wtorek, 13 stycznia 2015

Kasia

Kasieńki już z nami nie ma...
Odeszła wczoraj.

To jej ostatnie zdjęcia i ostatnie zatrzymane wspomnienia:





I moje ulubione zdjęcie:


Byłyśmy przy jej narodzinach i przy jej odejściu. 
Spędziła z nami trzynaście lat. 
Bezpieczna i kochana. 
Mamy nadzieję, że wiedziała jak bardzo ...

24 komentarze:

  1. Z całego serca Wam współczuję... ściskam Was mocno.
    Na pewno wiedziała, jak ją kochacie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno wiedziała! Współczuję wam bardzo, bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi przykro :(
    Na pewno wiedział, że ją kochacie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest mi bardzo, bardzo przykro.

    OdpowiedzUsuń
  5. trudno się zegna prawdziwych przyjaciół ... :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądała na szczęśliwą i wiele wspaniałych lat z wami przeżyła - trzymaj się cieplutko .
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymajcie się, ściskam Was mocno.

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie mi przykro, trzymajcie się cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  9. Boli gdy odchodzą Ci najmniejsi z przyjaciół...pocieszeniem jest miłość którą daliście jej a Ona Wam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo Wam współczuję.
    Doskonale wiem, co to znaczy stracić ukochane zwierzę, ponieważ parę lat temu odszedł mój ukochany kotuś, który mieszkał ze mną ponad 8 lat. Bardzo to przeżyłam.
    I w takich chwilach żałuję, że te nasz ukochane zwierzątka żyją tak krótko...
    Trzymajcie się.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kasieńka była z Wami szczęśliwa, przyniosła ze sobą tyle samo miłości, ile zabrała. Strasznie trudno żegnać ukochane zwierzę... nieraz miałam pustkę w sercu po stracie najdroższego kota lub psa, niestety, świata nie ubłagasz!
    Wiem, że to banał, ale upływ czasu Wam pomoże, nie zapomnicie o Kasi, ale Wasze myśli o niej będą przywoływać uśmiech, a nie płacz...

    OdpowiedzUsuń
  12. Współczuję bo znam ten ból ...
    Piękna była ...

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak bardzo mi przykro... Żadne słowa nie ukoją bólu po stracie przyjaciel...

    OdpowiedzUsuń
  14. To przykra wiadomość... zawsze w takich chwilach przypominam sobie legendę o Tęczowym moście i wierzę, że kiedyś się spotkacie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak bardzo mi przykro, piękna kochana Kasieńka. Żegnaj kociczko :-(
    Trzymajcie się, przytulam :-(

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo Wam współczuję bo znam ten ból gdy odchodzi taki przyjaciel :( Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  17. Mój Boże, mój Boże, łzy, łzy, wzruszenie...

    OdpowiedzUsuń
  18. Smutna wiadomość. Współczuję. Dobrze, że miała z Wami szczęśliwe życie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ach, najgorszy ten ból w sercu, który co chwilę wywołuje łzę w oku ...

    OdpowiedzUsuń
  20. Współczuję. Dobrze znam ten ból.
    Najważniejsze, że kicia miała wspaniały i kochający dom.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wiedziała jak bardzo jest kochana...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)