poniedziałek, 27 stycznia 2014

Ptaszorry

adoptowany



A zimą Minio się nudzi;)


Nawet bardzo;) Mróz w uszy szypie i trzeba siedzieć w domu. 

36 komentarzy:

  1. Cudne ptaszki :-) Wspaniałe kolory.
    Uzębienie Minia nie budzi moich zastrzeżeń... dobrze utrzymane ząbki i widać, że codziennie szczotkowane... ;-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu:) Minio ma braki w paszczy. Niestety. Te przednie to same wypadły a kieł na dole miał usuwany pod narkozą. O szczotkowaniu mogę zapomnieć. Ręce by mi chyba poodgryzał;)

      Usuń
  2. Ale paszcza!!! Czy dobrze widzę, że Minio ma ukruszone kiełki górne? U nas tak ma Gacuś.
    Ptaszorry świetne, koty na nie nie polują? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba tak wyszło na zdjęciu. Ma całe i w odpowiednim kształcie. Choć szkliwo trochę pęka. Tak to jest jak się pasty i szczoteczki nie używa;) Choć garnitur zębów już ma niekompletny;) Moje koty chyba maja przesyt i wcale ich nie interesują moje robótki. Poza Piratem, który mi wczoraj strasznie przeszkadzał w szydełkowaniu;)

      Usuń
  3. Super ptaszki ;) a te kolorowe to już całkiem skradły mi serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne ptaszorki, wszystkie bez wyjątku :-)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie najbardziej zachwycił ten ostatni ptaszek, z haftowanym brzuszkiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne ptaszynki, a kicia niech nie narzeka, bo na zewnątrz by jej ogon zamarzł;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ptaszki są super ale to "badanie" gardła fantastyczne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uwielbiam kolorki, w jakich robisz te wszystkie cudaczki ;) Napatrzeć się nigdy nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale ptaszory to już pod walentynki podpadają z tymi serduszkami!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale fajne !!! Kiciuś to by je jednym mlaśnięciem załatwił :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodkie te ptaszorry :) A te dodatki dodają im uroku i wspaniale dopełniają całości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie i słodko wyglądają w tych melanżach. A serduszka rzeczywiście wpasują się w Walentynki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ptaszęta urokliwe :)
    Jak Ci się udało go namówić do takiego rozwarcia pyszczka ????
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działałam z zaskoczenia czyli czekałam aż ziewnie;)

      Usuń
  14. Ależ one śliczne!!! Piękny kolor włóczki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ptaszorry cudniste! Kot niesamowity. Gdzieś też mam zdjęcie Tygrysa, na którym pokazuje migdałki... ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczniutkie ptaszki a kiciuś pokazuje , że ma zdrowe ząbki i prosi panią coby nie zabierała go do dentysty ..hi hi hi ...

    OdpowiedzUsuń
  17. co za zdjęcie!!!! Pobiłaś wszystkie kocie blogi :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ashko, to chyba papużki jakieś? Takie różnokolorkowe; fajne.
    A zdjęcie Białasa to mistrzostwo świata. Ciekawe ile godzin polowałaś, aby tak go zdjąć;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie fotki to czysty przypadek;) Czasami się uda zrobić taką śmieszną fotkę. Zwykle jak się kota obudzi;)

      Usuń
  19. Ja tu się delektuję i podziwiam ptaszki, a tu ojej lekko mną wzdrygnęło hihi chyba naszła i pora na mnie by iść do łóżeczka - ujęcie niesamowite ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. ptasiory cudne.. a ziew koci wygrywa:D

    OdpowiedzUsuń
  21. ale fajne te ptasiory!!!!Minio by je schrupał!!

    OdpowiedzUsuń
  22. cudne ptaszorki a ten ostatni dziubek słodki

    OdpowiedzUsuń
  23. Widzę, że kitek ma chrapkę:)
    Ptaszory super:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ptaszory super :) urzekło mnie to serdunio na piersi... kocia kociość, włos mi jeży ...psiara jestem ;) Pozdrawiam ciepluchno :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne, tworzysz niesamowite rzeczy, wszystkie Twoje stworki są cudne:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)