sobota, 21 grudnia 2013

Miś pasiaczek

adoptowany



Wiecie dlaczego łóżko należy słać zaraz po wstaniu?
Bo zawsze znajdzie się ktoś kto sobie je chętnie przywłaszczy;)
Taka Kasia na przykład:

35 komentarzy:

  1. Cudowny misio :-) Paski dodają mu 100% uroku :-)
    A Kasia po prostu wie co dobre ;-))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu:) Kaśka zdecydowanie wie co dobre;) Ale Wy, Kasie chyba tak macie;)))

      Usuń
  2. Ale fajowy, bardzo lubię takie odważne kolorki :) A ty, ty... pająku jeden nie zaczepiaj Pasiaczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Pasiaczek już w nowym domu i mam nadzieję, że żaden pająk już mu nie grozi;)

      Usuń
  3. misiaczek bardzo zabawny:) a zwierza nie mam to i doświadczeń brak!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale wesolutki misiaczek - za sprawą pasków oczywiście ;)
    Co do słania łóżka to znam to bardzo dobrze, nasza chihuahua też co chwilę do łóżka się pakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko:) U nas trwa nieustanna walka o miejsce w wyrku albo na krześle przy komputerze;)

      Usuń
  5. Świetny pomysł na takie kolorowe pasiaczki! Więcej takich poproszę ;))
    Kasia cudna i zaradna...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasiaczki są fajne tylko mocno pracochłonne. Dlatego nie ma ich za dużo. Ale postaramy się to zmienić:) Kasia jest baaaaaaaaaardzo zaradna;)

      Usuń
  6. No, jest miś! ;)) Fajny pasiaczek! Pozy Kasi na poduszce rozwaliły mnie.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecałam misia to miś musi być;) Na żywo pozy Kaśki rozwalają jeszcze bardziej. Zwłaszcza, że do różnych figur to ona ma talent;)

      Usuń
  7. Oj, takiej rozkosznej Kasiuli to bym nie wyrzuciła z łóżka, niech by już sobie stało rozbebeszone ;-)
    Misiaczek boski, bardzo energetyczny. Dobrze, że my nie musimy się mierzyć z pająkami sięgającymi nam do połowy wysokości ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę ukrywać, ze stało rozbebeszone póki księżniczka nie zakończyła drzemki;) Nie pomyślałam o tych proporcjach ale faktycznie taki wielki pająk to by chyba powalał samymi rozmiarami;)

      Usuń
  8. ratuj pasiastego przed pająkiem!
    ja się dziś obudziłam z dwoma psami w łóżku... zdziwiona, co mi tak ciężko na nogach... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uratowany:) Ja codziennie mam psio-kocie okłady. Czasami jak się budzę to mam wrażenie, że cała noc węgiel nosiłam;)

      Usuń
  9. pasiak cudny:)
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale słodziak! Wiem, że mistrz nie zdradza tajemnic, ale możecie mi tylko powiedzieć, czy macie taką kolorową włóczkę, czy zmieniacie kolory co rząd? jeżeli zmieniacie kolory to chylę czoła. Ale nie, i tak chylę czoła ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, to żadna tajemnica. Zmieniamy kolory. Niestety nie ma chyba takiej włóczki. A szkoda. Ależ by to ułatwiło pracę:)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również życzę wszystkiego dobrego:)))

      Usuń
  12. Cudny misiaczek - brr pająków nie lubię, ale ten jest pięknie stworzony :)))
    Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko:) Tobie też życzę wszystkiego dobrego:)

      Usuń
  13. Ale uroczy! Pasują mu te paski :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Pasiak jest wspaniale kolorowy, ale pająka to się boję okrutnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) A ten pająk nie jest taki groźny;)

      Usuń
  15. Wesołych świąt i worka prezentów pod choinką życzę:)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy pięknie i też składamy najserdeczniejsze życzenia:)

      Usuń
  16. Życzę Ci wszystkiego, co najradośniejsze i najpiękniejsze w te Święta... I oczywiście wizyty Mikołaja...
    Pozdrawiam serdecznie :-)
    Marille

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Ja również życzę Ci samych wspaniałości i wszystkiego przedobrego:)))

      Usuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)