czwartek, 9 kwietnia 2015

Pierwsze koty za płoty;)

Nie pierwsze i nie za płoty ale koty;)

Matt



Zbysio



Nowy haft zaczęty. SUPER mi się haftuje na tej ramce. I żeby pozostać w kocim temacie to obrazek będzie z kotami. Wiem, że jeszcze tego nie widać więc trzeba mi uwierzyć na słowo.


I na zakończenie słodka marchewka. Marchewek znaczy się;)



47 komentarzy:

  1. Śliczne koty :-) I te szydełkowe, i te haftowane (mimo, że niewiele widać :-)) Ale najwspanialszy ten marchewkowy :-) Jak słodko sobie śpi....
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu:) Marchewa to potrafi robić słodkie minki:)

      Usuń
  2. Rewelacyjne kociaki. Dopieszczone w każdym szczególe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne kotecki , zwłaszcza Zbysio ;)))
    Marchewek rozkoszny :-D
    Czekam na efekt końcowy haftu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie Amyszko:) Haft idzie jak burza więc niedługo znowu się pochwalę:)

      Usuń
  4. Jakie słodkie kociaki :* zakochałam się ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Wiosna już jest to i zakochać się łatwo;)

      Usuń
  5. Rewelacyjne kocury! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. cudne kociaczki,i ten Rudzielec również!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Rudzielce mają to coś:)

      Usuń
  7. no to widzę początek kolejnej na pewno dłuuugiej kolekcji milusińskich. Dekoracje pod szyjką zacne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wreszcie szydełkowe koty;) Dekoracje pod szyję niestety mi się kończą więc trzeba będzie uzupełnić zapasy.

      Usuń
  8. No, pewnie ,że nie pierwsze. Mrautak była pierwsza, ach:) Haft się zapowiada niezwykle ciekawie, chociaż faktycznie kotów nie widać.Kocham marchewki. Marchewka znaczy:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mrautak była wyjątkowa... Haftowane koty powoli się wyłaniają z kolorowych plam. Niedługo się pochwalę. Ja też Marchewka kocham. I to nawet bardzo;)

      Usuń
  9. Twoje kotki są prześliczne i kochane :) A Marchewek to prawdziwy pieszczoch :) :) Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Marchewek ma to coś;)

      Usuń
  10. U Ciebie kotki szare i bure obydwa. Na szczęście marchewkowy podkręca kolorystycznie temat koci... nawet wtedy, gdy śpi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że pozostajesz w temacie wyszywania, bardzo się cieszę. Ale koty też są rozkoszne, oba.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało powiedziane. Wpadłam w krzyżykowy ciąg;)

      Usuń
  12. Marchewek faktycznie słodki, widać że bez sztucznych nawozów rośnie i w słonku...

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne kociaki, a jakie zgrabulce :) Hafcik będę podglądać i głaski dla Marchewki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Hafciku przybywa bardzo szybko. Jak na mnie;) Głaski przekazane:)

      Usuń
  14. Uwielbiam wszelkie koty, szczególnie te haftowane, dlatego z niecierpliwością czekam na kolejne odsłony :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niesamowite są wszystkie koteczki, ale te szydełkowe pięknie Ci wyszły, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A to się koty rozkwietniły ;-) Słodziaki, jeden w drugi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne kotki , mają cos w sobie ,koci urok, super wyglądają , pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super kociaki, i te włochate i te wełniate ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)