsiska :).

    Może pozostałe koty stwierdziły, że skoro nie są "utyte", to nie muszę się aż tak wysilać hihi.
    A Mini na każdym zdjęciu ma inny kolor oczu, a na jednym nawet niebiesko czerwone :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Rudy na drapaku tylko śpi więc chyba faktycznie uznał, że sokoro jest szczupły to nie ma sensu latać z góry na dół;) Minio z tymi oczami to ma tak zawsze. Nigdy nie wiadomo, która wersja kolorystyczna wyjdzie na zdjęciu;)

      Usuń
  15. Koty cudne. A drapak świetny. U mnie na balkonie zadomowił się mały kotek wygląda na to ze komuś juz przestał się podobać, ehh szkoda ze tak mało ludzi okazuje im serce. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Z jakiegoś powodu ten maluch wybrał akurat Twój balkon:)

      Usuń
  16. kociaki słodziaki :-)))

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  17. Kotów nigdy dość, szczególnie tak pięknych :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U nas drapak to tylko podstawka pod miski, niestety ;-) A szydełkowe kociumbry cudne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) U nas drapią aż wióry lecą;)

      Usuń
  19. Wspaniałe te szydełkowe kociaki! Jestem zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne! Widać, że koty zadowolone z nowego drapaka :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)