środa, 15 lipca 2015

Biagio, Igella i makowy ogródek:)

Biagio



Taką mam kumpelę w ogródku warzywnym. Oto piękna Igella:


W zeszłym roku rozsypałam miliony makowych nasionek i w tym roku mam dwa makowe ogródki. Piękne są te maki.


Wracając do murala z poprzedniego postu. Mural powstał w 2013 roku. Autorem jest Phelgm. Mural znajduje się przy ul. Mińskiej w Warszawie. A ja znalazłam stronę z innymi pracami tego artysty. I wsiąkłam całkowicie. Zajrzycie na bloga Phlegm. Naprawdę warto.

31 komentarzy:

  1. Biagio ma uroczą czuprynkę :)
    A Twoją kumpelą nie interesują się koty? Moja Luna bardzo sobie chwali zabawy z żabami i siłą trzeba ją od nich odciągać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) U nas koty jakoś zupełnie nie reagują na żaby. Kiedy jestem w warzywniaku to oprócz Igelli jest ze mną zwykle jakiś kot. Poza tym Igella ma mocną broń: sik prosty. I używa jej kiedy jest taka potrzeba;)

      Usuń
  2. Cudny słonik o oryginalnym imieniu :-) Piękne kolory.
    Igella jest wspaniała. Od kiedy moja córcia pokochała wszystkie żabki i ropuszki - kocham je i ja :-)
    Pomysł z makami wspaniały!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu:) Ja tam nie wiem jak żabek można nie kochać. Ta buzia E.T. jest przecież taka słodka. Z makami trochę przesadziłam bo mi okropnie przytłumiły inne kwiaty. Ale człowiek uczy się na błędach.

      Usuń
  3. bardzo lubię polne kwiaty, a te maki wyglądają pięknie. czy ta ropucha w ogole sie nie bała- ma zwis jak ragdoll hahaha :)

    pozdrawiam
    Humora

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Igella chyba się trochę bała co dość dobitnie zaznaczyła;) Ale starałam się jej długo nie męczyć. Szybkie foto i odłożyłam ją do dołka przy płocie.

      Usuń
  4. Pierwszy jegomość przecudnej urody a drugiego nieźle wyhodowałaś - to całuj już a nóż będzie książę ;) Maczki przepiękne na swej łączce z chęcią bym też takie widziała :)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie Beatko:) Ropucha jest śliczna ale takie obsikańca całować nie będę;) Co do maków nie polecam aż takiego natężenia jak ja sobie zafundowałam. Przez maki nic innego mi nie wyrosło;) Dopiero teraz inne kwiatki zaczęły "odbijać".

      Usuń
  5. Żab nie znoszę ale Twoje słoniki wymiatają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za słoniki:) Ja tam w żabie wiedzę E.T. Ile ja łez wylałam na tym filmie...

      Usuń
  6. Słodziutki słonik :) Maków Ci zazdroszczę, uwielbiam te kwiaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie:) Maków w tym roku miałam prawdziwe zatrzęsienie:)

      Usuń
  7. Cudowny słonik :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Biagio jest totalnie słodki, a Igellą się zachwyciłam. Też miałam kiedyś podobną istotę u siebie. Była świetna ...
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Igella jest wyjątkowa:)

      Usuń
  9. Oba zwierzątka śliczne, i nawet gabaryt mają podobny, bo maskotkowy. Żabusię wyjęłaś z prehistorycznych wykopalisk, widać te geny... Maki to cudo nad cudami, zazdroszczę takiego ogródka :))
    Taki miałam zapieprz, że o mało przeoczyłabym takiego fajnego wpisu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ropuszon jest naprawdę rozkoszny. Mogę na nią patrzeć i patrzeć. Co do maków to ostatecznie okazało się, że nie ma czego zazdrościć. Maki przekwitły, uschły i zostały wyrwane pozostawiając po sobie pustynię. Inne kwiatki dopiero teraz zaczynają rosnąc. Dobrze, że mam multum aksamitek to trochę ich poprzesadzałam.
      Jak się ma bobasy w domu to nie dziwne, że jest zapieprz;)

      Usuń
  10. Ashko, słoniątko, jakie świetne:) Ropucha, no wiadomo, piękna nie jest, ale jaka przyjacielska (dla człowieka). I maków Ci zazdroszczę; nasze prawie całkiem wyginęły, bo łąki potrzebują, łanu zboża, a nie ...lasu:)

    A Phlegm rzeczywiście, artysta niezwykły, fantastyczne prace, i ta skala!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Jak ropucha nie jest piękna jak jest? Może jest piękna inaczej;) Maki sobie wysiałam w zeszłym roku. Ja bym chciała mieć las dookoła. Nawet gdyby maków nie było...

      Usuń
  11. Słonik jak zawsze u Ciebie uroczy, a ropucha to mi się wcale nie podoba. Nazwijmy, żę nie jest w moim typie. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) O gustach się nie dyskutuje to już nic nie będę mówić. Ja chyba lubię takich brzydali;) Chociaż ja widzę samo piękno w tej ropuszce:)

      Usuń
  12. Biagio jest boski!!! Bardzo mi się podoba. Żabka jest mniej śliczna. Ale kto wie może to książę... Całowałaś? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu:) Co do żabki to jak mniej śliczna jak śliczna na całego;))) Nie całowałam bo mnie obsikała;) Po co mi taki książę obszczaniec;)

      Usuń
  13. Biagio ma sliczna czuprynke :) A makowe pole super pomysl,takie piekne choc takie ulotne i delikatne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Haniu:) Makowe pole było cudne póki maki kwitły:) Teraz jest pustynia;)

      Usuń
  14. Skąd Ty bierzesz te imiona ;).

    Słonik ma super czuprynkę. Taki z niego zadziorek trochę :).

    Hihi ta żaba, to już chyba oswojona :).

    Kurcze, a ja już chyba dawno nie widziałam maków ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość imion jest prawdziwa;) Dzięki za miłe słowa na temat słonika. To był pierwszy słonik z czuprynką.

      Usuń
  15. Słonik przerozkoszny :)
    Fajną masz koleżankę :)
    zdjęcia maków piękne, bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Takiej koleżanki to sobie sama zazdroszczę;)

      Usuń
  16. Co tu dużo pisać, słoniki twoje są boskie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)