środa, 17 czerwca 2015

Misiaczki, książki i uśmiech za milion dolców;)

Martino


Leoś



Książki przeczytane już dawno ale jakoś się zagapiłam i zapomniałam je polecić.


Aluś i uśmiech wart milion dolców. A może i dwa:)))

43 komentarze:

  1. Na widok tego uśmiechu nie da się go nie odwzajemnić :D Misiaki cudne, szczególnie ten pierwszy, jego wzrok jest tak proszący, że od razu można mu oddać mieszkanie i klucze od samochodu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdziwy model z Alusia:) Martino na pewno się nie obrazi za mieszkanie i samochód;)))

      Usuń
  2. Jaki słodki uśmiech :-))) Najpiękniejszy - żadna miska nie umie się tak uśmiechać :-)
    Miśki cudne :-) Ach te oczyska....
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest najlepsza fota z psim uśmiechem jaką udało mi się zrobić:) Dzięki Kasiu za miłe słowa o misiach:)

      Usuń
  3. Och jaki zniewalający uśmiech :))))) Misiaczki słodkie ten pierwszy takie ma uroczę oczęta :)
    Gdybym miała wybrać to bym na tych Jamesów się skusiła ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Beatko:) Jamesy ciekawe, warto przeczytać.

      Usuń
  4. Oczka Matrino mnie zawojowały , reszta misiaczków ojjj cudownista! A jeszcze szałowy uśmiech psiska!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ogromnie, że misiaczki tak się podobają:) Dzięki:)

      Usuń
  5. Misiaki prześliczne, ale ten ucieszony psi paszczur przebija wszystko ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Aluś pokazał się od najlepszej strony:)

      Usuń
  6. Martino ma oczka jak kot ze shreka;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem, który misiaczek mi się bardziej podoba.
    Na szczęście piesu jest jeden ;)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aluś chyba też się cieszy, że jest jedne i ma trzy psie panny tylko dla siebie;)

      Usuń
  8. Martino jesteś rozkoszny :)
    A uśmiech bezcenny :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Aluś ma taki uszczęśliwiony uśmiech, że chyba za niego powinien dostać ładny prezent, np.soczystą kość. A dzisiaj u Ciebie same chłopaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, codziennie dostaje jakiś smakołyk;) Rozpuszczony jest jak dziadowski bicz;)

      Usuń
  10. pierwszy sumtasek najpięknieszy- pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy te oczy mogą kłamać... Dzięki:)

      Usuń
  11. Martino ma piękne kocie oczy.
    Leoś jak poważny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten uśmiech jest bezcenny a misie kochane :) Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uśmiech przebija wszystko...:)) A miśki super, jeden ma oczy Kota w Butach.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alusie tak mają, że ładnie się uśmiechają;)

      Usuń
  14. Jeju, Ashko, ale go sportretowałaś! to znaczy Alusia; szczęśliwego, zadowolonego, śmiejącego się 'całą gębą';)

    I dlaczego, dlaczego nie wszystkie psy tak mają?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam zaskoczona, że takie fajne zdjęcie wyszło:) Aluś nie zawsze był taki szczęśliwy. Tu http://ashkiteam.blogspot.com/2013/07/psia-agroturystyka.html wspomniałam o jego początkach. Do dziś pamiętam jak go łapałam. Biedak nie umiał chodzić na smyczy ani po schodach. Wcześniej nie miał żadnego domu a teraz ma dwa.

      Usuń
  15. jakiż portret, po takim trudno go nie uwielbiać!!! wygląda cudnie :) wyściskaj koniecznie psiaka!!!

    pozdrawiam
    Humora

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyściskam na sto procent. A nawet na dwieście;)

      Usuń
  16. Misiaczki slodziaczki a uśmiech bezcenny

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękne misiaki!!!! Ten fioletowy z wielkimi oczami jest najpiękniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Słodkie misiaki :) Z tych książek co polecasz to oczywiście Kinga obie pozycje przeczytałam :) polecam również

    OdpowiedzUsuń
  19. Martino ma oczy jak kot z shereka, wręcz cudneeee ;) A Leoś to fajny pasiaczek i do tego koniczynka zamiast muchy ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Martino ma oczy jak kot z shereka, wręcz cudneee ;) A Leoś to fajny pasiaczek z koniczyną zamiast muchy ;) (poprzedni komentarz dodał się pod nie tym postem ;p )
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)