niedziela, 8 września 2013

Franio, psiaki i brzęczydła;)

Franio ma 15 cm wzrostu.


Znowu mamy gości więc jest zabawa na całego:)


Idzie jesień. Noce zimne, koty wiecznie głodne i wyjątkowo nie grymaszą.
Ale kwiaty nadal pięknie kwitną i przyciągają różne brzęczydła:)


17 komentarzy:

  1. Ale mają fajne włochate dupki! Brzęczydła oczywiście, a nie pieski :)
    tak sobie myślę... może moja córka jest kotem... Dziś od kiedy wstała słyszę co chwilkę, ze jest głodna, skończy jeść i już zaczyna coś nowego. Muszę to zbadać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak mi się skojarzył kotek z Pomalowanym na niebiesko, gdyby oczka zrobić pomarańczowe...
    Cudny.
    Zdjęcia też piękne i wcale nie widać po nich nadciągającej zimy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Bethany, Franio piękny i bardzo podobny do Dziubulka.
      Cudowne zdjęcia brzęczydeł włochatych i psiaków.
      Pozdrawiamy :)

      Usuń
    2. A tam, Dziubul wymiata na całej linii. Franek może mu co najwyższej łapki czyścić;)

      Usuń
    3. Cóż Ty znów opowiadasz z tymi łapkami. Franek mógłby się przytulać do Dziubula, bo jest tak samo rozbrajający. Mnie oczarował :)

      Usuń
    4. A ja jestem pod wielkim urokiem Dziubula i zdania nie zmienię;)))

      Usuń
  3. Franio wyszedł oczywiście pięknie jak zwykle!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pięknie, słonecznie i optymistycznie u Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze Twoje "stworki" wydawały mi się być maluszkami, trudno przyzwyczaić mi się do świadomości, ze są odrobinę większe niż myślałam ;)
    Franio cudowny jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maluchy też się zdarzają ale chyba najwięcej jest takich koło 11 cm:)

      Usuń
  6. Wieeeeki mnie tu nie bylo! Poogladalam,popodziwialam i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. I co tu najładniejsze? Z całym uszanowaniem dla Frania , brzęczydeł i kwiatków, to chyba psie towarzystwo:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ashko, sama chciałabym taki kubraczek, w jakim Franio chodzi;)
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)