wtorek, 9 grudnia 2014

Artuś i jego kot;)

Artuś



I kot Artusia;)


A to moje zapasy na zimę;) Robię je już od wiosny bo Wiedźmina kupiłam chyba w marcu. Dobrze, że jestem taka "opóźniona" z grami bo nie muszę wydawać majątku na nowości;)


Minio jutro jedzie na szczepienie. Dobrze, że jeszcze o tym nie wie;)


Pinio też jedzie z nami. Będzie miał czyszczone zębiska. Bardzo mu współczuję bo to żadna przyjemność. Ale potem będzie miał uśmiech jak filmowy amant;)

34 komentarze:

  1. Kot Artusia mnie rozwalił.;)) Piniowi i Miniowi życzę jak najmniej stresu związanego z wizytą u weta.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Stres był. Koty walczyły jak o życie;) Ale mamy to już za sobą.

      Usuń
  2. Śliczny Artuś :-) I jaki szczęśliwy, że ma swojego kotka ;-)
    Minio na tym zdjęciu wygląda, jakby się dowiedział o czekającej go wizycie u weterynarza... ;-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Mino zrobił taką szopkę w gabinecie, że aż mi wstyd za niego było. A Pinio to wszystko słyszał i jak przyszła jego kolej to dał piękny popis;)

      Usuń
  3. aż się buźka sama śmieje :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie kociaki słodkie, mogłabym oglądać je od rana do wieczora. Podobnie jak szydełkowce, no a ten dodatek w postaci małej zabaweczki jest po prostu genialny:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Artuś i jego kot są cudowni :-) A kociaki jak zawsze urocze. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co to się porobiło, że myszy mają koty? ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Artuś z kotkiem cud miód i orzeszki :-)))
    Minio cudny , a za Pinia kciuki potrzymam niech szybko i bezstresowo mu zrobią ząbki ;)
    Nasz Gucio też miał niedawno czyszczone i teraz ma uśmiech amanta ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Amyszko:) Nie obyło się bez stresu. Chłopaki w gabinecie zrobiły rozpierduchę;) Ale uśmiech amanta jest chociaż trochę przerzedzony;)

      Usuń
  8. Jeszcze chyba nie widziałam szczura bawiącego się kotem ale muszę przyznać, że Artuś i jego kotek bardzo mi się spodobali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz taki czasy, że wszystko dozwolone;)

      Usuń
  9. Artuś piękny jak wszystkie twoje maskotki, ale ten kotek... rewelacja. Pinio i Minio jak zawsze słodziaki. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. a pewnie każdy ma swojego kota:)

    OdpowiedzUsuń
  11. hahaha, role się odwróciły, kotek w szponach szczurka.... tego się chyba nie spodziewał, ale zawsze to jakaś odmiana, i dla kota i dla szczurka; tym bardziej, że widzę przyjazne zamiary, trochę sie kotkiem pobawi i da mu odpocząć:))
    Minio i Pinio wyglądają na odważnych.... nawet jakbyś im powiedziała, co ich jutro czeka, jestem pewna, że by to mężnie znieśli!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to się mówi: ostatni będą pierwszymi. Więc czasami kot musi robić za szczurka a szczurek za kota;) Minio i Pinio walczyli w gabinecie zębami i pazurami. Dosłownie;) Ale my kobiety byłyśmy twarde i chłopcy zostali spacyfikowani;)

      Usuń
  12. Artuś i jego kotek - coś bajecznego :) Uśmiech sam się pojawia :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że chłopaki dobrze robią na humor:)

      Usuń
  13. zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia. Będzie mi miło jak dołączysz do zabawy :) http://kijankowo.blogspot.com/2014/11/wyroznienie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za wyróżnienie:) Postaram się odpowiedzieć na pytania w wolnej chwili.

      Usuń
    2. Czekam z niecierpliwością :)

      Usuń
  14. Przepiękna parka a co tam niech i raz mysz porządzi ;) Kociaki przesłodkie tylko się do nich przytulać :) w grach to się nie znam ja zostałam na etapie sims 2 ale to było lata świetne temu ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie;) Dlaczego zawsze koty mają być górą? Minio jest przytulasem na maksa. Pinio się nie przytula za to lubi całuski i drapanie za uszkami;) Ja bardzo lubię gry choć ostatnio nie było na nie czasu. Ale dzięki temu mam spore zapasy więc będzie w czym wybierać:)

      Usuń
  15. Szczurek i to w dodatku z maskotką - kotkiem !!! Super !!! Minio i Pinio - śliczności :) To kotom się czyści zęby ? Będziesz zimą grać w takie straszne gry ? Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie Ulu:) Kotom się czyści zęby tak jak psom. I wyrywa. Co też Pinia spotkało. W te gry będę grać. Oj będę. Na pierwszy ogień pójdzie chyba Wiedźmin. Bo już od dawna się na niego szykuję.

      Usuń
  16. Szczur z własnym kotem - pomysł bomba! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)