poniedziałek, 23 lutego 2015

Zajączki i niespodziewany gość;)

Milo

adoptowany

Hank


Alicja


W niektórych domach przez komin wchodzi Święty Mikołaj. Ale nie u nas. 
U nas przez komin wchodzą tacy goście:


Nie była to miła wizyta więc brzydal został załadowany do szklankobusu i przetransportowany na podwórko;) Co przechodzimy obok tego wentylatora to patrzymy czy znowu nie ma jakiegoś cudaka. Mamy już w środku moskitierę więc nie powinno być "większych" niespodzianek. Ale lepiej rozglądać się dookoła bo nigdy nic nie wiadomo;)


45 komentarzy:

  1. Takich gości to ja nie lubię.
    Zajączki piekne przykicały;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też nie za bardzo lubimy takich gości;) Dlatego dostał eksmisję;)

      Usuń
  2. Matko co za potwór! Tzn nie szydełkowy, chodzi mi o tego oryginalnie włochatego. Jeszcze wisi tak złorzeszczo . Makabra;-) A szydełkowce jak zawsze cudowne, totalnie idealne:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też byłyśmy całe w strachu. A ja musiałam go jeszcze złapać do szklanki;) Dzięki za zajączki:)

      Usuń
  3. O boże chyba bym zawału dostała jak bym zobaczyła takiego gościa w domu;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe zajączki :-) każdy z nich śliczny :-)
    Nie będę oryginalna... dziękuję, ale nie przyjmuję takich gości...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu:) Nie będę ukrywać, że gościu się nie pytał czy może wpaść;)

      Usuń
  5. króliki rozbrajające!
    no cudne !

    OdpowiedzUsuń
  6. Ashko, może i straszny, ale jaki pożyteczny;) I jak ładnie, że nadal może funkcjonować. Bo nienawidzę zabójców pająków. Mimo, że sama też mam tą, no arach, coś tam;)

    A z króli najładniejszy jest Hank.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy chce żyć. Taki pająk też. On pewnie był bardziej przestraszony niż my. Gdyby był mały to bym mogła go wrzucić za lodówkę, żeby go nie było widać. Ale takiego potwora to musiałam wyekspediować na podwórko;) Najgorsze pająki mamy w garażu. Normalnie by mogły zagrać w jakimś horrorze;)

      Usuń
  7. Świetne króliczki ale to Alicja tutaj króluje - taka księżniczka :) Pozdrawiam Cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Cieszę się bardzo, że króliczki się podobają:)

      Usuń
  8. Bardzo urocze zajączki! A gość wygląda jak z horroru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Gość nam mały horror zafundował;)

      Usuń
  9. Zajączki są prześliczne :) Wszystkie co do jednego :)
    A ja w chałupie mam tyle pająków od najmniejszych skaczących do ogromnych łażących, i tych zwykłych robiących pajęczyny także, że żaden pająk w zasadzie już mi nie straszny ;) Ale jak się mieszka na wsi, a nie w miejskim blokowisku, to tak jest ;)))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu:) Do nas też pająki wpadają. Na szczęście takie wielkie rzadko. Takie czarne skaczące też bywają. A najwięcej to mam tych z długimi nóżkami. Ale nie w zimie. Długonogie mieszkają sobie z nami bo jakoś się ich nie boję:)

      Usuń
  10. Prawie zawału dostałam! Człowiek tu sobie spokojnie ogląda zajączki, podziwia kieckę Alicji, a tu nagle taki potwór! Nie można było wkleić zdjęcia kotka albo pieska?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kto obiecywał, że będzie miło;)))) Przecież musiałyśmy się podzielić tym traumatycznym przeżyciem;) Gdyby nam kotek albo piesek wyskoczył z wentylacji to pewnie też bym zdjęcie zapodała;)))

      Usuń
  11. Bardzo ładne króliki :) Słabo mi się zrobiło od patrzenia na tego niespodziewanego gościa brrrr
    Pozdrawiam ciepło i w wolnym czasie >Zapraszam do mnie<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu:) A ja musiałam tego gościa złapać;) To dopiero była jazda.

      Usuń
    2. Ja nie dałabym rady... U mnie byłaby panika i wołanie męża. Przy tych dużych i włochatych ogarnia mnie paraliż, stoję jak zabetonowana. Tym bardziej szacunek dla Ciebie :)

      Usuń
  12. Może Alicja go zaprosiła, widzę przecież że to flirciara.
    Rozłączyłaś "Romea i Julię",... ale przynajmniej się nie rozegrał dramat ze śmiercią w finale .... Chociaż kto wie, jeżeli on kominem do niej wchodził, to bardzo zakochany w Alicji, a urodę to ma ta dziewczyna !

    OdpowiedzUsuń
  13. Gość uroczy inaczej, choć osobiście wolę oglądać Twoje przeurocze stworzonka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedny w sumie bo w zimną noc dostał eksmisję;)

      Usuń
  14. Królisie są rozkoszne.:) Pająk nie. Brrr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za króliki:) Trochę współczucia dla biednego pająka. Jak to się mówi: w końcu sam się na ten świat nie prosił;)))

      Usuń
  15. super, mnie się najbardziej podoba szaraczek!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale słodziaki!!! Turkusowy jest obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nienawidzę tych włochatych brzydali. Niestety u nas też często wpadają w odwiedziny :-\ Zajączki są śliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas mniejsze bywają częściej. Tak wielki to chyba pierwszy raz. Dzięki za miłe słowa o zajączkach:)

      Usuń
  18. Cudne królisie, wyglądają bardzo rozkosznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajniutkie są zajączki, chociaż Milo troszkę skojarzył mi się, na pierwszy rzut oka , z kangurkiem ;)) Za to Alicja ma taką ładną sukieneczkę :)
    Może się to wyda dziwne , ale ja takich "gości " nawet lubię ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że jak zrobiłam pierwszego królika (czyli Milo) to sobie pomyślałam, że to jest dobry początek do kangura;) Ja nic do pająków nie mam, nawet mi ich szkoda, że są takie nielubiane. Ale dreszcz mnie przechodzi jak je widzę i nic na to nie mogę poradzić;)

      Usuń
  20. Gość na swój sposób ciekawy, choć na żywo chyba bym nie chciała go spotkać ;)
    A zajączki świetne! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pająki fajnie się ogląda na zdjęciach. Dlatego jak się jakiś u nas pojawia to robię fotki a dopiero potem lecę po szklankę;) Super, że zajączki się podobają:)

      Usuń
    2. Pająki fajnie się ogląda na zdjęciach. Dlatego jak się jakiś u nas pojawia to robię fotki a dopiero potem lecę po szklankę;) Super, że zajączki się podobają:)

      Usuń
  21. Śliczne zajączki. Takich gości to ja tez nie lubię. Wyrzucam przez balkon ;) a fotke też czasem robię.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)