poniedziałek, 20 maja 2013

Incirrinki

Tym razem ośmiornice lekko ukwiecone. Jak przystało na tę porę roku;)








Wchodzę sobie ostatnio do kuchni a tam: taki "milusi" spajdek:




Nie będę ukrywać, że zaliczył eksmisję. Ale elegancką, szklaną taksówką;)
Ponieważ prace ogródkowe są ciągle w toku hafcik zatrzymał się na tym etapie:


Nawet indyki z kwietniowego numeru CDA leżą odłogiem:


A jak bym była kotem, to tak bym sobie spędzała dzień:


Nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Oj nie ma;)))

43 komentarze:

  1. Cudne ośmiorniczki :-) Z kwiatuszkami wyglądają cudnie :-)
    A takiego gościa to nie chciałabym mieć w domu... Jakoś boję się pająków...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było słyszeć jak się darłyśmy, kiedy go puknęłam kartką żeby zeskoczył z tych drzwi;) Dobrowolnie do szklanki nie chciał się załadować;)

      Usuń
  2. Jakie słodkie ośmiorniczki :)
    Kiciuś jest śliczny, ale pająk zupełnie mi się nie podoba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Muszę Ci powiedzieć, że u mnie jednak górę wzięła ciekawość i kiedy pająk już był w szklance to sobie go dokładnie obejrzałam. I dopiero wtedy spostrzegłam jaki on ma fajny, zamszowy kuper;)

      Usuń
  3. Ośmiornice rozkoszne, a co do sprawiedliwości popieram.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Dobrze, że nie tylko ja czuję się pokrzywdzona;)

      Usuń
  4. Ośmiorniczki śliczne, wzrok gniewny ale kwiat dodaje im uroku:)
    Mój kot ta właśnie spędza nie tylko poranki ale całe dzionki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, takie gniewne mi wychodzą. Nie wiem dlaczego... Muszę coś pokombinować. U mnie koty jak zrobią obchód terenu to albo siedzą i polują albo śpią. Jak to koty;)

      Usuń
  5. Ale fikuśne te ośmiornice ;)!!! A jakie eleganckie :)
    PS. ten "spiderek" mnie przeraził... Aż ciarki mnie przeszły...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że on biedny był bardziej przerażony;) Ciekawe, jak one nas, "ludziów" postrzegają?

      Usuń
  6. Ośmiorniczki są urocze :). I u mnie też taka płytka czeka na przejrzenie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Jak rozumiem też czasu brak na gry? Ale może to i lepiej bo później będzie bardziej "smakowało";)

      Usuń
  7. Zalotna ta twoja ośmiorniczka ,co do pająków to nie boję się ich ale jak się pojawiają to skutecznie przyganiam.
    Co do kotka to leniuchować tak ale futro w lecie to już nie...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi ogromnie, że morskie dziewczęta przypadły do gustu:) Wbrew pozorom, zwierzaki futro (podobno) chroni przed gorącem. Gdzieś to wyczytałam albo usłyszałam.

      Usuń
  8. Rewelacyjne ośmiornice, mogłyby zagrać w "Piratach z Karaibów" ;-)
    Pająk rzeczywiście wyjechał z Twojego domu w luksusowej taksówce, u nas zazwyczaj Grzesiek je wynosi na ręce, ale od dziś będę stosować Twój patent :-)))
    Hafcik coraz piękniejszy, czekam na efekt końcowy i podziwiam kunszt.
    A o Rudasku to mogłabym peany pisać, śliczny, dostojny, wspaniały kocur :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak by zagrały w "Piratach" to bym była nieźle ustawiona;) Patent ze szklanką sprawdza się również przy innych robalach. Tylko trzeba zawsze pamiętać żeby mieć kartkę do zadaszenia;) Do Rudego najbardziej pasuję piękny i dziwadło. Serio. Dziwniejszego kota jeszcze nigdy nie miałam. Ale słodki jest w tej swojej dziwności:)

      Usuń
  9. Piękne ośmiorniczki! Ja to bym takie różnokolorowe widziała w karuzeli nad dziecięcym łóżeczkiem w pokoiku w stylu marine :)

    Pająk paskudny i tylko poniżej pokazany piękny haft powstrzymał mnie przed ucieczką. Chyba bym umarła jakbym takiego zobaczyła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izzy, nawet nie wiesz ile razy myślałam o takiej karuzeli. Jeszcze chciałam dodać konika morskiego i rozgwiazdę. Może kiedyś coś takiego zrobię. Dobrze, że wszystkich mankamentów tego haftu nie widać bo nie wiem czy pająk by jednak nie wygrał;)

      Usuń
    2. I rybki! :) Zrób koniecznie taką karuzelę - będzie fantastyczna! :)

      A tam niedoskonałości - ja się już nauczyłam, że jak coś nie jest zgodnie ze schematem to nie znaczy, że jest źle ;) Ważne, że kwiaty wyglądają przepięknie!

