środa, 12 listopada 2014

Gerald, Krzysio i miskanty

Gerald




Krzysio




W zeszłym roku posadziłyśmy miskanty. Niektóre naprawdę pięknie wyrosły. Teraz, kiedy zakwitły, wyglądają przepięknie.


21 komentarzy:

  1. O Boziu, te ogonki:-) NO to dobrze, że mnie teraz nikt nie widzi, bo siedzę i szczerzę się do komputera;-) Cudowne są:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Agnieszko:) Wreszcie pies wyszedł mi jak pies;) Bo z reguły moje psiaki były mylone z królikami;)

      Usuń
  2. Urocze piesiaczki, a miskanty pięknie się prezentują :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Miskanty teraz się ładnie przebarwiają na żółto.

      Usuń
  3. Urocze ogonki mają Twoje psiaki, są słodkie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne misie - idealne w każdym szczególe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ajajaj! No po prostu cudowne! Niezwykle mi się podobają! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ci dwaj są genialni :)
    a tą trawę chyba się musi okryć na zimę bo zmarznie...?
    piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Trawy powinno się okryć pierwszej zimy ale miałyśmy ich tak dużo, że nas to przerosło. I wszystkie przetrwały. Mam nadzieję, że ta zima też nie będzie im straszna;)

      Usuń
  7. Twoje miskanty są prawdziwą ozdobą ogrodu, .. cudne. Zawsze mi się te trawy szaleńczo podobały, i ciekawiło mnie ponadto, co też w trawie piszczy,... a w Twojej trawie to muszą się dziać imponujące historie! i niejeden chrząszcz tam zabrzmi :))
    Chłopcy śliczni tak z przodu, jak i z boczku, zgrabne są przystojniaczki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że chłopaki się podobają:) Te wielkie trawy są naprawdę cudne. Fajnie by było mieć cały ogród w różnych gatunkach traw. A trochę tego jest. Ale my z racji ogrodniczego lenistwa wybieramy takie roślinki koło których nic nie trzeba za bardzo robić;) W naszych trawach teraz najbardziej piszczą myszki. A koty siedzą na baczność i.... no wiadomo co dziady robią.

      Usuń
  8. Piękne i maskotki i miskanty. Też mam w ogrodzie, jeden nawet taki zebrowaty. W tym roku mają piękne kłosy, być może to zasługa długiej i ciepłej jesieni. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) U nas te olbrzymy będą drugą zimą. Nie spodziewałam się, że w tym roku zakwitną. A kwitną naprawdę cudnie. Zebrowate są cudne ale jeśli się nie mylę wymagają więcej pracy.

      Usuń
  9. Słodkie psinki :-) Te ogonki są naprawdę fantastyczne :-)
    Pierwszy raz spotkałam się z miskantami... wstyd się przyznać, ale nawet nie wiem, co to... lecę poszukać informacji. Co by to nie było - jest cudne :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu:) Miskanty to po prostu wielkie trawy. To znaczy te u nas bo mamy tylko miskanty olbrzymy czy jakoś tak;) Też wcześniej nie wiedziałyśmy, że takie cuda istnieją;)

      Usuń
  10. Te ogonki psiaków wyszły przesłodko ;)
    Teraz wiem jak wyglądają miskanty ;p Miło patrzeć na efekty swojej pracy jak wyrasta w ogrodzie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)