poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Sąsiedzi

Nasi sąsiedzi są bardzo mili. I bardzo pracowici. Od kilku dni intensywnie porządkują swój dom na orzechu. Udało mi się ukradkiem zrobić kilka zdjęć tych poczynań. Jakość kiepska ale nie chciałam przeszkadzać. Zwłaszcza, że jedno pracowało a drugie chyba czekało żeby zrobić test białej rękawiczki;)
Czyli wiosna:)))


A my na wiosnę zrobiłyśmy mały zapas włóczek w bardzo energetycznych kolorach. 


Zakupy w Fastrydze były bardzo udane. Dostałyśmy w prezencie słodką broszkę - baranka i cały motek włóczki. To były nasze pierwsze zakupy w tym sklepie i na pewno nie ostatnie:)

20 komentarzy:

  1. Też robiłam zakupy w Fastrydze.
    A co to za ptaszki? Gołębie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z rodziny gołębiowatych. Synogarlice. To jest ich stałe gniazdo. W zeszłym roku też maluchy tu odchowały. Mamy wielki świerk koło domu i one sobie tam w nocy śpią. A maluchy wychowują na orzechu.

      Usuń
  2. Świetne zdjęcia :-) Dzięki mojej córci, ja również polubiłam podpatrywanie ptaków :-) Ale w tym tygodniu będę musiała już zlikwidować karmnik.
    Zakupy - bardzo kolorowe :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje ptasie foty lepsze. Ja mam nawet książkę o ptakach mieszkających w Polsce. Lubie do niej zaglądać.

      Usuń
  3. Fajni sąsiedzi:)
    Włóczki mają fantastczne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na focie nie ma wszystkich ale faktycznie kolorki są super. Na żywo pewnie nawet bardziej:)

      Usuń
  4. fantastyczne foty ale czy to ładnie tak sąsiadów podglądać??? hihi żarcik :)
    włóczka powiadasz??? własnie mój zapas się kończy.... ;)

    pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jeszcze sobie przy oknie położyłam lornetkę żeby lepiej widzieć. Mam nadzieję, że nie ma na to jakiegoś paragrafu;) Mi się zapas włóczek skończył dlatego trzeba było zrobić małe zakupy:)

      Usuń
  5. Ale cudne kolorki!!!! Ja wciąż się powstrzymuję od kolejnych zakupów włóczek (chcę najpierw wykorzystać aktualne zapasy), ale widząc takie barwy ciężko się powstrzymać :) Rewelacja!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się kolorami zachwycam:) Ja też sobie postanowiłam, że najpierw wrobię to co mam. I dotrzymałam słowa. Zapasy wyrobione i można było zrobić nowe zaopatrzenie:)

      Usuń
  6. W przyrodzie już prawdziwa wiosna:))) Zakupy też prawdziwie wiosenne! Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Nawet słońce inaczej świeci. Prawdziwie wiosennie:)

      Usuń
  7. Fajne zakupy !!! Piękne kolory - na topie !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się nie mogę na te kolory napatrzeć;)

      Usuń
  8. Ciekawe co z tych pieknych kolorow bedzie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jakieś jaskrawe zwierzaki;)

      Usuń
  9. Ja też miałam takie ulubione u rodziców! A kolorki superaśne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo nawet bardziej superaśne:)

      Usuń
  10. Jakie ślicznie wiosenne kolory włóczek:)A takie sąsiedztwo swoim gruchaniem umila każdy dzień:)My jesteśmy rodzinnie starzy ptasi podpatrywacze, więc rozumiemy, doceniamy i pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gruchają aż miło:) U nas jeszcze słychać czasami żurawie i chyba bażanty. Ostatnio nawet jednego widziałam na polu. A na te synogarlice to się naprawdę fajnie patrzy. W zeszłym roku, o tej porze nie było już tak dobrze widać gniazda. Pozdrawiam "ornitologicznie":)

      Usuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)