wtorek, 20 maja 2014

Optymistyczne bransoletki







Minio niestety ciągle siedzi w domu:( Na szczęście zaczął się znowu przytulać i przychodzić na głaskanko więc jest nadzieja, że niedługo zupełnie mu przejdzie ta wstrętna alergia.


I wreszcie skończyłam badyle;) Patrzeć już na nie nie mogłam. Wreszcie będę mogła zacząć coś nowego. Chociaż na razie muszę się uporać z pracami ogródkowymi w realu;)

26 komentarzy:

  1. Świetne bransoletki! Zawsze coś ciekawego wymyślisz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bransoletki są fantastyczne! Strasznie jestem ciekawa jak je zrobiłaś ? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Biedaczek. Wygląda słodko jak śpi :) A bransoletki są super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta fioletowa bransoletka mnie urzekła :-) Wszystkie są piękne.
    "Badyle" są śliczne,,, roboty musiało być przy nich sporo. Kicio jest słodziutki :-*
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne bransoletki, kolorowe i radosne. Kicia jak śpi spokojnie. Zdrówka dla koteczka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Bransoletki świetne i takie grube ! To jest coś !!! Hafcik widzę uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ wspaniały jest ten obraz :) Podziwiam za cierpliwość przy jego wykonaniu. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojeju, chylę czoła przy"badylach" jak je nazywasz.....Ile to pracy było...Piękne!
    Bransoletki fajowe są też:))))
    Głaski dla Minia:**

    OdpowiedzUsuń
  9. swietne bransoletki cudne kolorki :)))a za te badylki to medal za cierpliwosc :))))i kicka wylozona po pansku :)))pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne i bardzo optymistyczne bransoletki. Ta w błękitach to mój faworyt. Badyle super, a te w realu zapewne jeszcze lepsze. Pozdrawiam i uściski dla kociaka :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie, bardzo optymistyczne. A Minio - super słodki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super bransoletki, a badylki pięknie się prezentują :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ashko, ależ Ty zdolna jesteś, zwłaszcza haft mnie urzekł, choć bransoletki też urocze.
    Ale Białasek wszystko kasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe bransoletki :-) Bardzo mi się podobają.
    Dużo zdrowia życzę Miniowi.
    Badyle...? Przecież to cudowny obraz! Prześliczne kwiaty. Podziwiam i napatrzeć się nie mogę :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. WOW!
    Gdybym miała sztuczną szczękę to by mi chyba wypadła.
    A tak mam opad szczęki.
    CUDO!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo pomysłowe bransoletki!
    A "badyle" podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ale super! Świetny pomysł na bransoletkę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny pomysł,fajne wykonanie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Są fajowe:) Bardzo podobają mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  20. I dodatkowo antyalergiczne :) Moja znajoma by się ucieszyła:) Przy takich "badylach" szczęka mi opada.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo udane bransoletki! I badyle śliczne, widać, ile pracy w nie włożone.:) Całuski dla Minia (mam nadzieję, że nie uczulą):)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lindos trabalhos! Adorei, parabéns!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolorowe i jakie grubaśne! Narzekaj sobie na ogród ile chcesz - i tak Ci zazdroszczę własnego domku i ogrodu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale wspaniały haft!!! "Szapo ba" :-)))) Podziwiam. Widać ogrom pracy i czasu włożony w tą pracę, ale efekt rekompensuje wszystko :-)
    Bardzo fajny miałaś pomysł na bransoletki :-)
    A Minio tak słodko śpi, szkoda kocika, tak się męczy biedaczek :-( Oby już niedługo.

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne bransoletki no no ale odjazdowy widok coś przecudnego - długo bo długo ale jaki efekt bajka - aż ciężko wzrok oderwać ach pozazdroszczę troszeczkę :))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)