piątek, 15 maja 2015

Ewcia

Misia Ewcia


Hafcik idzie trochę wolniej ale tylko dlatego, że była majówka. Trochę też dlatego, że mnie dwa palce bolą od trzymania igły;) Tak to jest jak człowiek nie zna umiaru;)


Zaczął się już sezon na potwory w domu. Co jakiś czas tylko słychać: aaaaaaaaa pająk!!! Trzeba mieć oczy dookoła głowy. Nie zawsze łatwo złapać takiego delikwenta. Jakoś im szklankobusy nie pasują. Chyba muszę pomyśleć o jakiejś szklankolimuzynie;)


A na koniec Pinio dla złagodzenia poprzedniego widoku;)

30 komentarzy:

  1. Słodka ta Ewka :)
    a Haft wygląda bardzo ładnie.
    Z takim pająkiem to mój Matuch pewnie chciałby się zaprzyjaźnić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Fajnie mi się haftuje ten obrazek. Ja się przyjaźnię tylko z "chudonóżkami". Mam dwa w pokoju i jednego w łazience:)

      Usuń
  2. Jeżeli zmienisz ofertę przewozową na bardziej ekskluzywną i będziesz potwory przewoziła limuzynami, to na pewno zmniejszy się ilość pasażerów.
    Ale może być tak, że w końcu wykwintne przewozy splajtują i jeszcze zatęsknisz za potworami:))
    Zwierzątka (Ewcia, Pinio, kot, potwór) prześliczne...
    (Zaklinam Cię, nie zadłużaj się na limuzyny we frankach, to nie jest rokujący biznes!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Kredytom mówię zdecydowane nie więc chyba zostanę przy busach;)

      Usuń
  3. Śliczna misia, fajny ma kolor futerka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. W końcu doczekałam swojej imienniczki! :)))
    Ja zamiast szklankobusów stosuję kapciokarawany...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba moja pierwsza Ewa:) W sumie nie wiem dlaczego.

      Usuń
  5. Jaka fajniutka Ewcia, a te uszka :).

    Widzę, że powstaje jakiś fajny hafcik :).

    Brr nie cierpię pająków, a też musiałam już jednego w łazience ukatrupić :).

    Kotek fajniutki :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Mam nadzieję, że haft całości będzie ok bo trochę przy nim błędów popełniłam. U nas pająki dostają drugą szansę. A te z długimi nogami to nawet mieszkają na stałe.

      Usuń
  6. Ashko, wywożenie pająków do ogrodu w szklankolimuzynie to pomysł naprawdę znakomity:)
    Twoje 'hafciki', jak je nazywasz, wyglądają jak gobeliny!
    A Ewka, jak uwodzi tym spojrzeniem spod rzęś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie myślę, że za szklankolimuzynę może robić kufel do piwa. Tylko, że on ciężki jest;) Do gobelinów to mi baaaaaaaaaaaardzo daleko. Gobeliny to prawdziwa sztuka. Wydają mi się bardzo trudne.

      Usuń
  7. Piniio to zdecydowanie milszy widok od delikwenta powyżej:)
    Ewcia przepiękna a haft rośnie w oczach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Haftu przybywa z dnia na dzień. Już wybrałam następny:)

      Usuń
  8. Misia rewelacyjna !!!!!
    A Pinio zdecydowanie łagodzi wstrząs pająkowy ...
    I oczywiście z niecierpliwością czekam na prezentację ukończonego haftu, zapowiada się cudnie ...
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) A ja tego pająka miała przed nosem kiedy go ładowałam do szklanki. To dopiero był wstrząs. Ale czego się nie robi by uratować brzydala. Ja też się nie mogę doczekać końca haftu bo już sobie następny wzór wybrałam:)

      Usuń
  9. Ewcia elegantka, ma i piękną spódniczkę i naszyjniko-obróżkę. Wielkiej urody Misia. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miśka super! a odnośnie pająków...gdzie pająków kupa ,tam szczęśliwa chałupa!!! pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) U nas trzy mieszkają na stałe. A może i więcej. O trzech wiem. Czyli nie jest źle;)

      Usuń
  11. Ewcia prezentuje się cudnie a jej kolorek jest niesamowity :) Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Turkusowa panna jest prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słodka ta misia. Mieszkam na parterze więc też miewam nieproszonych gości.Jeżeli na mrówki ja muszę uważać(gdy gorąco włążą przez balkon), to pająki zazwyczaj pierwszy dostrzega mój kot, a jeśli on delikwenta ujży pierwszy to marny jego los...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) U nas koty mają tyle atrakcji na podwórku, że pająk w domu już ich nie rusza;)

      Usuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)