sobota, 13 czerwca 2015

Słoniki i czerwcowe przyjemności:)

Jim



Bogusz




Kolejna odsłona haftu.


I trochę przyjemności dla podniebienia. Ależ to jest pyszne ciasto. Przez trzy dni jadłam tyko takie śniadania i desery. Raz się żyje;)


A na zakończenie trochę czerwcowych przyjemności w wykonaniu futrzaków;)


45 komentarzy:

  1. Jim jaki piekny,sloneczny-optymista :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny jest ten haft, a Twoje zwierzaki doskonale widzą jak korzystać z życia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ja niestety widzę same wady mojego haftowania;)

      Usuń
  3. Dzień dobry.
    Jeśli o mnie chodzi to Bogusz. ^__^
    Deserek na śniadanie jak najbardziej jestem na TAK.
    Haft podziwiam. A kwiatuszki futerkowe aż by się chciało przytulić.
    Czy mogę zapytać co się stało kiciusiowi w oczko?
    Bardzo serdecznie pozdrawiam i dziękuję za wizytę u mnie i miłe słowa. ^__^
    Dużo słońca, Kuba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kuba:))) Co do Pinia to tak naprawdę nie wiadomo co mu się stało w oko. Był kotem podwórkowym na warszawski osiedlu. Któregoś dnia pojawił się na karmieniu z kompletnie rozwalonym okiem. Przeszedł dwie operacje i długą rekonwalescencję. A potem trafił na stałe do nas i od półtora roku jest naszym przyjacielem. No i chyba nie jest mu z nami taki źle;)

      Usuń
  4. Słoniątka (widzę, że afrykańskie) na pewno zadowolone z dzisiejszego afrykańskiego upału, mogą z futrzakami pobiegać po sawannie albo poleżeć gdziekolwiek, bo wszędzie gorąco, jak u nich w domu.
    Też uwielbiam truskawki i uwielbiam podziwiać piękny haft z kotami:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upały były koszmarne. Na szczęście zrobiło się chłodniej. Ty podziwiasz mój haft a ja rozpaczam nas błędami jakie przy nim popełniłam;)

      Usuń
  5. Uwielbiam Twoje fotki "z życia zwierzaków" ;) i maskotki również ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale słodkie słoniki!!!! Jim jest boski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że chłopaczydła się podobają:)

      Usuń
  7. Słonie są urocze chłopaki. Haft to już chyba skończony? A czerwcowe przyjemności .... zgadzam się z Tobą, są niezbędne. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Haft powoli się kończy. Czerwcowe przyjemności to mus absolutny;)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Miód na moje serce takie słowa:)

      Usuń
  9. Super słoniki i hafcik przepiękny - kociaki jak żywe :) To ja leniwa bo same truskawki codziennie zajadam tak już od 2 tygodni ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko:) Nie będę ukrywać, że ja też musiałam przełamać swoje lenistwo żeby zrobić to ciasto;)

      Usuń

  10. słonik fantastyczny a haft! chcę tak haftować!!! :D pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Moje umiejętności hafciarskie są na poziomie początkującym. Jak patrzę na efekty pracy niektórych blogerek to mi szczena opada.

      Usuń
  11. Śliczny haft.
    A słonie prezentują się rewelacyjnie.
    Jak w sumie wszystkie Twoje zwierzaki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie szydełkujesz, wszystko takie równiutkie, staranne :)
    zdjecia ze zwierzakami sympatyczne, zwłaszcza kocio w trawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Staram się jak mogę by wszytko wychodziło równo. Ale różnie z tym bywa;)

      Usuń
  13. Piękne te twoje miśki, ale żywe pluszaki jeszcze wspanialsze :D

    Pozdrawiam,
    Humora

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Żywym pluszakom żaden "sztuczny" misiek nie dorówna:)

      Usuń
  14. Cudne słoniki :-)
    Uwielbiam połączenie truskawek i galaretki... a w tym roku jeszcze nie miałam przyjemności sobie takich przyjemności zrobić...
    Obrazek z kotami śliczny. A futrzaki na trawie rozkoszne :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu:) Ja w tym roku tylko jedno takie ciasto jadłam. Ależ było pyszne...

      Usuń
  15. Fantastyczne słoniki !!!!! Aż zazdroszczę że masz taką rękę do tych zwierzaczków:) Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Dobrze, że chociaż do zwierzaków mam rękę;)))

      Usuń
  16. Bardzo pracochłonne te Twoje XXX ale narobiłaś mi smaka lecę po truskawki ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak patrzę na fotkę z ciastem to aż mi ślinka cieknie;) Bo ciasta już nie ma...

      Usuń
  17. Te słoniki z pewnością przynoszą szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ashko, żółty słoń, tylko żółty! Nawet lepszy od tego 'słoniowego'! Zwierzaki, bez wyjątku, cudne. No, a truskawki, wiadomo: pyszne nawet bez szampana;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie:) Truskawki to chyba największa przyjemność czerwca. Szkoda, że już się kończą.

      Usuń
  19. No cóż, moim faworytem zostaje Bogusz, nie tylko z powodu kolorków, ale też i imienia ;)
    A czerwiec to jeden z pięknych miesięcy ...
    Nie mogę się doczekać całości haftu.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marille za te miłe słowa:) Hafcik już na finiszu. Niedługo będę mogła pokazać całość.

      Usuń
  20. O rany, koty... I książki... Ja też chcę to wyszyć! ;) Słoniki super, tylko czemu trąby nie poszły w górę?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Promyk, prześlę Ci schemat. Co do trąb to sama rozumiesz... Skojarzenia by zaraz były;)

      Usuń
  21. Parę wyrazów o każdym słoników:
    Jim- słonik w letniej odsłonie, ten żółciutki kolor jak wakcyjne słońce :)
    Bogusz-rasowy słoń, bo kolorem wygląda jak prawdziwy ;)
    Wykonanie super, dużo zajmuje czasu zrobienie takiego jednego ?
    Pozdrawiam DS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za ten przemiły komentarz:))) Dla mnie taki słonik to jedne dzień. Ale pewnie można go zrobić szybciej.

      Usuń
    2. To i tak szybko na zrobienie takiego małego dzieła :)

      Usuń
  22. Pod wrażeniem słoni jestem nieustannie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)