czwartek, 28 sierpnia 2014

Trąbalskie chłopaki;)

Wiktorek



Dorianek




Diabelskie pomidory nadal dojrzewają. Chyba niedługo wyjdą nam bokiem;) Ale póki co: każdy ma takie śniadanie jakie sobie wyhodował;) No dobra, z własnej uprawy są pomidory, szczypiorek, sałata i bazylia. Chleb i to co na nim ze sklepu.


U nas pogoda zepsuła się na wczorajsze popołudnie. A dziś znowu jest ładnie. Emilka to zgrabnie udowadnia;)

44 komentarze:

  1. ojej! jakie one są kochane, jakie słodkie!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Miecio! no bombastyczny, a na te śniadanko to chętnie bym się wprosiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie bym zaprosiła ale śniadanie już zjedzone;)

      Usuń
  3. te ich brzuszki mnie rozbrajają/ gdzie można kupić te twoje słodziaki:)różowy Dorianek to mój faworyt;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwierzaki najedzone to i brzuszki okrągłe;) Ja też lubię te brzuszki. Korpus wmyśliła moja sis więc mogę chwalić:) Jak będziesz chciała więcej informacji to pisz na maila. Najłatwiej przez formularz kontaktowy po lewej stornie.

      Usuń
    2. Nie ma to jak pomoc siostry:) wiem coś o tym mam siostrę bliźniaczkę i zawsze sobie doradzamy:) odezwę się w sprawie Dorianka;) - chciałabym go dla mojej siostry na imienimy w listopadzie/Katarzyna:)

      Usuń
  4. Tak, są kochane i słodkie ..., a każdy ma charakterek: Wiktorek ciekawy świata, Miecio zadziwiony światem, a Dorianek troszkę zaspany. Śniadanko mniam mniam. Witaminki od rana, no i węglowodany, i proteiny, bo z nich energia do biegania z piesią:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ to pięknie ujęłaś:))) Z psami idę na łatwiznę. Mam wyrzutnię do piłek więc sobie staję w jednym miejscu a dziewczyny biegają;)

      Usuń
  5. Mi pomidory się chyba nigdy nie znudzą, a do tego "własne" to już na 100%;-) Emilka to urocza psinka, ucałuj ode mnie to włochate stworzonko:-) Słoniki oczywiście bajeczne, a jakże by inaczej;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się pomidory nie znudzą. Własne zawsze najlepsze. A moje jeszcze niczym nie pryskane więc tym bardziej. Emilkę wycałuję przykładnie:) Dzięki za miłe słowa:)

      Usuń
  6. Urocze słoniątka, mój narzeczony kazał pochwalić, bardzo mu się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Własne pomidorki to musi być ekstra! Uwielbiam pomidory!
    Uściski dla wszystkich futrzaków!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie tak. Gorzej jak trzeba wejść w ten pomidory zagajnik i zbierać owoce. A jeszcze zamieszkał tam wielki pająk więc muszę uważać;) Futrzaki wyściskane:)

      Usuń
  8. Cudne słonie :-) Szczególnie ten czarny... na pewno przyniesie szczęście :-)
    Smakowicie wyglądają pomidorki... a ja taka głodna...
    Uwielbiam Waszą Emilkę :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że te moje słonie będą przynosiły szczęście:) Pomidorki są pyszne:) Emilka jest zdecydowanie do uwielbiania:)))

      Usuń
  9. Słodkie słoniki. Nie ma to jak własne pomidory. Zrób przecier, albo keczup jak masz ich tak dużo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Eve:) Może jakiś sos zrobię:)

      Usuń
  10. Świetne słonie :) Ale są tak zgrabnie uszyte, że nazwę je słonikami ;)
    A pomidorki to koktajlowe ? U mnie mnóstwo ich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Dorcia:) Pomidorki koktajlowe.

      Usuń
  11. Ale słodziaki wściekłe, się wydają :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te nasze maskotki to albo wściekłe albo naburmuszone;)

      Usuń
  12. Słoniki urocze ^^ piękne te Twoja dzieła ;) pomidorki bardzo smaczna rzecz również mam w ogrodzie swojskie, soczyste, własne ;) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie:) Pomidorki uwielbiam. Ale ponieważ codziennie przynoszę wielką michę ciekawa jestem kiedy mi się przejedzą;)

      Usuń
  13. Miecio cudny. A pomidrokami i ja się zażeram - kupnymi co prawda, ale też pyszne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Sylwka:) Trzeba się objeść teraz pomidorami bo potem to już nie będą miały smaku.

      Usuń
  14. Ale urocze te trąbalskie chłopy! Pomarańczowy ma ciekawe i dobrze dopasowane zestawienie kolorystyczne. I do tego ten wesoły fantastyczny pisak! Jestem fanką psów:)
    Zapraszam do mnie na nietypową - bo literacką - notkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Basiu:) Emilka to faktycznie wulkan energii i wesołości:)

      Usuń
  15. Ależ Emilka ma lśniąc futerko! Cudo ! A słonie - każdy z osobna i razem do kupy bombowe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. slonik jest przeuroczy:* piesio kochany:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chłopaki przystojniaki. Ale psisko najfajniejsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatni słonik bardzo przypadł mi do serducha :) A na takie własne pomidorki z bazylią zawsze jestem chętna...
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marille:) Pomidorki z bazylią to jest to;)

      Usuń
  19. Śliczne słoniki :-)))
    Emi ma taką zadziorną minkę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękować:) Emi ma zadziorną minę bo taka jej natura. To jest słodka, mała złośnica;)

      Usuń
  20. Kiedy Ty takie słodziaki tworzysz łał ale szybko one ci powstają ;) haha pies wybiegany to pies szczęśliwy to widać - moja ma to samo ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)