poniedziałek, 9 marca 2015

Miruś

Jedną z moich ulubionych włóczek jest Jeans Yarn Art. Potrzebowałam jednak jakiejś cieńszej włóczki żeby robić mniejsze breloki. Jakiś czas temu dostałam od Wioli próbki włóczki Cotton Soft Yarn Art. Z tych próbek powstał Miruś:

adoptowany przez dostawcę skórki;)



I to był strzał w dziesiątkę. Z tej włóczki bardzo fajnie mi się robi a misiaczki wychodzą malutkie. W końcu nie każdy lubi duże breloki. Jak dla mnie ta włóczka to taki Jeans tylko cienki. Po tym teście zrobiłyśmy małe włóczkowe zakupy. Czas już był najwyższy bo zaczęły nam się kończyć zapasy.


Przy okazji kupiłyśmy dwa nowe kolory włóczki Red Heart Baby. Fajne są:) W przyszłości wypróbujemy jeszcze te nowe melanże.

A ponieważ dzisiejszy wpis jest taki kolorowy to osłodzę go do reszty;) O tak:


Drożdżówki oczywiście domowe. Sklepowymi bym się nie chwaliła;)
Pyszne były:) Były zaznaczam;)))

34 komentarze:

  1. Jaki tęczowy słodziak :)
    A z tymi drożdżówkami to przesada, taką zrobić mi na nie ochotę :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Spoko z drożdżówkami. U nas po nich zostało już tylko wspomnienie;)

      Usuń
  2. Słodki Miruś :-) Cudny misio.
    A ja znowu taka głodna... a tu takie smakowite słodkości... buuuuu...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Co do słodkości to wystarczy zakasać rękawy (niekoniecznie swoje;)) i zrobić sobie słodkości;)

      Usuń
  3. no proszę jak zabawnie kolorowo wygląda chłopczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No,śliczny:) Do tego tęczowo nowoczesny bym powiedziała;) O drożdżówkach się nie wypowiem. Odtłuszczam się.
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki pełen tolerancji nawet;) Tak dużo tłuszczu to w tych bułach nie ma;)

      Usuń
  5. Słodziutki misiak, w pięknych wiosennych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie dobrałaś barwy włóczek, w tych kolorach Mirusiowi jest do twarzy (pyszczka), i nawet przez głowę by mi nie przemknęło, że ślicznie by miś wyglądał z każdą nóżką w innym odcieniu różu, a tymczasem.... jest to strasznie fajne:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorki same się dobrały;) Takie miałam próbki i tylko starłam się jakoś sensownie je porozmieszczać. Cieszę się jeśli się udało:) Nóżki w różnych kolorach chyba jeszcze kiedyś wykorzystam bo mi się też ten pomysł spodobał:)

      Usuń
  7. Fajny Miruś :)) Lubię oglądać takie stosy włóczek :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Ja też lubię oglądać u koleżanek rękodzielniczek takie zakupy:)

      Usuń
  8. Nie znam się na włóczkach ale Miruś to prawdziwy, kolorowy słodziak :) Pozdrawiam Cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale ten Miruś kochany, zresztą za zawsze wszystko tu podziwiam:-) No, a drożdżówki...mniam ale bym taką zjadła w towarzystwie kawy (oczywiście ciasto bez jajek, bo tych nie jadam);-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Agnieszko:) Nasze drożdżówki bez jajek i na mleku sojowym więc spoko:)

      Usuń
  10. Świetny kolorowy misiek! Drożdżówki wyglądają genialnie!
    Dzięki za włóczkowe podpowiedzi :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Włóczki polecamy z czystym sumieniem. Co prawda ja bardziej cottona a sis bravo i baby.

      Usuń
  11. Oooo, to jest dopiero sadyzm! Ja uwielbiam wszystko co z makiem, a tu domowe drożdżówki?! Z zemsty chciałam nie skomentować Mirusia, ale się nie da: superancki jest.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z zemsty to trzeba było iść i zrobić własne drożdżówki;))) Za Mirusia wielkie dzięki:)

      Usuń
  12. Jaki fajny Miruś, taki kolorowy ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. słodki Miruś :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Słodziak, zakochałam się:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne kolory! mis jest uroczy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Misiak jest przesłodki!!! Kolory cudowne. Gdzie kupujesz włóczkę? Ja szydełkuję głownie akrylem, ale to dla tego, że jest tani, a dopiero zaczynam przygodę z zabawkami, więc w celu szkolenia ... Słyszałam, że Jeans Yarn Art jest świetny do robienia zabawek i się nie mechaci tak jak akryl. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki Edytko:) Włóczki kupuję w sklepach internetowych (te zakupy są akurat z Fastrygi). My robimy zabawki głównie z włóczek akrylowych lub mieszanek akrylu z bawełną (tak jak Jeans). Świetna jest włoczka Red Heart Baby (akryl). Wygodnie się z niej robi, jest miła w dotyku i bardzo wytrzymała w użytkowaniu. Nasze zwierzaki mają zabawkę z tej włóczki i nawet pranie w 60 stopniach jej nie szkodzi.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)