środa, 9 lipca 2014

Słoniki

Jak nie miałam monitora to był internet. Jak mam monitor to nie ma internetu. Nie można mieć wszystkiego. Jeszcze by się człowiekowi w głowie pomieszało od nadmiaru dobra;)

A teraz tytułowe słoniki:

Edzio


Filipek


Zygmuś


Choineczki u nas pięknie rosną. Co roku się nie mogę nadziwić jaki mają przyrost. A jedna wreszcie "dostała" szyszek. Do tej pory szyszki były tylko na świerku.


A na  zakończenie ukończone kaczuszki. Skończyłam je już jakiś czas temu ale z wiadomych względów mogę pokazać dopiero teraz. Myślałam, że będzie mi się ten obrazek fajnie haftowało ale wcale tak nie było. Chyba dlatego, że oznaczenia brązów były tak do siebie podobne, że trudno mi było je zapamiętać i ciągle musiałam sprawdzać co i jak. Zwykle dość szybko zapamiętuję, który kolor jakie ma oznaczenie i nie muszę co chwilę zerkać do klucza. Ale na szczęście mam to już za sobą i teraz na tapecie mam cudnego słodziaka. Niedługo pokażę postępy.

19 komentarzy:

  1. Urocze słoniki :)
    Z kaczuszkami warto było się pomęczyć bo obrazek jest śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne kaczusie :-) Wspaniały obrazek.
    Słonie cudne :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słoniki śliczne - tradycyjnie :) a kaczuszki słodziutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale urocze kaczuszki :-)))
    Życzę powodzenia i cierpliwości z internetem. U nas też wysiadł komp i czekamy na nowy. Cieszę się, że już wróciłaś do blogowania, Kasia z poprzedniego postu - zachwycająca!

    OdpowiedzUsuń
  5. Słoniki cudne jak zawsze a co do nitkowego poplątania to ja bym się nawet nie podjęła takiego wyzwania:) Kaczuszki śliczne więc warte Twojego trudu.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne słoniki :-)
    ja się zbieram do zrobienia szydełkowej maskotki i jakoś się zebrać nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słoniki są świetne !!! Hafcik wyszedł pięknie, ale widać , że nie należał do łatwych. Pozdrawiam cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Słoniki cudowne, Filipek jest moim zdecydowanym faworytem, chociaż braci, chyba bracia, też fajni, ale o gustach.... itd. Kaczki urocze.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę zawsze nadmiaru dobra :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój faworyt to zielony słoń...powiedziała fioletowa żyrafa <3 :-) hi hi hi

    OdpowiedzUsuń
  10. Słoń ! I do tego zielooony! Cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I słoniki i kaczuszki wyszły jak zwykle wspaniale, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie są kochane ! :) Szczególnie Edzio ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. "Małe, wesołe, zielone słonie. Każdy z kokardką na ogonie... " Tak śpiewały Fasolki :))
    Fajowe są Twoje słoniki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne słoniki i haft z kaczuszkami. Życzę Ci żebyś miała i internet i monitor i komputer i wszystko sprawne ;) pozdrarwiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale mają "pierdołkowaty" wygląd:)
    Są przesłodkie!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ashko, Edzio jest zabójczy, po prostu zabójczy;) Kaczuchy, no wyobrażam sobie, ile to roboty;(
    a choinki wiem jak cieszą, i jak się je obserwuje, bo w moim ogródku (maleńkim) także zasadziliśmy mini, mini las.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Filipek jest obłędny! Mistrzostwo świata. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)