piątek, 27 września 2013

Czapki

Lisa ma już pierwsze nakrycia głowy. Chyba sobie poradzi przez jakiś czas bez włosów;)

niedostępna





Dziękujemy WSZYSTKIM za trzymanie kciuków. Operacji nie było. Niestety parametry wątrobowe się pogorszyły i było za duże ryzyko. W przyszłym tygodniu jedziemy na dodatkową diagnostykę do Warszawy.
A dzień i tak był męczący i Lusia po powrocie do domu i najedzeniu się poszła spać i spała do wieczora.


środa, 25 września 2013

Leśne psy:)





Przyjechały nowe włóczki.


I łysa Lisa też jest na miejscu;)


Trzeba będzie pomyśleć o jakichś włosach dla niej. I nie wiem czy nowych rzęs nie będzie trzeba jej sprawić. Ale to za jakiś czas.

A jutro Lusię czeka operacja więc bardzo prosimy o MOCNE trzymanie kciuków.

sobota, 21 września 2013

Kot i pies

Kot Danek (15,5 cm)



Pies(a) Lusia


I obiecany przepis na ciasto:

Składniki:

250 g mąki
150 g cukru
1 opakowanie cukru waniliowego lub aromat
1 opakowanie proszku do pieczenia (15 g)
135 ml oleju
250 ml zimnej wody lub mleka sojowego
owoce

Suche składniki wymieszać, dodać olej i wodę/mleko, wszystko dobrze zmiksować.
Wypełnić ciastem okrągłą formę (25 cm) i wyłożyć na ciasto owoce.
Piec około 40-45 minut w 180 st. C.

Przepis pochodzi z Puszka.pl :


Smacznego:)))

czwartek, 19 września 2013

Różowy misio i słodkości:)


Ostatnio mamy straszną fazę na ciasto śliwkowe. A ponieważ korzystamy z prostego i szybkiego przepisu to jadamy je codziennie.
Czasami nawet zamiast śniadania;)


I Minik na zakończenie.
Minik, który nie jest już kotem betonowym ale kotem dachowym i trawiastym. Zaczął chodzić za Rudym i mój spokój psychiczny się skończył. Kiedy zobaczyłam go chodzącego po szczycie dachu o mało nie zeszłam na zawał.
Kot szczęśliwy a mi nowe włosy na głowie siwieją;)

wtorek, 17 września 2013

Turturki, Kasia i biedna Emilka

Żółwiki mają około 11 cm długości.






Nie będzie w przyszłości małych Emilek. Muszę Wam powiedzieć, że upilnowanie psa z adhd to jest prawdziwy wyczyn. Za żadne skarby nie da sobie smarkula wytłumaczyć, że jest po operacji i nie może szaleć.

niedziela, 15 września 2013

Żyjątka z naszego zakątka;)

Od razu ostrzegam, że będą zdjęcia pająka:)



Pająka w takich ładnych majtach widziałam pierwszy raz w życiu. 




czwartek, 12 września 2013

Morelowy bulbik i lusiowe wygibasy;)



U nas dziś mokro i pochmurno.  Ale kwiaty ciągle kwitną. Posadziłam takie, które trzymają się do jesieni więc nadal jest u nas kolorowo. Fotka ze słonecznego dnia, tak żeby trochę przełamać ten dzisiejszy angielski klimat:)

niedziela, 8 września 2013

Franio, psiaki i brzęczydła;)

Franio ma 15 cm wzrostu.


Znowu mamy gości więc jest zabawa na całego:)


Idzie jesień. Noce zimne, koty wiecznie głodne i wyjątkowo nie grymaszą.
Ale kwiaty nadal pięknie kwitną i przyciągają różne brzęczydła:)


czwartek, 5 września 2013

Kocurry - broszki




 Nie będę ukrywać, że uwielbiam podglądać zakupy poczynione przez innych blogerów. Zwłaszcza te rękodzielnicze ale na inne też chętnie rzucam okiem:)
Nie będę taka i też się pochwalę naszymi zakupami.  Tym razem pożywne z Evergreena. Będzie się jadło:)  


Uważajcie co robicie. Kaśka ma Was na oku;)))