poniedziałek, 14 lipca 2014

Każdy ma jakiegoś bzika;)

Każdego od czasu do czasu dopadnie jakiś mały "bzik". Mi też się to przytrafiło. A zaczęło się bardzo niewinnie. W zeszłym roku w jednym z numerów CD-Action znalazła się gra Dead Island. Stwierdziłam, że zanim powiem, że nie podoba mi się ta gra to spróbuję w nią zagrać. Po kilku minutach pomyślałam, że nic z tego grania nie będzie. Ale po kolejnych wciągnęłam się na maksa. Grając piłam melisę i na tej melisie dotrwałam do końca gry;) To była moja pierwsza zombiarska gra więc nie było łatwo;)
Po jakimś czasie trafiłam na informację, że finał 4 sezonu The Walking Dead zgromadził gigantyczną widownię i na fali gry Dead Island stwierdziłam, że zobaczę "o co kaman". I znowu się wciągnęłam. Bzik osiągnął apogeum;) Nigdy mnie te tematy nie interesowały a tu proszę bardzo. Człowiek siedzi i ogląda te zombiaki. Nic więc dziwnego, że mój bzik wydał takie oto owoce:

adoptowany





Nie wiem czy to bzik stały czy tymczasowy;) Czas pokaże. A na wakacje pewnie kolejny raz wybiorę się na wyspę Banoi;)

Print Screen z gry Dead Island

Czy Was też czasami dopada "mały bzik"? 

43 komentarze:

  1. Myślę, że mały bzik dopada każdego od czasu do czasu, choć mnie akurat nie w temacie gier (w tym jestem zielona), za to Twój zombiaczek wygląda rewelacyjnie, świetny pomysł, nie ma to jak kreatywność :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie dopadł taki ogólny zobmiarski bzik;) Od gry się zaczęło. A teraz codziennie sprawdzam na forum TWD co tam udało się podejrzeć z kręcenia nowego sezonu;) Tego pierwszego zombiaka to mi aż żal było jak go pakowałam i wysłałam;)

      Usuń
  2. Bardzo fajnego masz bzika :-) Mnie się podoba.
    Zombiaczki, które stworzyłaś są słodkie :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu:) W rodzinie mój bzik wywołuje śmiech. Dobrze, że się na coś przydaje;)

      Usuń
  3. Zombiaki są okropne, brzydactwa takie i jeszcze ociekające krwią. Ohyda !!!!
    To chyba jednak "wina" projektanta oryginału bo Twoja interpretacja super. A co do bzika, to wcześniej czy później coś mnie najdzie. Ostatnio np Syn pokazał mi grę na komórkę 2048 i grywam w nią notorycznie. Cóż :-(
    Pozdrawiam serdecznie i słonecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bzik ma to do siebie, że się nie zna dnia ani godziny;) Gra Kulki też potrafi tak wciągnąć. O tej grze 2048 muszę powiedzieć sis bo ona też gra w gry na komórce.

      Usuń
  4. Mnie jak na razie takie szaleństwo nie grozi. Córka "pilnuje", żebym nie spędzała za dużo czasu przy komputerze.
    Twoje zombiaki są bardzo upiorne. Jak będę mieć w nocy koszmary to wiem czyja to będzie wina ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra, dobra;) Podobno koszmary to się ma jak się je przed snem;) A moje zombiaki to sama słodycz w porównaniu z tymi z DI albo TWD;)))

      Usuń
  5. Ożesz, jestem totalnie zaskoczona! :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też byłam jak mnie taka makabryczna gra wciągnęła;)

      Usuń
  6. Urocze upiorki :) a w tych niebieskich portkach jest the best ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ashko, jakie przerażające te zombiaki:) Co do świrów, koników, bzików, itp. generalnie jestem na duże tak.
    Z tym, że sama w żadną grę nigdy jeszcze nie grałam, i mam wrażenie, że tak zawsze będzie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobmiaki z założenia mają być przerażające więc jeśli się udało to się cieszę:) Choć te szydełkowe to ciągle powodują, że się uśmiecham na ich widok. Ja pamiętam pierwsze gry, które się wgrywało z magnetofonu. Dźwięk był koszmarny. I wszystko było czarno białe. To były czasy... Ja lubię gry komputerowe ale maniaczką nie jestem. Mam jeszcze tyle innych fajnych rzeczy do roboty, że trzeba jakoś ten czas rozdzielić.

