sobota, 30 stycznia 2016

O kredkach subiektywnie, czyli kolorowanki część VI

Kolorowanki tak mnie wciągnęły, że do przewidzenia było to:






I mały lans;)


Grudzień był dla mnie miesiącem kredkowym. Zostałam obdarowana wszystkimi kredkami o jakich marzyłam. Kredki akwarelowe Mondeluz już pokazywałam. Teraz czas na kredki Polycolor. Też 72 kolory. Oto moje piękne kredeczki:


A do kompletu jeszcze 24 kredki Progresso.


Te wszystkie kredki to w moim odczuciu najlepsze co może być do kolorowania (w rozsądnej cenie). Mam jeszcze w planach wypróbowanie akwarelowych Progresso. Kupię sobie dwie sztuki i zobaczę jak działają.

Przygotwałam takie małe porównanie jak kredki Mondeluz i Polycolor sprawują się na szorstkim i gładkim papierze. Może komuś się to przyda jak będzie podejmował decyzję o zakupie kredek.
Na szorstkim papierze kredki Mondeluz i Polycolor wyglądają podobnie ale zdecydowanie przyjemniej koloruje się Mondeluzami. Trzeba w to włożyć mniej wysiłku. Na gładkim papierze Mondeluzy robią się takie "parchate" a przy mocnym nakładaniu kredki robią się grudki. No i na gładkim papierze Mondeluzy okropnie się rozmazują. Wystarczy lekko przejechać palcem i brzydka smuga gotowa.


A na zakończenie chciałam polecić blogi "rysunkowe", na które często zaglądam:




Koty nie kolorują, ale też mają swój sposób na relaks;)

43 komentarze:

  1. O rajuśku! Jakie piękne kredki porobiłaś, słodziaki :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne te Twoje kredki, ależ Ty mas pomysły! :D
    ja ostatnio wzięłam się za rysowanie, planuję na ten rodzaj artystycznego wyżycia się przeznaczyć ten rok. Ja uwielbiam kredki ołówkowe, znanej firmy, o Twoich dotąd nie słyszałam, ale jestem mocno zainteresowana :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Pomysł to wiadomo skąd się wziął;) Mam nadzieję, że swoje rysunkowe postępy pokażesz na blogu. Ja kiedyś bardzo dużo rysowałam. Ale w pewnym momencie pochłonęły mnie inne rzeczy i rysowanie poszło w odstawkę. Nie wiem dlaczego bo bardzo to lubiłam. Teraz sobie to rekompensuję kolorowankami. Te kredki i których napisałam w poście to kredki firmy koh i noor. Czeskie. Ja lubię miękkie kredki i te mi bardzo pasują. Ale wiadomo, że to trzeba samemu sprawdzić. Moja mam lubi też kredki Bic. A dla mnie one są za twarde.

      Usuń
  3. Genialne! Świetne wyszły, bardzo fajnie pomyślane z tym ogonkiem, jakby je ktoś naprawdę wystrógał :D
    Mi się najbardziej podoba niebieski i żółty, ale te małe serduszka są takie rozkoszne ^^
    <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie:) Sama kredka bez wiórka była by taka smutna;)

      Usuń
  4. Cudne kredki wydziergalas! Jestem pod wielkim wrazeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudne te Twoje kredki!:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz co... zajrzałam do Ciebie z tel, jak byłam w pracy i normalnie odjechałam, potem zajrzałam jeszcze raz... Kredki boskie! w pasji nie ma sensu się ograniczać, wiem coś o tym! oglądałam niedawno książeczkę pt. Podstawy kolorowania, ale po namyśle odłożyłam na półkę, bo czuję, że z rozkoszą bym wsiąkła w kolorowanie, że ni śladu ni popiołu.
    A te z włóczki śliczne i pomysłowe:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękować pięknie:) Pewnie, że w pasji nie można się ograniczać. Ja mam niestety taką wadę, że jak mnie coś zainteresuje to wsiąkam w to na maksa. I sprawdzam co i jak. Jakie sprzęty do nowej pasji są potrzebne, jakie najlepsze itd. Dopóki nie miałam wszystkich kredek jakie sobie wymarzyłam wydawało mi się, że nie powinnam kolorować. To oczywiście durne myślenie ale kto durnocie zabroni?;) Ostatnio pokazałam sis kredki, które mają 150 kolorów a ona mi na to: i tak by Ci było za mało;) I ma rację. No i prawie 700 plnów to ja na kredki nie wydam;) Wiem, że nie powinnam ale i tak Cię namawiam do spróbowania kolorowania. To naprawdę fajna sprawa i można się przy tym super wyłączyć. Ja bym chciała kolorować codziennie ale wiadomo, że się nie da. A jak mi się uda raz czy dwa razy w tygodniu to też się cieszę. I czekam na to jak na fajną nagrodę:)

