czwartek, 14 listopada 2013

Pająki;)



29 komentarzy:

  1. Wow! Ile Rupertów! Tak w naszej rodzinnej mowie nazywamy pająki. Nie pytaj, dlaczego.;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaaaaaaaaaa! Aaaa! Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!
    Arachnofobia...
    Nie powiem, że piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie wolę te szydełkowe... ;-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż mam ciary! :D świetne są ale straszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne, takich pająków niemożna się bać

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczności ;-) Moja fobia się jakoś trzyma... zważywszy na to, że jeszcze z miesiąc temu rozbierałam się w lesie, bo weszłam w pajęczynę...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie pająki fajne, ten naturalny też :))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodkie pajączki, nawet ten prawdzisty.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale ten czarny ma przeszywające spojrzenie......;)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne i okropne zarazem;-) Nie lubię pająków, a tu takie że w sumie by się chciało nawet pogłaskać...oszalałam chyba to pisząc;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. ten twój pajączek jest o wieje przyjemniejszy niż ten żywy:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wrrr, aż mnie ciarki przeszły :) Co oznacza tylko to, że szydełkowe pająki jak żywe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pan Chude Nóżki! :) U nas w łazience mieszka, hodujemy go.

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne! to pierwsze pajączki które mi się podobają..i których się nie boje :/

    OdpowiedzUsuń
  15. nie, nadal nie lubię wszelkich robali:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten czarny to mnie przestraszył, jak zobaczyłam te jego niebieskie oczy to aż mnie ciarki przeszły. Ale to świadczy, że są super wykonane :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Rewelacyjne! Moja córka robiła ostatnio pająki z wyciorów do fajek - były włochate i... groźne. A te są milusie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow. Jesteś niesamowita. Ciekawa jestem, jak te nóżki usztywniłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nóżki są "względnie" usztywnione;)

      Usuń
  19. mam mieszane uczucia...... nienawidzę pająków żywych, Twoje mogę zaakceptować:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale rozkosznie straszne :-))))

    OdpowiedzUsuń
  21. Pająków to ja się boję straszliwie! Ale to nie ma znaczenia jak widzę Twoją pracę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow! Pajączki super :-) nie wiem który fajniejszy, każdy ma coś w sobie: szary- włochaty, czarny - z przeszywającym spojrzeniem.
    Mam techniczne pytanie, czy nózki są jakoś usztywnione?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są usztywnione na tyle, na ile mi pozwalają umiejętności "kombinacyjne" z szydełkiem. Nie ma tam żadnych drucików. Jak się placnie od góry to się rozpłaszczy;)

      Usuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)