czwartek, 2 maja 2013

Laleczki

Ajsik



Marynka

adoptowana


Tobiaszek



Miałam nadzieję, że dziś będzie padało i nie będę musiała wyciągać kosiarki. Ależ mi się nie chciało. A pogoda jak na złość idealna do koszenia. Cóż było robić. Jak się nie ma co się lubi to się kosi. Łapska mi  chyba dziś odpadną;)
A na pocieszenie, po obiedzie, zjem sobie to:


W Polo były za 3 zł zamiast 5 to sobie zrobiłyśmy mały zapas. Te trzy sztuki na focie to oczywiście nie wszystko;) Ależ są pyszne. Polecam jeśli ktoś nie próbował.
A haftu oczywiście przybyło. Wczoraj się zagapiłam i do trzeciej w nocy siedziałam;)
Dziś będzie szlaban na nałogi;) 


Bawcie się cudnie w trakcie tegorocznej majówki:)))

26 komentarzy:

  1. Oj jak dawno mnie tu znow nie bylo:( A tu same pieknosci. Podziwiam miski,podziwiam hafcik no i lale podziwiam,szczegolnie ostatnia:) Czekolada po koszeniu jak najbardziej zasluzona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Haniu:) Haft pokazuję ale nie jestem z niego do końca zadowolona. Ale traktuję go jako taki "rozruch" hafciarski i mam nadzieję, że wszystkie błędy jakie się da popełnię na nim;)
      Marcepan skonsumowany:)

      Usuń
  2. Lalki śliczne, haft śliczny, deserki pycha; nie dla każdego, zwłaszcza, jak się ma 10 kg nadwagi:(

    Też nienawidzę roboty w ogródku. Oczywiście są tego WIDOCZNE efekty:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) Ja taki deserek dzielę na dwa razy. Czyli dwa razy więcej przyjemności i dwa razy mniej kalorii jednorazowo;) Ta robota w ogródku to mi sen z oczu spędza. Bo lubię jak jest ładnie, jak są kwiatki. Lubię sobie patrzeć jak rosną kwiatki i warzywka które posadziłam. Ale ten cały wcześniejszy anturaż to by się mógł sam zrobić;)

      Usuń
  3. ten pierwszy na zimowo ubrany najbardziej mnie ujął- wpasował się chłopak w pogodę jak nic!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak:) U nas też ostatecznie spadł deszcz. A zimno było od rana. Ale to akurat dobrze jak się zasuwa z kosiarką;)

      Usuń
  4. Cudne :-) Śliczne lale :-)
    Jak widzę smakują nam podobne słodycze... Nie pogardziłabym taką czekoladą... niestety ;-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu:) Czekoladka pycha:) Bardzo pycha. A kalorie to spaliłam przy koszeniu więc się łamać nie będę;)

      Usuń
  5. Z przyjemnością tutaj i dziś zaglądam , twój Ajsik ma bombowe oczy!!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę mnie nerwów te oczyska kosztowały;) Ale bardzo się cieszę, że się podobają:)

      Usuń
  6. Marcepan - mniam mniam! Lalelczki cudne, choć przy oglądaniu mnie bolało ;) Zazdroszczę pogody, bo u nas dzisiaj wczoraj padało, a dzisiaj leje! :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akrobatyka też nie jest moją mocną stroną;) Nie ma czego zazdrościć;) Jak się wczoraj po południu rozpadało to pada do tej pory:)

      Usuń
  7. Ale superowe lalunie!!! Bardzo oryginalne i nietuzinkowe!
    Pozdrawiam ciepło!
    PS. Też uwielbiam marcepany... Maniam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Marcepan bywa zdradliwy. Nie można się od niego oderwać;)

      Usuń
  8. laleczki przesłodkie ;) , co do czekolady ritter sport to UWIELBIAM! Mmmmm marcepan :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że tu cały fanklub marcepanowy:)

      Usuń
  9. Ta pierwsza z wialgachnymi oczętami jest obłędna!!!!!!!!!!! Podziwiam za talent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ajsik ma ajsy jak się patrzy;) Dzięki za miłe słowa:)

      Usuń
  10. Ale laski!!!! Śliczne wyszły jak zawsze. A marcepan uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu:) Witaj w marcepanowym klubie:)

      Usuń
  11. Bardzo lubię marcepana, ale wolę go pod postacią cukierków z Mieszka :-)
    I (może jestem nienormalna) uwielbiam kosić! W tym sezonie już kosiłam 2 razy :-)
    Super laleczki! Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są jeszcze takie duże batony marcepanowe. To dopiero marcepanowa bomba:) Ja też lubię kosić. Tylko mam trudny teren i dużo metrów kwadratowych do obskoczenia. I co tu dużo ukrywać, siły już nie te;)

      Usuń
  12. Widze, że bardzo pracowicie spędzasz weekend majowy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce;) A najbardziej mi się chce wyszywać obrazek. Ale sprawiedliwość musi być i trzeba też innymi rzeczami się zająć;)

      Usuń
  13. Ritter Sport to moja ulubiona czekolada, smacznego no i po tych laleczkach zasłużyłaś :)
    Marta@Co Dziś Zjem Na Śniadanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz więcej nas, marcepanowych łakomczuchów:)

      Usuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)