niedziela, 1 września 2013

Axel, Rudolf i motylion;)



11 komentarzy:

  1. No i co ja poradzę, że Axel najbardziej chwyta mnie za serce :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fiedka podobna do Rudolfa czyżby rodzina??? śliczności

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tych trzech tytułowych postaci to chyba najbardziej podoba mi się jednak... Rudolf :-) Jest bardzo fotogeniczny i słodki...
    Axel wspaniały :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo kolorowe, zróżnicowane towarzystwo! :))
    Axel śliczny, Rudolf majestatyczny i piękny motylion...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rudolf - wiadomo, innych Rudolfów przypomina. W tym naszego, niestety, już w niebieskim ogródku. Ale pamiętamy, i na zawsze w sercach naszych zostanie.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny misio i ten z poprzedni również łał podziwiam za detale bo to takie maleństwo :))) Śliczne foteczki :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Misio klasycznie perfekcyjny, rudy w swej kociej rudości doskonale koci, a motylion ujął mnie widokowo, ale głównie słownie:)Ściskam i przywłaszczam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale cudnie, kolorowo, letnio i ciepło na Twoich zdjęciach. Aż by się chciało w nie wskoczyć. No i Rudas - król podwórka - lepiej mu nie wchodzić w drogę ;-)
    Aksel za to już wyposażony w ciepłą kamizelkę, akurat jak na dzisiejszą temperaturę za oknem :-) Buziaczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Very beautiful photos!!!
    Hugs.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)