niedziela, 15 września 2013

Żyjątka z naszego zakątka;)

Od razu ostrzegam, że będą zdjęcia pająka:)



Pająka w takich ładnych majtach widziałam pierwszy raz w życiu. 




29 komentarzy:

  1. Fajne zdjęcia:) Za pająkami nie przepadam, ale ten ma ładne kolory. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też za pająkami nie przepadam;) Ale im bardziej nie przepadam tym bardziej mnie fascynują;)

      Usuń
  2. Pająk mi niestraszny przy tym zielonym jegomościu widniejącym nad nim ;). Ale i tak miło się ogląda takie pełne kolorów zdjęcia :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A podobno ten zielony jegomość to dopiero potrafi udziabać;) Ale czy to prawda to nie wiem.

      Usuń
  3. Cudne zdjęcia :-)
    Pająk śliczny - tego wcale się nie boję :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu:) Jak jest na zdjęciu to też się nie boję;)

      Usuń
  4. Wszystko śliczne, nawet ten paskudny pająk ;-)
    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Bożenko:) Osobiście uważam, że ten pająk ma naprawdę śliczny kuper:)

      Usuń
  5. fajne ujęcia ja pająki lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że choć Ty jedna lubisz te biedaki:)

      Usuń
  6. Za pająkami od dzieciństwa nie przepadam (może jakieś urazy), ale świerszcze, żaby, ważki i ptaszki bardzo lubię :)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym z własnej woli pająka do domu nie wpuściła;) Ale foty tym potworom lubię robić.

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia. Żyjątka również. Ptaszek czarujący :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja się nie boję ! Zdjęcia piękne :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. A na pierwszym zdjęciu, to synogarliczka? słabo widać. Uwielbiam synogarliczki.
    Dalej, niestety, trafiłam na tego, co nie mogę patrzeć :( i zjechałam prosto do komentarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to synogarlica. Tym razem na orzechu. Nie wiem czy to ta co była na wiosnę czy jakaś nowa. Ale ładna i gadatliwa. Co do pająka to lojalnie uprzedziłam na początku, że będzie;) Z troski o czytelników i ich nerwy;)

      Usuń
    2. A miałam właśnie pytać o ptaszka. Dobrze, że mam w zwyczaju czytać komentarze innych ;-) Świetne żyjątka. Pająka na zdjęciu mogę podziwiać - jest piękny - ale w realu bym się bała.

      Usuń
    3. Ja w realu całusa by mu nie dała;) Aparat tylko przystawiam;) A musiałam mu zrobić zdjęcie bo matka natura pięknego mu dała dupsztala:)

      Usuń
  10. Pająków nie lubię, ale ten nawet taki spoko, chyba przez te majtki:) Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I proszę, wystarczą ładne majtki by diabeł, ups, pająk nie był taki straszny;)

      Usuń
  11. Można rzec,że robactwo wychodzi na słoneczko korzystając z ciepłych jesiennych dni:) Pająk bardzo inspirujący bym powiedziała. Teraz oczekujemy na jego uszydełkowany wizerunek:)Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pająków Ci u nas dostatek:) Co krok to jakaś pajęczyna. Szydełkowych potworków na razie nie będzie. Jakoś nie mam do nich weny ostatnio.

      Usuń
  12. U moich teściów z takimi majtami sobie piękną pajęczynę utkał, ale mieliśmy zakaz zbliżania, bo to podobno boleśnie gryzący. Dalej ich nie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paluchów do niego nie pchałam;) Ale dobrze wiedzieć, że potrafi się odgryźć;)

      Usuń
  13. Oj, przepiękne! Umiesz, umiesz zainteresować:)

    OdpowiedzUsuń
  14. synogarlica urocza bardzo je lubię, zielony przyjaciel często i mnie odwiedza. Os i szerszeni unikam....aż mnie wzdryga ... a tygrzyk gryzie bardzo boleśnie mimo że śliczny nieprzyjemny :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)