piątek, 1 listopada 2013

Biedna Lusia

Lusia już jest po operacji. Kamień nam spadł z serca. Wielki guz okazał się tłuszczakiem. Na szczęście. I narkozę dziewczynka zniosła bardzo ładnie. To oczywiście zasługa lekarzy, którzy zadbali o to by jak najmniej obciążyć lusiową, chorą wątrobę. Ufffff. Wreszcie mamy to za sobą. To oczekiwanie na zabieg było bardzo stresujące. Zwłaszcza, że prognozy co do "obcego" w Lusi nie były zbyt optymistyczne. 
A tak bidulka sobie odpoczywa po tych ciężkich przeżyciach:




I mamy nadzieję, że niedługo znowu dojdzie do aktów "kitłaszenia";)

27 komentarzy:

  1. Wiem jak to jest przejmować i martwić się o chorego zwierzaka po operacji. Dlatego życzę, żeby wszystko było już dobrze. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy pięknie za życzenia. Każdy promyk dobrej energii jest nam potrzebny i na pewno dobrze go wykorzystamy:)

      Usuń
  2. Szybkiego powrotu do zdrowia dla Lusi i rychłego radosnego hasania !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjmujemy te życzenia z otwartymi ramionami... ups łapami:)

      Usuń
  3. Cieszę się, że już po wszystkim... Teraz musi już być tylko lepiej.
    Dużo zdrowia dla Lusi - pogłaszcz ją ode mnie i ucałuj w mokry nosek.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że pogłaszczę. I wycałuję:))) Teraz to ma tego chyba nadmiar bo jak się na nią spojrzy to tak żal, że od razu całusa dostaje;)

      Usuń
  4. Bardzo się cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Cieszę się, że już po wszystkim, że to się okazał tłuszczak, a nie raczysko i ciesze się, że Wy się cieszycie. Dbajcie o pacjentkę. Jak narkozę zniosła dobrze, to rekonwalescencję też zniesie pomyślnie. Trzymam kciuki. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. no niech sobie teraz odpoczywa:) Dobrze że już po wszystkim.. buziaki;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czuję ogromną ulgę, że już po:)

      Usuń
  6. mam nadzieję że teraz już będzie tylko dobrze
    :* dla niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi:) Nie ma innej opcji. Całusy przekazane:)

      Usuń
  7. uściski dla Psiaka i ode mnie - serce się kroi widząc jak zwierzak cierpi!
    duuużo zdrówka i rychłego hasania po trawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś, kiedy odpisuję na komentarze, mija 7 dzień od operacji i choć widać, że jeszcze ją boli to już by się chciała bawić i biegać:)

      Usuń
  8. Biedulka... Ale psy dość szybko dochodzą do siebie więc ani się obejrzysz a znów będzie dokazywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się zaczęło to dokazywanie. A przecież powinna się regenerować. Ale nie przetłumaczysz łobuzicy;)

      Usuń
  9. Wszystkiego dobrego, a przede wszystkim duzo zdrowia dla Lusi, radosci w nastepnych dniach, pozdrawiamy ani i perelka

    OdpowiedzUsuń
  10. Ufffff, no to kamień z serca. Teraz niech tylko Lusia dojdzie do siebie i znów bryka i szaleje z Emi i Fifrotką :-) Cieszę się bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ten kamień jak walnął to chyba pół Mazowsza słyszało;) Jest coraz lepiej:)

      Usuń
  11. Wszystkiego dobrego dla Lusi. Niech sobie teraz odpoczywa i szybko zdrowieje.:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciesz się, że operacja się udała. Zdrówka dla Lusi-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy ślicznie za życzenia:)))

      Usuń
  13. Piękny pies :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choć nie moja zasługa też uważam, że jest piękna;)))

      Usuń
  14. Śliczna, jak dobrze,że wszystko poszło dobrze. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już sobie wyobrażam jak Ci ulżyło, że to tłuszczak. Super, że wszystko dobrze się skończyło.
    Dużo zdrowia dla Lusi!!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)