sobota, 22 września 2012

Podziękowania:)

Oficjalnie dziękujemy pięknie za wszystkie zaciśnięte pod poprzednim postem kciuki:))) Wasza dobra energia zadziałała i to chyba za dobrze;) Ludzik znowu: je, biega, myje się i oczywiście poluje. Do tego stopnia poczuł się dobrze, że przy drugim zastrzyku pokazał kto jest panem sytuacji.
Czy umie ktoś szydełkować serdelkowatym palcem?
Bo jedna z nas dzięki szczękom Rudzielca ma taki właśnie palec;)  

16 komentarzy:

  1. hahaha,jak miło było tu zajrzeć.Super,że kocinka wyzdrowiała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyzdrowiała to mało powiedziane;) Jakieś nowe siły w niego wstąpiły;)

      Usuń
  2. Biedna pani... :-)
    Super, że kotek czuje się już lepiej :-)
    Cieszę się razem z Tobą.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedna pani bierze antybiotyk. Serdel się niestety mocno rozrósł;) Teraz ja pacyfikuję Rudego a pokrzywdzona robi zastrzyki. Na szczęście jeszcze tylko dwa;)

      Usuń
  3. Ale słodziak! Cieszę się, że już lepiej się czuje. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu:) Nawet nie wiesz jak nam kamień spadł z serca, że chłopak się lepiej poczuł. Zwłaszcza, że mamy jedną z psich dziewczyn przewlekle chorą i drugi chory zwierzak to za dużo dla naszej psychiki.

      Usuń
  4. Duuuużo głaskaczy dla Rudzielca!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głaszczemy, drapiemy i na rękach nosimy. Trochę nosimy bo kocio nie lubi;)

      Usuń
  5. Dobrze, że już fika !!! A co do palca - cóż... w zdrowym ciele zdrowy duch :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj fika, fika:) Ostatecznie jest jeszcze dziewięć innych paluchów;)

      Usuń
  6. No musisz jakoś odżałować ten paluszek dla tego wspaniałego rudzielca :))) Najważniejsze, że zdrowy :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżałowany;) Tylko boli. Nie mnie na szczęście ale przykro patrzeć. Ale dla brzydala wszystko;)

      Usuń
  7. Bardzo bardzo się cieszę :-)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) My też się cieszymy i to bardzo;)

      Usuń
  8. twarde kocisko! a palec też wyzdrowieje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twarde, twarde. Dziś ostatni zastrzyk. Wreszcie:) Bo aż mi się serce kroi jak go łapiemy i dręczymy. Jakoś do niego nie dociera kiedy mówimy, że to dla jego dobra;)

      Usuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)