wtorek, 4 marca 2014

Erni, Grzesio i pierwsza wyprawa Pirata

Erni


Grzesio


I Pirat na wielkich wodach czyli starej trawie;) A zamiast okrętu są szelki;) Każdy ma taką wyprawę na jaką sobie zapracował;) 



Ale jedno się zgadza. Pirat jak przystało na prawdziwego pirata niczego się nie boi. Ten kot ma jednak coś przestawione w głowie;) Biega na tej smyczy jak prawdziwy piesek. Aż trzeba było zmienić na smycz  rozciąganą bo nie nadążałyśmy za tym łobuzem;)

26 komentarzy:

  1. Zawsze mnie zadziwiało, gdy widziałam kota na smyczy, bo dla mnie koty to takie niezależne zwierzaki, które tak sobą łatwo kierować nie dają. Ale jak widać można je lekko utemperować :)
    A zwierzaki szydełkowe też mnie nieodmiennie zadziwiają, bo są cudne :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta smycz jest tylko chwilowa. Żeby chłopak poznał teren. Potem będzie brykał razem z resztą ferajny. Dzięki za miłe słowa:)

      Usuń
  2. Kolejne przystojniaczki się tu pokazały. Cudne miśki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie cudne misie w spodenkach albo może w pół-śpiochach. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne misie :-) Rewelacyjne kolory.
    Świetne zdjęcia pirata ;-) Jakby się wszystkiemu dziwił...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Misiaki super ... Erni fajnie się prezentuje w tych modnych kolorkach, a Grzesio taki cały jagodowo - śmietankowy... Pirat bardzo zdziwiony... tym ograniczeniem wolności, dobrze ze to chwilowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No, wreszcie prawdziwie wiosenne misie - bez szaliczków :-)))
    Pirat piratuje na podwórku, a gdzie jego Czarna Perła? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaa, jeszcze mu okręt zwoduję;)))

      Usuń
  7. No tak, kotu też nie można tak od razu na wszystko pozwolić. Na zdjęciu wygląda całkiem grzecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. misiaki super, a kot szaleniec? No cóż każda metoda dobra byle skuteczna:) pozdrawiam serdecznie i wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  9. super chłopaki a kicia słodka :) a nam jedna "przybłęda " kicia znikła :((((

    OdpowiedzUsuń
  10. Pirat jest cudowny, misiaki również:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pirat się cieszy i miśki też,że wiosna tuż,tuż....

    OdpowiedzUsuń
  12. słodkie misiaki :) przystojny ten Twój Pirat

    OdpowiedzUsuń
  13. Erni już jest moim ulubieńcem. Wygląda tak, że chciałoby się go przytulić.
    Koty uwielbiam, a ten wygląda na niezłego rozrabiakę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Misie super. Mnie urzekł Grzesio i jego różowe spodenki. A Pirat... prawdziwy indywidualista.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Erni normalnie wymiata. Bosssski !!!! A Pirat jeszcze trochę i szczekać będzie na tej smyczy haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym szczekaniem to nigdy nic nie wiadomo;)

      Usuń
  16. No w końcu jak pirat to nieustraszony przecież nie???
    Misiaczki słitaśne!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej mu to w życiu nie pomoże;) A mnie przyprawi o zawał;)

      Usuń
  17. misiaki słodkie, a kot dzielny :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Misiaki świetne! :) Ciekawe, czy moje szczurasy zgodziłyby się na smycz ;-P

    OdpowiedzUsuń
  19. miśki świetne, szczególnie Erni ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale słodziaki!!!! Wspaniałe są te Twoje miaise. Erni jest boski. A Pirat jest super! Świetne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)