piątek, 1 marca 2013

Wysportowana Gabi






20 komentarzy:

  1. Ależ super gimnastyczka! Na końcowym zdjęciu to chyba się na narty wybiera!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurczę, faktycznie wysportowana. Zazdroszczę :-))) Też bym się tak chciała wygiąć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też tak chcę ! Do czego to doszło, że lalce zazdroszczę gibkości... :-) Jednak muszę zacząć ćwiczyć :-)
    Rewelacyjna gimnastyczka :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczną fryzurkę ma :D w ogóle i te buciki i te wdzianka, ah - super ;) Gratuluje pomysłowości :)

    Ja już zaczęłam ćwiczyć na początku lutego by spalić zimowy tłuszczyk, ale jeszcze mi daleko do Gabi :P
    Noo i przez te wypady na siłownię i nowy semestr na studia zaniedbałam szydełko :( ale dłubie po trochu więc za niedługo pokażę coś nowego na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietna! Do pelni szczescia to jej brakuje tylko hula hop:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Eeeeeeeekstra ! Zawstydziła mnie troszeczkę ta gimnastyczka

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie zabolało, ale nie powiem gdzie, jak patrzę na ten szpagat ;) Lala - bombowa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajna !!! I jaka energia z niej bije ?! Mogłabym się od Niej wiele nauczyć...

    OdpowiedzUsuń
  9. O skubana! Umie mostek zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna jest jaka gimnastyczka

    OdpowiedzUsuń
  11. Urocza i jaka wysportowana :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. ma dziewczę talent! pewnie je dużo marchewki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Swietna :) a Candy zareklamuje u siebie w pasku bocznym, już kiedyś wygrałam więc nie bede brac udziału, niech inni mają szanse :)

    OdpowiedzUsuń
  14. proszę jaka wygimnastykowana :-)))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)