poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Słoniowe dziewczęta, bzykacze i łapanie wiatru w żagle;)

Gianna



Renee



Moje ulubione bzykacze:)


Żaglowiec złapał wiatr w żagle;)


Ciągle zapominam o tym napisać, więc teraz wreszcie nadrobię moje niedopatrzenie. To jest pierwszy obrazek, który haftuję metodą parkowania nici. Nie do końca byłam do tej metody przekonana. Ale być za albo przeciw mogłam dopiero po wypróbowaniu tej metody. I jestem zdecydowanie za. Ta metoda jest rewelacyjna. I wbrew pozorom haftuje się o wiele szybciej. Skorzystałam z porad Joasi z bloga Moje krzyżyki. Kopalnia wiedzy. Zaczęłam też wykorzystywać jej metodę rozpoczynania i kończenia pracy z przodu robótki. I teraz haftowanie to miód, orzeszki i pistacje;) Wreszcie nie muszę odwracać ramki by rozpocząć lub zakończyć nitkę. Bardzo tego nie lubiłam. Dawało mi się to tym bardziej we znaki, że lubię haftować krótszymi nitkami. Ale teraz mogę szaleć;) 
W tym hafcie po raz pierwszy użyłam kanwy 18 i po raz pierwszy haftuję jedną nitką. Następnym razem wypróbuję 20.  To znaczy jak będę robić następne zakupy bo póki co mam kupione trzy kawałki 16 i nie ma zmiłuj. Trzeba będzie haftować dwiema nitkami.

35 komentarzy:

  1. Słoniątka słodziaki - podziwiam XXX pełen podziw dla cierpliwości ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Ja z tych bardziej niecierpliwych i aż mnie dziwi, że do krzyżyków mam cierpliwość;)

      Usuń
  2. Ashko, panienki-słoniczki, bajkowe. A te fryzury!;)
    Żaglowiec już pod żaglami i pod niebem z chmurkami, czyli niedługo załoga zamustruje.

    A przyrodniczy portret, jak zwykle, świetny. Także uważam trzmiele za niezwykle milutkie, futerkowe zwierzątka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Żaglowiec niedługo będzie mógł odpłynąć;) Trzmiele są super. Nawet jako dziecko się ich nie bałam:)

      Usuń
  3. Ktora z tych pan to pani Trabalska ? :) Swietne sloniaczki !

    OdpowiedzUsuń
  4. Żaglowiec zrobił na mnie potężne wrażenie! a jak przeczytałam zakonspirowaną wiedzę tajemną z hasłem "parkowanie nici", to jeszcze nie zamknęłam otwartej z wrażenia gęby. A to by było dobre miejsce na parkowanie, np. dla pszczółki (zjadłam słodką morelę)... na szczęście pszczółka ma pilną robotę u Ciebie na słonecznikach:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Wiedza tajemna dzięki wujciowi netowi robi się mniej tajemna;) U mnie na słonecznikach jest parking jak przy supermarkecie;)

      Usuń
  5. Spodobało mi się parkowanie. Chyba wreszcie zrozumiałam o co w tym parkowaniu chodzi ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też:) Dzięki blogowi Joasi załapałam o co chodzi w tej technice.

      Usuń
  6. Ależ one piękne - oba! Wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
  7. śmieszne te słoniczki :) zdjęcia trzmiela są super !

    Humora

    OdpowiedzUsuń
  8. Słoniki są przeurocze :) Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny te żaglowiec! A słonie boskie, ale czemu trąby nie są skierowane w górę? Toż to szczęście przynosi!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Trąby mogę zrobić do góry ale boję się skojarzeń;)))

      Usuń
  10. Fantastyczne słoniczki! Wiatr w żaglach urokliwy.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przecudne słoniątka i hafcik wspaniale powstaje :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne słoninki :) Ciekawy ten haft. Trzmiele też lubię i pije z nimi kawę na balkonie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Wiedzę, że pijasz kawę w doborowym towarzystwie;)

      Usuń
  13. Słoniki w tych spódniczkach wyglądają kapitalnie :) Pozdrawiam Serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gianna boska, a bzykaczy unikam, bo mnie uczulają. Nie jakoś tragicznie, pewnie nie zejdę od użądlenia, ale wolę nie sprawdzać ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Jak uczulają to lepiej dmuchać na zimne czyli omijać je szeroki łukiem;)

      Usuń
  15. Nawet swoje słoniki zaprowadziłaś do fryzjera , świetne mają czuprynki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słoń też człowiek i wizyta u fryzjera mu się należy;)

      Usuń
  16. słoniki rozkoszne- pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Słoniaczki urokliwe w tych swoich spódniczkach. I wspaniale udało Ci się uwiecznić trzmiele ...
    A żaglowiec zaczyna wyglądać imponująco. Bardzo się zainteresowałam tym parkowaniem, zaczynam to powoli rozgryzać (dzięki za link).
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parkowanie jest super. Polecam:) Dzięki za miłe słowa:)

      Usuń
  18. Nieeee, no cudowne są słoniczki!!!! A sukienusie mają baaaardzo na tę pogodę = ażurkowe ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)