Szukaj na tym blogu

środa, 16 kwietnia 2014

Chłopaki - misiaki:)

Gustawek

adoptowany

Yelutek


Ostatni kawałek szarlotki.
Buuuuuu;)


 A tak naprawdę to już się nie możemy doczekać truskawek i ciasta z truskawkami:)

Na koniec Minio puszczający tęsknego "paczaka". Biduś siedzi w domu bo ma alergię na pylące brzozy. Teraz i tak już jest spokojniejszy ale przez długi czas musiał dostawać środek relaksujący.


Ciężkie jest życie kociego alergika.

czwartek, 3 kwietnia 2014

Melanżowe misie

Maciuś


Kazio


Książki Lisy Jackson polecam chociaż sama zrobię przerwę w zgłębianiu jej pisarstwa. Co za dużo to niezdrowo;) Ale jak człowiek jest pazerny i pożycza naraz tyle książek jednego autora to tak ma;)


A psie posłanie tradycyjnie okupowane przez kota:


To posłanie ma 110 x 90 cm. W sam raz dla malutkiego Ludzika;)))
Internet nadal nam szwankuje i mam straaaaaaaszne zaległości w odwiedzaniu Waszych blogów. W miarę dostępności netu staram się jednak to nadrabiać.