      Usuń
  10. ośmiornica zachwyca!
    pająk -to nowina podobno:D

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu wszystko teraz pyli, więc nigdy nic nie wiadomo;)))

      Usuń
  11. Ośmiorniczki są cudne i kolorki piękne. Za to pająk jest paskudnie ogromniasty, chyba by mnie pół miasta słyszało jak bym u siebie takiego znalazła, strrrrrasznie nie lubię pająków.
    No i oczywiście dumnie doglądający swych włości kocurek pięknie się prezentuje..
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas krzyk był dopiero jak zeskoczył na podłogę i zaczął uciekać;) Ale byłam dzielna i odważnie mu nałożyłam szklany klosz;) Rudasek kłania się nisko i dziękuje za komplementy:)

      Usuń
  12. Przepiękne ośmiornice, o i kicia uroczo się prezentuję :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Pajak przyjemniaczek,nie to tamto! Az ciarki przechodza na sama mysl o takim... A osmiorniczki cudne:) Szczegolnie ta rozowa na samym poczatku. Taka slodka do granic mozliwosci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam. Przecież to raptem 2-centymetrowe stworzonko;) Miło mi bardzo, że neonówa się spodobała:)

      Usuń
  14. Piękne ośmiornice, a ich spojrzenie powalające- różowa zdziwiona, a zielona jakby smutna? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że się podobają. Bardzo fajnie:)

      Usuń
  15. Ośmiornice szykowne nad wyraz a kocio cudny, taki letnio zamyślony, broń Boże nie rozleniwiony ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam Ciebie w słoneczny poranek.Pięknie,miło i romantycznie.Ośmiorniczka podoba mi się wyjątkowo..W wolnej chwili zapraszam w odwiedziny do Dobrych Czasów,Pozdrawiam i życzę udanego dnia,J,

    OdpowiedzUsuń
  17. Ashko, te morskie stworki to chyba nie do zjedzenia? Bo takie 'apetyczne':)
    Osobiście mam fobię (arachno), ale także NIGDY nie zabijam.

    Czekam na ten haft prześliczny, to znaczy na ukończenie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stworki są akrylowe więc nie wiem jak by było z trawieniem;) Ja też raczej nie skaczę z radości jak spotkam na swojej drodze pająka. Tzn. skaczę ale z innych emocji;) Hafcik to bym mogła robić cały dzień. Ale wiadomo;)

      Usuń
  18. Cudne ośmiornice! A jakie mają ekstra oczy :)
    Ja też eksmituję pająki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że bidulki u nikogo nie mogą zagrzać miejsca;)

      Usuń
  19. Ależ optymistyczne! a limonka - cudo :)
    Takie wielki i czarne to chyba w Afryce! Przeprowadziłaś się ? ;) Gdyby u mnie taki w domu tuptał, to zawał murowany :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pająki-mutanty pewnie od tych syfów, którymi pryskają pola;)A tak serio to ona taki normalny był. I chyba bardziej spanikowany niż my. Chociaż krzyku narobiłyśmy jak by całe stado pająków na nas napadło;)

      Usuń
  20. za hafcik trzymam kciuki, ale ośmiorniczkę to aj nawet jedną sama popełniłam- bardzo wdzięczna postać do zrobienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymaj mocno bo coś ostatnio mi wolniej idzie. Nie z braku chęci oczywiście tylko przez te warzywa i kwiaty. Ośmiorniczki faktycznie się fajnie robi:)

      Usuń
  21. cudowności :) jestem jak zwykle pod wrażeniem :) te ośmiorniczki są przeurocze w sam raz do pokoju dziecięcego :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. OOO tutaj też klimaty oceaniczne, osmiorniczki elegantki urocze jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)