      Usuń
  8. Uroczy zombi a ja przeniosłam się w czasy Bacha i Tesli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Bogusiu:) Widziałam jak się pięknie przeniosłaś. I podziwiam bo fajnie Ci to wychodzi:)

      Usuń
  9. Fajny bzik, a raczej jego owoc ! Każdy ma jakiegoś bzika. Ja nie lubię gier komputerowych, bo zabierają czas, ale mam jednego bzika i od czasu do czasu układam pasjansa - wtedy nie mogę odejść od kompa dopóki nie ułożę. Buziaki *)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie wszystko co robimy dla przyjemności zabiera nam czas. Ale jakoś trzeba sobie to życie umilać:) Ja też kiedyś miałam fazę na pasjansa. I kulki też mi czas pożerały;)

      Usuń
  10. Są tak genialne , że odrazu musiałam pokazać je mojej mamie ;) Cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz fajnego bzika! Ja też bardzo często popadam w coś takiego, ale zazwyczaj trwa to krótko, a intensywnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy ile to u mnie potrwa;)

      Usuń
  12. Bzik jest bardzo fajny, dalsze są mile widziane :)
    A wyspą na wakacje mnie zaciekawiłaś, gdzie to jest???
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą na pewno bo fajnie się robi i bardzo je lubię:) A wyspa Banoi to jedna z w wysp Papui Nowej Gwinei. Fikcyjna wyspa oczywiście;)

      Usuń
  13. Fajne te zombiaki. Ja ostatnio w nic nie gram, bo wiem,że to może wciągnąć...Więc wole nie zaczynać. Graficzka z tej gry Dead Island rewelacyjna-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ja już się tak wyćwiczyłam, że gram tylko wieczorami. Bo czasami to się faktycznie trudno oderwać;) Widoki w DI są rewelacyjne. Zwłaszcza na wyspie i w dżungli.

      Usuń
  14. Zombiaki rewelacja masz ty pomysły niesamowite :))) oj tam oj tam po bzikować trzeba by rozum nie leniuchował - wszelkie odskocznie od codziennych spraw go mobilizują ;)
    pozdrawiam hihi ja jeżdżąc na rowerze stacjonarnym jakieś diamenty kasuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że takie zrozumienie w narodzie:) Dla mnie książki i gry to faktycznie takie odskocznie do innego świata. A o co chodzi z tym kasowaniem diamentów bo jakaś "niekumata" jestem?

      Usuń
  15. Ale bombowe te ziombiaki!!! Świetne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Gra potrafi być inspirująca, co widać w Twoich szydełkowych stworkach :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się za mocno wgłębię w temat to niedługo będę chodzić i mruczeć jak zombi;)))

      Usuń
  17. Hihi, nie powiem zaskoczyłaś mnie! Lale odlotowo zombiarskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siebie też zaskoczyłam;) Fajnie, że się zombiaki w moim wydaniu spodobały:)

      Usuń
  18. Ja Cię ale zombiak. Akurat wczoraj oglądałam filmik na yt z tej gry, więc wiem o czym piszesz ;) - wciągająca gra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciągająca na maksa. Mam nadzieję, że kiedyś CD-Action da drugą cześć. Ja gram już drugi raz tylko teraz inną postacią. I okazuję się, że każdą gra się inaczej. Jak mnie bardzo przyciśnie to jeszcze dwie postacie zostały;)

      Usuń
  19. Najbardziej spodobały mi się włosy u tego zombiaczka!:) Też mi się przydarzają bziki!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te włosy wyszły mi niechcący. Ale fajnie wyglądają i takie jucz będę u zombiaków robić. Dobry bzik nie jest zły;) Tylko czy ten mój jest dobry to już inna sprawa;) Na pewno rodzina ma ubaw więc jest z tego jakaś korzyść;)

      Usuń
  20. Jasne, że każdy ma jakiegoś bzika ;) A te Twoje zombiaczki to równie przerażające, jak słodkie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)