piątek, 6 marca 2015

Misiaczki i żarty Pani Przyrody;)

Krzychu



Eliaszek



Przemo



Taki nam dziś Pani Przyroda zrobiła dowcip:


Jak się wygląda przez okno to jest ślicznie. Ale jak się wyjdzie to już nie jest tak miło ponieważ jest na plusie. Nawet koty zostały w domu i robią to co kotom wychodzi najlepiej czyli śpią;)

24 komentarze:

  1. Ja też chcę tak jak koty. U mnie rano było na minusie, do tego wyjątkowo zimnym jakimś:( Za to misiaczki grzeją serce:) Miłego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też:) Super, że misiaki się podobają:)

      Usuń
  2. Ze mnie przyroda dzisiaj zakpiła- rano obudziłam się cała w skowronkach, słonko, niebieskie niebo. Skończyłam pisać post- już chmurzydła i szaruga. Taka przewrotna potrafi być;-) Misie i Kicie zawsze są piękne, ale to już oczywista oczywistość;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Agnieszko:) Z tej przyrody to prawdziwa żartownisia;)

      Usuń
  3. Takim "paszczakom" to jest dobrze :) A misiaczki jak zwykle pełne uroku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. Niektórym to dobrze;) Dzięki a miłe słowa:)

      Usuń
  4. Cudne misie :-) Przepiękne kolory :-)
    Jakoś mnie się udało i śniegu u nas nie było... i w związku z tym mam zamiar jutro robić pierwsze wiosenne porządki u mojego taty w szklarni i ogrodzie. Mam nadzieję, że mi się to uda :-)
    Ale spać to bym i ja się położyła - jestem chronicznie zmęczona...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, my tak samo. Nic tylko byśmy spały. Ja też coś tam już w ogródku przekopałam. Ale tylko trochę bo mi się odechciało;)

      Usuń
  5. misiaku czarują
    a Zima widzę nie odpuszcza coś szkoda jej Nas opuścić ! a sio!

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) U nas jednak sobie poszła;)

      Usuń
  6. zdecydowanie pierwszy- obstawiam pierwszy model:)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne misiaczki :) pogoda faktycznie, że tylko spać

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawołałam swoją zgraję 3+4, żeby zobaczyli jakie w domu mogą być śliczne misiaczki, nowiutkie, czyściutkie, a przecież mieszkają z nimi pieski i kotki, ale nie próbują obgryzać im uszu, szarpać między sobą aż głowa odleci od korpusu.... Tak, takie zabawy dzisiaj się odbyły, że miś chrześniaka stracił życie.... Ucałuj swoje zwierzęta!!
    (Moje przyszły, owszem, ale udają, że nie wiedzą o co kaman:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) Ale żeby nie było tak różowo to te misie mieszkają z dala od ciekawskich piesków i kotków. Te maskotki, które Emilka dostaje pod opiekę kończą marnie. Dokładnie tak jak u Was. Uszy i nogi są urywane;) Emilka to chyba jest pies na węże bo tłucze tymi maskotkami w takim tempie i z takim zapałem jak by pytona mordowała;) Zwierzaki ucałowane. Ty swoim też nie żałuj:)

      Usuń
  9. Eliaszek ach i och, a od poniedziałku wiosna ma być :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Wiosna przyszła do nas jeszcze tego samego dnia;)

      Usuń
  10. Ashko. ten pasiaczek, wiosenny taki, śliczny jest. A kocurstwo? Każdy tak by chciał;)
    Gdzieś nawet czytałam, że gdyby człowiek prowadził taki tryb życia jak kot (domowy, zadbany) to żyłby 150 lat;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Czyli żeby żyć długo trzeba jeść i spać. To, to ja rozumiem;)))

      Usuń
  11. Słodziutkie pysiaki, cudne miśki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak pogoda nas nie rozpieszcza :) Ale taki urok marca :) A misiaczki to kolejne arcydzieła a Przemo ma cudne kolorki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)