wtorek, 3 września 2013

Ale jajo!

Emi i jej nowa miłość. Słowa chyba są zbędne;)





12 komentarzy:

  1. Jaka słodycz :-)
    Jaką ma świetną zabawkę...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja różowa piłeczka, nie oddam nikomu :-) Psica zakochana w zabawce - słodki widok, do tego ładnie jej w różowym :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. kondor jajo zniósł.. w tym przypadku.. piesio:D Świetna sesja:P

    OdpowiedzUsuń
  4. hehehe to jajo chyba dinozaura???:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Piesu ma niezłą zabawę z tym niby jajem...
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obserwowanie zwierzaków nigdy się nie nudzi, a już w szczególności obserwowanie własnych :) No i zdjęć też nigdy za dużo :) Coś o tym wiem. Pozdrawiam ciepło :)
    P.S. Widać, że psiczka u Was ma się całkiem dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale zadowolona! Różowe jajo, różowy jęzor - super

    OdpowiedzUsuń
  8. cudne zdjęcia. Jaka radość! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. No, miłość wielka i chyba odwzajemniona.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ jej się mordysia śmieje:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)