czwartek, 5 listopada 2015

Sowie opętanie;)

Tyle czasu próbowałam zrobić sowy, że jak mi się wreszcie udało to robię jedną za drugą;)

Sowa Lila



Sowa Nela



U nas piękna złota jesień. Zwierzaki ładują baterie witaminą D;)



Jeśli ktoś myślał, że kolorowanki wyprą u mnie haft to był w błędzie;) Nie ma takiej opcji. Trochę mniej haftuję, to fakt, ale haftuję.


Przy tym hafcie popełniłam (i nadal popełniam) mój pierwszy poważny hafciarski grzech. Kanwa na której powstaje ten obrazek to 16. Robiłam już na takiej kanwie koty. Dwiema nitkami. I chyba nie było tragicznie. Po wyhaftowaniu jedną nitką okrętu okazało się, że już nie umiem haftować podwójną nitką. Zrobiłam kilka rzędów nowego obrazka i wyszły takie krzywulce, że aż żal było patrzeć. Nie mogłam zapanować nad krzyżykami. Sprułam wszystko i teraz robię jedną nitką. Nawet mi  się ten obrazek podoba choć jestem zwolenniczką "kryjących" krzyżyków. Wiem, powinnam kupić kanwę 18 lub 20 ale miałam takie ciśnienie na haftowanie, że nie mogłam czekać;) Jakieś grzechy trzeba mieć na swoim koncie. Zawsze robię krzyżyki w jedną stronę, nie robię supełków z tyłu więc mam nadzieję, że ten jeden hafciarski grzech zostanie mi wybaczony;) Do następnych obrazków kupię drobniejsza kanwę. Obiecuję:)

37 komentarzy:

  1. Śliczne sówki. Powodzenia przy hafcie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie super sowy, chciałoby się takie mieć.:) Śliczne to zdjęcie kocio-psie. a grzechy chętnie ci wybaczę.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Zwłaszcza, za te wybaczone grzechy;)

      Usuń
  3. Dzięki tej jednej nitce w hafcie, uzyskasz lekkość ;) "kryjące krzyżyki" tego nie dadzą ;)... kiedyś haftowałam ;)... daaawno ;)
    Sówki są śliczne :) Zwierzaki też, ale ten jęzor... "kofany" ;D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Haft jest taki... no nie wiem jak to napisać. Delikatny? Może warto wrócić do haftowania? Mnie to niesamowicie odpręża.
      Ten jęzor wyszedł przez przypadek;) Ale jak zobaczyłam tę fotkę to się ucieszyłam, że jest w miarę wyraźna:)

      Usuń
  4. Jako stara wyjadaczka haftu krzyzykowego hehe ;) daje Ci swoje rozgrzeszenie :D A tak serio-Ty za cokolwiek sie zabierzesz wychodzi perfekcyjnie! Sowki wyszly oblednie! koniecznie rob takich wiecej. Sow nigdy za malo,prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja się cieszę, że ten grzech zostaje mi odpuszczony:) Dzięki za przemiłe słowa:) Sówki to niby prosta sprawa a jakoś zupełnie nie szło mi wymyślanie wzoru. Czasami najprostsze rzeczy są najtrudniejsze. U mnie teraz rodzi się sowa za sową;)

      Usuń
  5. Sowy dziergasz przepiękne, więc chciałabym je zawsze podziwiać. Dobrze, że jeszcze trochę witaminy D aura nam serwuje, wszyscy wystawiają pyszczki do słoneczka, u mnie jest tak samo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie:) Niedługo trzeba będzie łykać słoneczko w pigułkach. Ale damy radę;)

      Usuń
  6. Sowy rewelacja, mają cudowne brzuszki i są idealnie dopracowane. Śliczne śliczności wszystkie. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuje i jeszcze raz dziękuję:)))

      Usuń
  7. Twoje sowy są rewelacyjne, będę to pisać do znudzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisz, pisz:) Ja się nie nudzę:) I dziękuję:)

      Usuń
  8. Sowy - cudowne! Idealne :-) Cudowne serduszkowe brzuszki i piękne kolory.
    Haft wygląda pięknie :-)
    Zwierzyniec cudowny jak zawsze :-) Pięknych masz modeli.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci Kasiu dziękuję za te przemiłe słowa:) Co do modeli to się zgadzam. Są najpiękniejsi na świecie:)))

      Usuń
  9. Witaj :) przepiękne są Twoje sówki :) i wogóle bardzo ładnie u Ciebie :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Zapraszam jak najczęściej:)

      Usuń
  10. WOW!!! Jakie one piękne!!! Świetne mają te serduszka na brzuszkach. Wspaniałe sowy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne sówki. Jak bardzo trudne jest zrobienie takiej? Zakładając, że to ja miałabym sobie taką zrobić, anigdy wczęśniej nie próbowałam tej sztuki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Co do trudności to ciężko mi powiedzieć. Mi się wydaje, że są proste. Ale szydełkuję od wielu lat więc raczej nie będę obiektywna;)

      Usuń
  12. No świetne te sówki :)
    A Wasze zwierzaki to ślicznoty :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu:) Nasze zwierzaki to największe ślicznoty świata:)

      Usuń
  13. Lila kolorystycznie naj mojemu sercu, wspaniale dziergasz i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za te słowa:)

      Usuń
  14. Ashko, w ogóle Ci nie wierzę, że 'tyle czasu próbowałaś' ;) przecież sówki są idealne!
    Kocio-psia przyjaźń - piękna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to prawda. Z jakiegoś powodu "nie szło" mi robienie sówek. Wychodziły "nie takie". A z tych póki co jestem zadowolona. Póki co, bo za miesiąc mogę zmienić zdanie;) Lusię lubią wszystkie koty. Ona ma serce na łapie:)

      Usuń
  15. Ale te sówki są fajniutkie. Uroku dodają im białe przeszycia i krzyżykowe serduszka :).

    Haha, to kotek pokazał pieskowi, kto tu rządzi ;).

    Ja najczęściej haftuję na 16 ale faktycznie dwoma nitkami :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie:) Koty górą;) Mi się jednak najlepiej haftuje jedną nitką więc muszę nabyć 18 i 20. Na przyszłość bo ten obrazek będzie na 16:)

      Usuń
  16. Piękne sowie oczy. Widzę, że nie tylko misie, ale i sowy w Twoim wydaniu są perfekcyjne!
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)