piątek, 24 kwietnia 2015

I się wiosna znalazła;)

Muszka Anetka



Muszka Grażynka




Fotki świeżutkie bo dzisiejsze. Jaszczurka mi wlazła do rękawa i nie chciała wyjść. Musiałam bluzę zdejmować, żeby się gościa pozbyć;)




A Minio wreszcie zdecydował się wyjść z domu. Co prawda tylko do kontenerka przed drzwiami ale zawsze coś.


44 komentarze:

  1. Jakie cudne imie-Grazynka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba coraz rzadziej spotykane:)

      Usuń
  2. Te muchy, szczególnie Anetka, wyszły g e n i a l n i e! Padłam z wrażenia! Cudowne ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszki są przeurokliwe!!! Jak wszystkie Twoje "dzieci". Koteczki fotogeniczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze mimo wszystko są te muszki :))) oj to gagatek nieźle musiał Cie nastraszyć w tym rękawie brrrr kociaki cudne i takie bielutkie jak nic tylko się pucują :)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Beatko:) Co do jaszczurki to bardziej się bałam, że ja jej krzywdę zrobię. Gdyby ktoś patrzył jak zdejmuję polar żeby zwierza nie uszkodzić to nieźle by się uśmiał;) Minio jest bielutki bo siedzi w domu. Stópek Pinia nie widać na fotce ale za czyste to one nie są;)

      Usuń
  5. normalnie na widok tych much padłam :D:D
    jak nie lubię tych stworzeń tak te Twoje kocham od pierwszego wejrzenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Muchy potrafią dać się we znaki;) Mam nadzieję, że te moje jednak zachowają klasę i nie będą się nikomu naprzykrzać;)

      Usuń
  6. Piękna wiosna, cudna Grażynka :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne muszki :-) Jedna ładniejsza od drugiej :-)
    Piękna wiosna w Twoim obiektywie...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu:) Jest coraz piękniej:)

      Usuń
  8. Muszki piękne, Anetka to moja faworytka. Wiosna piękna w każdym szczególe. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Wiosna piękna i jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa;)

      Usuń
  9. Minio sprawdza ostrość powietrza, żeby nie doznać urazu po zimie. Widzę, że w swoim kontenerku zaczyna kwarantannę przed skokiem w lato, co za wybitnie mądry kot!
    Muszki prześliczne! Twoje maskotki są niesamowite, zawsze mnie zaskoczysz ich urodą:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę jeśli uda mi się jeszcze choć trochę kogoś zaskoczyć;) Co do Minia to obawiam się, że przez całe lato będzie znowu siedział pod domem i dalej nie pójdzie. Teraz nie wychodzi nawet do kontenerka bo od dwóch dni ma atak kociej hiperestezji. Biduś jest na lekach uspokajających i ciągle śpi. Ale to dobrze. Niech prześpi ten atak.

      Usuń
  10. Wiosna to i muszki się u Ciebie wykluły.

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszki są prześwietne :) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie się szczególnie spodobała mucha Grażynka. :)
    Próbuję sobie wyobrazić jak to jest mieć jaszczurkę w rękawie... Pewnie bym wrzeszczała na cały regulator :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaszczurka była wyjątkowo kulturalna i spokojna;) Uważałam żeby jej krzywdy nie zrobić. A potem wypuściłam poza teren żeby te moje potwory jej nie dopadały.

      Usuń
  13. muszki śliczne,Grażynka urocza!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. No sama nie wierzę, ale zachwycam się muszyskami:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. nooo muszek to jeszcze nie przerabialiśmy- w sumie czemu nie ? Ale gdyby tak jaszczurka wlazła mi do rękawa to zaprawdę powiadam Ci- zeszłabym na zawał jak nic!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się bałam, że jaszczurka na zawał zejdzie;) Ale spoko, obyło się bez ofiar;)

      Usuń
  16. Widzę, że całe stadko much przyleciało. Wyglądają niezwykle wiosennie :))
    Ja wczoraj widziałam pierwszego komara i nie był to najprzyjemniejszy widok ;-)
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Te w domu to są przynajmniej cicho ale te na podwórku to dają czadu;) U nas jeszcze nie ma komarów ale pewnie się niedługo pojawią.

      Usuń
  17. Co prawda prawdziwych much trudno darzyć sympatią, ale Twoim można ze spokojem rękę podać, cudne są :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ashko, Twoje muszyska bardzo sympatyczne. A jaszczurka i inne 'przyrody' pięknie zdjęłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszki wyglądają uroczo, ciekawe czy są denerwujące jak te prawdziwe? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Na szczęście nie są denerwujące. Siedzią spokojnie i cicho;)

      Usuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)