czwartek, 17 stycznia 2013

Czerwony Gulgol wychodzi z ukrycia;)

Tak wygląda Gulgol:

 Głodny Gulgol szuka jedzenia.

 Gulgole to pożeracze serc;) Więc kiedy taki Gulgol znajdzie jakieś porzucone serducho...

To zapewne je zje;)

A potem obliże paluchy. Raz...

Albo i dwa.

A najedzony Gulgol biega machając długopalczastymi łapami i wydaje charakterystyczne odgłosy "najedzenia" czyli: gul, gul, gul, gul.

A jak już się uspokoi to gęba mu się śmieje od ucha do ucha.

Takie są właśnie Gulgole:)

37 komentarzy:

  1. ahki - cudowny ten Gulgol !!! Gratuluję pomysłu, wykonania i tak fantastycznie kreatywnego opisu :-) Pozdrawiam serdecznie i głaski dla zwierzyńca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Wilddzik:) Były takie chwile w trakcie tworzenia schematu na Gulgola, że już myślałam o poddaniu się;) Futrzaki wygłaskane:)))

      Usuń
  2. Nie no! Zakochałam się!!!!!! Boski, nawet nie wiedziałam,że uwielbiam Gulgole :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważaj z tym zakochiwaniem się;) Wiesz co robią Gulgole z sercami?;)))

      Usuń
  3. Nienooo, powaliłaś mnie tym razem na kolana!!! Jestem pod wrażeniem zarówno Pożeracza, jak i sposobu przedstawienia. Szacun, i to wielki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, dzięki wielkie:) Duma u nas rozpiera to i owo:)

      Usuń
  4. Rewelacyjny pomysł!! Sądze że to będzie absolutny hicior! Mam nadzieję że powstanie eskadra pożeraczy serc... moje zostało pożarte przez Gulgola :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa nowe już są ale, że one się fajnie focą i mam problem z wyborem zdjęć postanowiłam każdego wystawić osobno;) Więcej serc potrzeba więc musisz szybko sobie sprawić nowe;)))

      Usuń
  5. Słodziak !
    Przez tą śmiejącą się paszczę jest cudowny :-) I te oczy... no czyż nie są piękne...?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, bardzo się cieszę, że brzydal tak się podoba:)))

      Usuń
  6. Gulgole "żondzom" - pożeracz serc jest THE BEST!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto rymuje tego Gulgol szanuje;)))

      Usuń
  7. Az strach takiego Gulgola na ulicy spotkac:D Ale ale,przeciez on tylko te porzucone serca zjada,wiec w zasadzie-czego tu sie bac? Paluchy ma obledne poprostu! Dolaczam do fanek Gulgoli. Bedzie takich wiecej? Przydaloby mu sie towarzystwo jakiejs gulgolowej damy;) (i moze gulgociatka by potem byly he he;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie więcej. Dwa już są. A pomysł z damą i maluchami to mi normalnie z głowy wyjęłaś:) A na serce to zawsze lepiej uważać;) Zwłaszcza w obecności takiego gościa;)

      Usuń
  8. witam
    ale się uśmiałam :) gościu jest super a historyjka bajera :)
    pozdrawiam Anka

    OdpowiedzUsuń
  9. Ło matko !!! Co to za szalony jakiś ???!!! Świetny i niezidentyfikowany obiekt :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasy szalone to i Gulgole muszą być trochę zakręcone;)

      Usuń
  10. Ashki, ten Gulgol to całkiem animowany Wam wyszedł ;)! Kapitalny jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. A jak fajnie się dzięki temu foty robi takiemu cudakowi;)

      Usuń
  11. Ciekawa jestem co Ty jeszcze wymyślisz:))))) Gulgol cudowny, zwłaszcza paszcza, a i paluchy ma urokliwe:)
    Uściski gulgolowate:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co jakiś czas przychodzi taki moment, że wydaje mi się, że to już koniec pomysłów. A potem nagle jakiś trybik w głowie zaskoczy i powstaje taki Gulgol;)

      Usuń
  12. Powiększam grono wielbicielek Gulgola. Będą inne wersje kolorystyczne ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet już są:) Gulgole pękają z dumy. Gulgot jeden wielki mam w domu;)))

      Usuń
  13. Super Gulgol i z jakim apetytem zjadła serducho:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Como è bonito e simpatico .Gostei muito.
    Feliz domingo.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest naprawdę genialny! Nie da się nie uśmiechnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastyczny i wykonanie genialne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)