środa, 5 czerwca 2013

Trąbimy przeciw cyrkom!

8 czerwca 2013 - Dzień Cyrku BEZ Zwierząt!


Więcej informacji można znaleźć tu:

http://cyrkbezzwierzat.wordpress.com/

https://www.facebook.com/events/338731669587015/?ref=ts&fref=ts

http://empatia.pl/str.php?dz=4

Jesteśmy dumne, że nigdy nie byłyśmy w cyrku. I nigdy nie będziemy. Przerażające, że w niby cywilizowanym świecie, zwierzęta są tak jawnie torturowane i dręczone. W głowie mi się nie mieści, że ludzie płacą za to by na te cierpiące stworzenia patrzeć. Dla rozrywki:(((

14 komentarzy:

  1. No to jest nas więcej; także nigdy nie byłam w cyrku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że jest nas więcej:)

      Usuń
  2. Nigdy nie lubiłam cyrków m.in. dlatego że żal mi było smutnie patrzących słoni i dlatego że nienawidzę klaunów. Dlatego nie chodzę do cyrku i nie zabrałam tam nigdy swojej córki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pewnie córa będzie Ci kiedyś wdzięczna tak jak ja dziś jestem moim rodzicom, że mnie nigdy do cyrku nie zabrali.

      Usuń
  3. Jak nie będą ludzie chodzić to może ten interes zniknie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie będzie popytu to i podaż zniknie. Albo jeśli, tak jak w Anglii będzie zakaz wykorzystywania dzikich zwierząt w cyrkach. Szkoda, że nie objął innych zwierzaków:
      http://weganskienewsy.blox.pl/2013/04/Wielka-Brytania-wprowadza-zakaz-wykorzystywania.html

      Usuń
  4. Ja byłam, ale jako dziecko i jakoś nigdy tego nie lubiłam. Nasze dzieci nie były i nie pójdą nigdy. Tłumaczymy im to właśnie cierpieniem zwierząt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz Kasiu, jak się cieszę, że są ludzie którzy zdają sobie sprawę z tego co dzieje się za kulisami cyrkowej areny. I, że Wasze komentarze pojawiły się pod tym postem.

      Usuń
  5. Byłam jako dziecko, ale nie cierpię tego rodzaju "rozrywki". Na szczęście moje dzieci jakoś nigdy mnie nie ciągnęły do cyrku, mimo darmowych biletów w szkole.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Twoje dzieci wiedzą co niedobre:)))

      Usuń
  6. Popieram!!! Też nie chodziłam i nie chodzę z dzieckiem do cyrków!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I uzbierała nas się spora garstka:)

      Usuń
  7. Byłam prowadzana jako dziecko,może ze dwa razy, ale nigdy cyrku nie lubiłam. Zwierzęta tam były zawsze przeraźliwie smutne, a wyczyny akrobatów przyprawiały mnie o ból brzucha, bo mam lęk wysokości. Dziś cyrków pozostało niewiele. I dobrze.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)