piątek, 1 sierpnia 2014

Karolinka, prezenty i coś o grzechu;)

Karolinka


Od naszej przesympatycznej wirtualnej przyjaciółki dostałyśmy przesyłkę-niespodziankę. W paczce przyjechały do nas takie dwa, spersonalizowane słodziaki:


 Wiadomo, że szewc bez butów chodzi a babki od szydełka nie mają własnych breloków;) Teraz już mamy i to takie śliczne:) I zrobione specjalnie dla nas:)))
Wczoraj pierwszy raz zadałyśmy z nimi szyku w miejscu publicznym;)

I na koniec mała przestroga dla tych co lubią ciasta;) Nasze ciasta truskawkowe, wiśniowe i poziomkowe zrobiły swoje. I kara musi być. O taka:


No cóż. Za grzechy trzeba płacić;)

39 komentarzy:

  1. Karolinka jest naprawdę urocza!
    Może wzięła by udział w Szufladowym wyzwaniu?
    http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2014/07/zainspiruj-nas-szydeko.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Postaram się ją zgłosić do wyzwania:)

      Usuń
  2. Karolinka to prawdziwa dama, chociaż w wersji słodkiej. Ślimako-breloki cudowne, jak się je ma to może warto pomyśleć, żeby np śpieszyć się powoli. A co do kary, to nie bardzo rozumiem, będą skoki przez płonącą obręcz?! Może będzie jednak jakieś wyjaśnienie :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółwiki, żółwiki te breloki;) Ale też wolno chodzą;) Ta obręcz to hula - hop dobre na boczki. Boczki się robią jak się je za dużo ciasta;) Nie tylko ciasta ale nas akurat ciasto zgubiło;) Więc będziemy hulać ile się da żeby wrócić do dawnej formy;)

      Usuń
    2. Oj, oj, oczywiście że żółwiki, to przez upał, wybacz :-) A hula-hop z takim dodatkowym masażem, to pierwsze słyszę, ale w sumie fajne. A skuteczne?

      Usuń
    3. Wybaczam;))))) Czy będzie skuteczne to się dopiero okaże;) Najpierw pojawiły się koszmarne siniaki. Ale szybko zeszły i teraz już się nie pojawiają. Są też podwójne masażery i koła ważące prawie dwa kilo ale to jak dla mnie hard-core. To jest póki co fajne i mam nadzieję, że będą po nim efekty.

      Usuń
  3. Fajna taka kara za jedzenie ciasta !!! Chyba muszę się w taki przyrząd do karania zaopatrzyć :))
    Aaa... breloki cudne !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że breloki są cudne:) Kara jest całkiem, całkiem. Jako dziecko lubiłam kręcić hula hopem i okazało się, że teraz też lubię. Na razie mam trochę siniaków ale to niedługo przejdzie i będzie można hulać na całego;) Polecam taką karę:)))

      Usuń
  4. Karolinka jest przepiękna! Żółwiki-breloczki są super i pięknie się prezentują :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że breloczki są super:)

      Usuń
  5. no proszę jak to można się ucieszyć z czegoś, co robisz dla innych- super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My się cieszymy przeogromnie z tych żółwików. Nie dość, że to cudny gest to jeszcze zwierzaki takie są słodkie:)

      Usuń
  6. Karolinka superowa, breloczki też, hula-hop też całkiem całkiem. Tylko pozazdrościć ;) tym bardziej, że moje koło już się rozpada :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Agnieszko:) Hula hop miałam nabyć już dawno ale zawsze odkładałam ten zakup. Teraz to już nie miałam wyjścia;)

      Usuń
  7. Surowa jesteś dla siebie z tym hula-hopem! Ja niestety (lub na szczęście) nie umiem tym kręcić. Bardzo precyzyjnie zrobione te breloki. Śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kara adekwatna do przewinienia;) Ja nawet byłam zaskoczona, że ta umiejętność z dzieciństwa od razu mi się przypomniała. A hula się fajnie. Poza siniakami. Ale już schodzą więc będzie coraz lepiej.

      Usuń
  8. Karolinka to taka różowa Dama , urocza ;)
    Żółwiki również słodkie ;)
    Chyba też się wezmę za kręceniem hula - hopem , bo mi trochę na boczkach przybyło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Hula hop to fajna zabawa. Niektóre dziewczyny osiągają takie efekty, że szczęka opada.

      Usuń
  9. Słodziak z tej twojej Karolinki i breloczki wyglądają wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna Karolinka i prezenty słodkie ;-) Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Na pewno wpadnę z rewizytą:)

      Usuń
  11. Cudna Karolinka i prezencik wspaniały :) Ja to mogę tylko pozazdrościć tego hulania ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Karolinka jest tak słodka, że chyba każdy ma ochotę ją przytulić :))
    Ja zazwyczaj piekę jedno ciasto tygodniowo i ten cudowny dzień to sobota. Na szczęście nie zauważyłam jeszcze u siebie objawów przedawkowania :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ciasto raz w tygodniu pewnie by nie wyrządziło nam takiej szkody jak to jedzone na śniadanie i na deser kilka dni z rzędu. I prawie na okrągło;)))) Teraz mamy "ciastowy szlaban";)

      Usuń
  13. Karolinka jest po prostu rozkoszna :) I ma taką fajną minkę... Gratuluję Ci otrzymanych breloczków, są bardzo sympatyczne...
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie:) Breloczkami ciągle się zachwycamy:)

      Usuń
  14. Ale słodziaki, Karolinka i ślimaki są cudne, świetny pomysł z tymi breloczkami:-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Breloczki to żółwiki;)))

      Usuń
  15. Ślimaczki fajne są, ale Karolina fajniejsza;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółwiki;))) Ciągle się nie możemy nimi nacieszyć:)

      Usuń
  16. Przeurocze stworzonka, śliczne mają pysiaki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Karolcia jest super, a ślimoki - coś pięknego, zwłaszcza z tymi literkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółwioki;))) Literki są rozbrajające:)

      Usuń
  18. Śliczna Karolinka, a ślimaczki które dostałyście przesłodkie. Ostatnio też kręcę hula hop razem z córką.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)