wtorek, 12 sierpnia 2014

Zombie girl


Dla złagodzenia zombiarskiej atmosfery moje ulubione kwiaty:


I słodka Emilka:


Dodałam trzy pozycje do garażowej wyprzedaży. Zapraszam:)))

15 komentarzy:

  1. Maki cudne, ale Zoombie Girl długo pozostanie w mej pamięci ;-) Emilka rzeczywiście słodziak.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna lala :-) Zakochałam się w niej bez pamięci...
    Emilka cudna.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Łaaaaaaaaaał... , ale straszne te zębacze , maki natomiast rewelacyjne . Ja już dwa dni próbuję zrobić maki na szydełku i coś mi nie wychodzi tak , jak trzeba

    OdpowiedzUsuń
  4. kurcze to wygląda strasznie! chyba nie lubię takich laleczek niestety:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Zombiaczki przerażające, zwłaszcza ta czerwona włóczka - realistyczne!
    Też lubię maki, takie delikatne i kruche.
    Emi uśmiechnięta jak na szczęśliwego psa przystało :-) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie można o tej zombie girl napisać, że słodka, ale że straszna to już można. Maki i Emilka za to doskonale łagodzą horrorowe klimaty :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zombie są rzeczywiście bardzo zombiaste ;) A Emilka bardzo urokliwa :)
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. çok korkunç ve o kadar da sevimli:)) sevgiler.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super zombie! A Emilka pięknie się prezentuje na łonie natury :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)