niedziela, 9 marca 2014

Diabli nadali

Diabella


Diablątko


W domu pełnym zwierząt nawet haftowanie to prawdziwe wyzwanie:


Dzięki Emilce uprawiam rozciąganie;) Przy haftach często pomaga też Minio. Tylko ten jak się uwali na nogach to nic go nie ruszy. 

A na koniec Kasia do góry kołami;)


34 komentarze:

  1. Takie diabełki to nikomu nie straszne, a zwierzaczki słodkie takich pomocników dobrze jest mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna diabelska parka, ja jednak zakochałam się w Diabelli :-)
    A pomoc, no cóż, za się przyda. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. SUPER GRZECHU WARTA PARKA,A CO DO POMOCY TO DODATKOWE ŁAPKI MILE WIDZIANE:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dom pełen zwierząt,to szczęśliwy dom :) Obecnie posiadam jednego, zadowolonego psa. I ten oto osobnik nieraz wlazł mi w robótkę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No, no...Diabella prawdziwie kusząca...;)))
    Fajnie zobaczyć Cię przy pracy! Nawet fragmentarycznie...;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki luzik prezentowany jest na tych fotkach, bez pośpiechu, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Świetnego masz bloga:) Szkoda, że mogą komentować tylko "goglowcy" buuu;)

      Usuń
  7. Kociaki fajne :)) Rzeczywiście w takim towarzystwie coś stworzyć - to dopiero jest sztuka !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Diabełki cudne, a ze zwierzątek straszne słodziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. diablica urokliwa :-)
    mi w robótki włazi Emilka póki co :-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Diabellę to nawet bardzo ładnie nadali :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł i wykonanie z diabełkami :-)
    Super mieć wokół siebie taki zwierzęcy świat :-)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Diabełki do przytulania :) Super:) Zwierzaki też ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. diabelnie urocze :)
    zwierzyniec również

    OdpowiedzUsuń
  14. Diabełki są po prostu cudne :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Diablica jest niezła :) A diabełki fikuśne...
    Zazdroszczę Ci tych pomocników (szczególnie do rozciągania, ale nie tylko...)
    Pozdrawiam wiosennie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. no proszę jakie rozkoszne diabełki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne diabełki! :) Ja mam tylko dwa małe zbóje i regularnie wchodzą mi na głowę (dosłownie) podczas robótkowania - fajnie musi być u Ciebie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Extra te diabełki!! A Emilka robi tak jak moja Lunka czy szydełkuję :D one nas tak bardzo kochają, pewnie bardziej niż my je ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Zajrzałam na Twojego bloga. Tworzysz przepiękną biżuterię. Szkoda, że tylko goglowcy mogą komentować:(

      Usuń
  20. Cudne są te diabełki, szczególnie Diablątko ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Diabelnie fajne diabły!:) Mój Tygrys przed chwilą przybierał podobną pozę, jak Kasia.:))

    OdpowiedzUsuń
  22. O ja cie - diablica jest fantastyczna!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale superaśne!!!!! Pani diabełkowa jest obłędna!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie diabelskie stwory! :) Skąd ten temat? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to nie wiem. Diabły to rozrywkowe stworzenia więc może dlatego;)

      Usuń
  25. Superaśne diablątka ,a zwierzaki słodkie:) Tylko coś Kasiulce same łapki sfocili, a gdzie buźka ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ostatniej focie kawałek pyszczydła widać;) Ona tak jakoś spała, że te łapki aż się prosiły o zdjęcie;)

      Usuń
  26. Hola mi reina,
    preciosa entrada ...todo muy hermoso.besitos de ternura.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)