      Usuń
  7. Śliczne i pomysłowe kredki, a te wiórki jakie fajne :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kredki są świetne, zarówno te Twoje, jak i prezenty. Bardzo mi się podobają. I tak zachęcająco piszesz o tym kolorowaniu, że w końcu się może skuszę.
    Pozdrawiam serdecznie :-)
    Wszystkie czworonogi też ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie za przemiłe słowa:) A co do kolorowania to się skuś. Warto:)

      Usuń
  9. Kredki są rewelacyjne! Sama bym z chęcią takimi kolorowała ;-) Koty wiedza jak najlepiej spędzić taki wietrzny i nieprzyjemny dzień :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Nic nie stoi na przeszkodzie żeby zacząć kolorować;) Koty zawsze wiedzą lepiej. Nie wiem dlaczego?

      Usuń
  10. Breloczki są super pomysłem :) Bardzo podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś bardziej do mnie przemawia koci sposób na relaks ;-)
    Może dlatego, że ja kocham spać...
    Fantastyczne szydełkowe kredki :-) Fantastyczny pomysł.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu:) A kto nie lubi spać? Choć jak ostatnio chorowałam to mnie spanie znudziło;)

      Usuń
  12. O jacie jakie super kredki zrobiłaś :).

    Ale Ty masz tych kredek :).
    Ja ostatnio kupiłam sobie 36 nowych kredek, a dzisiaj takie biedronkowe z dwoma fluorescencyjnymi kolorami hihi :).

    Troszkę za Tobą chcę też wprowadzić u siebie takie posty o kolorowankach i kredkach :). Ale póki co mam jeszcze świąteczne zaległości ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Jak miałam na początku 36 kredek to mi się wydawało, że to full wypas. Ale szybko mi to uczucie minęło;) Apetyt rośnie w miarę jedzenia;) Bardzo lubię czytać posty o kolorowankach i kolorowaniu więc jak się u Ciebie pojawią to przeczytam i obejrzę z przyjemnością:)

      Usuń
  13. Rewelacyjne kredki i jakie barwne :) Pochłonęły cię kolorowanki na maksa ;) pełen relaks bo cóż porabiać ja myszki pochowane ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Co do kotów to masz rację:)

      Usuń
  14. Super :))) Idealnie temat dla mnie na czasie :)
    Najpierw kupiłam Mamie, jeszcze w grudniu, kolorowanki + kredki. Doradziła mi pani w jednej z sieciowych księgarni jakie wybrać. Bo sama pasjonatka kolorowania. A kilka dni temu kupiłam swoją pierwszą kolorowankę i kredki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)I jak wrażenia z kolorowania?

      Usuń
  15. kolorowe kredki ... super te Twoje :-)

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajne kredki! :)
    Widziałam w gazetce Biedronki, że od 8.02 maja się pojawić jakieś kolorowanki (opisali je jako książki antystresowe). Może coś Cię zainteresuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa i dzięki za ino. Będę po 8 w Biedronce to zobaczę co dają:)

      Usuń

  17. Cudowny zestaw kredek <3
    Ale twoje wymiatają ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rewelacja, oby tylko więcej takich prac ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)