sobota, 21 marca 2015

Adrianek i coś na ząb;)

Adrianek

adoptowany

Zakupy w Wegetarianinie. Tradycyjnie pancernie zapakowane i tradycyjnie pyszne:) To już był ostatni dzwonek bo robi się coraz cieplej. Uwielbiam takie paczki.


W paczce nic słodkiego nie było więc zapodam takiego słodziaka na koniec:


I chciałam się jeszcze poskarżyć na wiosnę. Poszłam kopać do warzywnego ogródka i coś mi łupnęło w plecach. Do bani z tą wiosną. Teraz to mi nawet siedzieć trudno i jedyna słuszna pozycja to leżenie plackiem na brzuchu;) Jak tu szydełkować w takiej pozycji?

38 komentarzy:

  1. Adrianek słodziak a i kociak cudny :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Króliś słodki,zakupy pewno pyszne, kiciuś wiosennie wyciągnięty :) A Ty na wiosnę nie narzekaj...bo się obrazi i sypnie śniegiem :))) Zdrówka życzę... Kopanie w ziemi to jak sport... przed trzeba się rozgrzać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Zakupy faktycznie pyszne. A wiosna się obraziła i sypnęła śniegiem. Ale tylko raz i rano wszystko się stopiło. Masz rację z tym kopaniem w ziemi. Gdybym się wcześniej trochę poruszała pewnie dziś by nie było problemu;)

      Usuń
  3. Pleców współczuję. A w ogóle kto to słyszał kobieta z łopatą? Chociaż kiedy moja siostra grabiła ogród, mój szwagier na uwagę sąsiada,że może pożyczyć drugie grabie, ze zdziwieniem odpowiedział: "Ale ja mam przecież tylko jedną żonę" ; ) Na plecy okład z kota proponuję, a tak serio, to jesli to korzonki, to gorąca kąpiel z kostką zaparzonych drożdży. Odbijać Ci się będzie parę dni jak po piwie, ale pomaga niezawodnie. Adrianek wyraźnie zmartwiony Twoją niedyspozycją, ale za to cudny jak ten z futerkiem. Zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kaprysiu za rady i dawkę humoru:))) To nie korzonki tylko ewidentnie przeholowałam z łopatą. Podobno człowiek na starość mądrzeje. Ale jak widać po mnie są wyjątki;)

      Usuń
  4. rewelacyjny króliś, kocisko też
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny idealny do przytulania

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny zajączek. Smakowicie wygląda to wegetariańskie jedzonko. Koteczek przesłodki. Zdrówka Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Eve:) Jedzonko jest naprawdę pyszne. Co do zdrówka to życzenia się przydadzą i bardzo za nie nie dziękuję.

      Usuń
  7. Bo Wiosna to monarchini absolutna, teraz na leżąco każe bić sobie pokłony. Mój znajomy ma tak samo z plecami jak Ty, on po sprzątaniu na balkonie. Ojoj, naraziliście się chyba..., a może jesteście ofiarami ostatniego desantu Pani Zimy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba faktycznie to zemsta bo zanim poszłam do ogródka to się napsioczyłam, że wiosna i że już trzeba kopać;) To mnie pokarało;)

      Usuń
  8. Ależ on piękny! Adrianek wyszedł wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj zdrówka przede wszystkim. Widzę, że mamy to samo jedzonko:-) Viva Wege:-) Szydełkowiec jak zawsze-ideał:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Agnieszko:) Jedzonko pyszne, prawda?

      Usuń
  10. Uroczy króliś, czyżby to był ten słynny wielkanocny? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. super chłopak wygląda, a los widać zadecydował za Ciebie, że czas odpocząć tylko czemu w takiej głupiej pozycji pytam grzecznie ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Tylko ile można odpoczywać? Szlag człowieka trafia;) Pozycja to nawet ok ale do spania;)

      Usuń
  12. Śliczny króliczek. Jedzonko fajnie wygląda.
    Kotuś słodki - zgodnie z zapowiedzią.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Jedzonko fajnie wygląda i super smakuje:)

      Usuń
  13. I jedno i drugie stworzonko cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudny kłapouchy :))) to tak bez mięska paczuszka jak mniemam podobno smak podobny do tradycyjnych wyrobów - program o soi widziałam ;)
    To nie dobrze że łupło to teraz tylko potrzebny masaż u młodego przystojniaka bo musi się rozejść - zdrówka ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Beatko:) Paczuszka wege 100%. Czy smak podobny to nie powiem ale na pewno wszystko pyszne. Co do masażu to masz rację. Tylko skąd tego młodego przystojniaka wziąć?

      Usuń
  15. Adrianek to dopiero słodziak z ślicznymi uszkami :) Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny Adrianek :-) Wspaniały :-)
    Zakupy rewelacyjne.
    Dużo zdrowia Ci życzę - oby jak najszybciej przestało boleć...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu:) Naprawdę już by mogło przestać bo mnie szlag trafi;) A jeszcze kopanie na mnie czeka...

      Usuń
  17. Bardzo słodki Adrianek - to piesek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Adrianek to króliczek;)

      Usuń
  18. Adrianek jest przesłodki, ma cudny ... ogonek ;) A kociamber - pełen relax widzę :) Mam nadzieję, że plecy odpuściły?
    Życzę zdrówka.
    Edyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Edytko:) Plecy powoli odpuszczają. Na szczęście bo łopata czeka;)

      Usuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)