poniedziałek, 2 lutego 2015

Eduardo i Ambroży

Eduardo

adoptowany


Ambroży



Zaczęłam nowy haft. Po raz pierwszy muliną DMC. Faktycznie jest różnica. Pasemka muliny nie są skręcone jak przy Ariadnie i na pewno mniej się DMC mechaci. Myślałam, że jak wezmę drobniejszą kanwę to muliny będzie mi szło mniej. Szału nie ma;) Zamiast sześciu nitek używam pięciu. Ale przynajmniej kolorki mam odpowiednie.

26 komentarzy:

  1. Uwielbiam do Ciebie zaglądać ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne misie :-)
    Haft zapowiada się cudny... bardzo jestem ciekawa tego obrazka :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu:) Obrazek mi się bardzo podoba na papierze. Mam nadzieję, że jako haft mnie nie zawiedzie;)

      Usuń
  3. Ambroży podbił moje serce.Słodziak.Wszyscy zgodnie twierdzą,że mulina DMC jest lepsza.Ja wyszywałam nią dwa obrazy.NIe odczułam jakiejś kolosalnej różnicy.Dużo wyszywam więc jednak wracam do Ariadny i w sumie nie narzekam.Twój obrazek będzie bardzo romantyczny.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Ja też spodziewałam się bardziej spektakularnej różnicy. Kiedyś znalazłam takie porównanie mulin i jeśli się nie mylę to DMC po latach utrzymuje swoje kolory. A inne muliny bledną. To najbardziej zapamiętałam. Ja przy haftach ściegiem gobelinowym też zostanę przy Ariadnie. Za droga jest DMC.

      Usuń
  4. misiaki śliczne :)
    pozdrawiam
    aneta

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Eduardo już jest w nowym domu ale gdyby wiedział to by był bardzo dumny:)

      Usuń
  6. Jeśli chcę się uśmiechnąć tak szczerze, przychodzę na Twój blog....te cudne istotki zawsze potrafią mi poprawić humor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo jestem dumna bo o to mi w tym blogu chodzi. Żeby poprawiał nastrój:)))

      Usuń
  7. trzymam kciuki za hafciki bo zapowiadają się pięknie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymaj mocno żeby ładny wyszedł:)

      Usuń
  8. Eduardo ma chyba hiszpańskie korzenie i w związku z tym smutna minka wynika z przegranego medalu mistrzostw świata w Katarze :-))))) Żartowałam, jest śliczny i Ambroży również. Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha:))))) Ale się uśmiałam:) Dzięki za miłe słowa:)

      Usuń
  9. Ambroży na pewno był na feriach w ciepłych krajach, bo tak ładnie jest opalony, że tylko pozazdrościć! Haft się pięknie zapowiada :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa, w ciepłych krajach pod kwarcówką;) Mam nadzieję, że haft będzie tak ładny jak na obrazku.

      Usuń
  10. Misiaki jak zwykle urocze :) Obrazek już fajnie się prezentuje, romantyczny hafcik się zapowiada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Hafcik będzie przeznaczony do kuchni.

      Usuń
  11. Śliczne misie :) Hafcik ciekawie się zapowiada

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne kolorowe miśki! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)