wtorek, 14 kwietnia 2015

Ciepło...

Sezon na kitłaszenie w trawie został rozpoczęty;)



Wyrzutnia jest.


Pudło piłek tenisowych (50 sztuk) jest. Oj, będzie zabawa;)


Chciałam zrobić kilka fotek budzącej się przyrody ale tak się zajęłam zabawą z psami i robieniem im zdjęć, że z przyrodniczych fotek mam tylko to:



Szału nie ma ale co się odwlecze to się zrobi później;)

36 komentarzy:

  1. Jak to przyjemnie wytarzać się w trawce... :-) Moja Sonia też to uwielbia :-)
    Piękne zdjęcia :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Lulki dzień bez tarzania to dzień stracony;)

      Usuń
  2. Kiciuch genialny, a co mu się stało z oczkiem? Psiak tez ma niezłą zabawę w tarzanie... oj cieszą się wiosną zwierzaki - cieszą. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę to nie wiadomo co się stało z Pirackim okiem. Najpierw ktoś kota wyrzucił i sobie chłopak jakoś radził na ulicy. Aż któregoś dnia pojawił się z wypływającym okiem. Więc w zasadzie mogło się zdarzyć wszystko: inny kot, człowiek, pies albo po prostu na coś się nadział. Ale sobie ładnie radzi i już nie musi się martwić o trudy życia na ulicy:)

      Usuń
  3. Pokitwasiłoby się wspólnie, a tu w robocie trzeba siedzieć:( Dobrze,że chociaż zimniej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale po robocie jak się mija jakiś trawnik można zrobić siup i małego kitłaska odstawić;)

      Usuń
  4. Tymi cudnymi zdjęciami właśnie mnie zabiłaś!
    Wiosna i zwierzęta. Nie ma piękniejszego tematu:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie zabiłam ostatecznie;) Nasze zwierzaki czują wiosnę już od jakiegoś czasu. Zwłaszcza koty. Poza Miniem, który jest ponad to;)

      Usuń
  5. Ciepło, cieplej gorąco ;) nie ma to jak wygrzewać się na słoneczku ;) Super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale to nastraja pozytywnie, takie urocze fotki, aż nabrałam sił do pracy;-) A czeka mega duże zamówienie na jutro...a ja w necie...;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, u Ciebie zawsze praca wre. Mam wrażenie, że nawet jak siedzisz w necie to i tak aniołki się lepią:)

      Usuń
  7. U nas też już tarzanie się odchodzi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ bym chciała, żeby moja Luśka tarzała się na trawie. Ale mały uparciuch woli tarzać się w piasku i potem przychodzi taki brudny do domu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasza Luśka też czasami zahaczy o kawałek ziemi;) Nie ma lekko;)

      Usuń
  9. wiosna bucha zwierzaki to czują Ja jakoś nie jakbym w zwolnionym tempie działała... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwierzaki się budzą z zimowego letargu a ludzi dopada przesilenie wiosenne. Ja nawet ogródek robię na raty takiego mam lenia wiosennego;)

      Usuń
  10. widzę, że nie nudziliście się i PIĘKNIE :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kitłaszenie w trawie jest bardzo przyjemne. Mój pies robi identycznie, a jak tak sobie myślę to chyna i ja bym czasem chętnie, tak beztrosko się wytarzała. Wiosna jest pod tym względem świetna. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kto człowiekowi zabroni tarzać się w trawie? Może trzeba ten zwyczaj przejąć od zwierzaków;)))

      Usuń
  12. Pięknie się zrobiło a Twoja gromadka jest urocza :) Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mają u Ciebie raj te zwierzaki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo optymistyczny post :-) Tego było mi trzeba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nasze zwierza poprawiły Ci humor to się bardzo cieszymy:)

      Usuń
  15. Słodziaki korzystają z pięknej pogody :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)