wtorek, 4 września 2012

Firma ochroniarska działa;)





29 komentarzy:

  1. Rewelacja :-)
    Widzę, że najbardziej znudzony jest pies... :-) Koty na posterunku :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo psia panna pilnowała mnie;) Ale pilnuje terenu, pilnuje. Czasami za bardzo;)

      Usuń
  2. Przy takich ochroniarzach nikt niepowołany nie ośmieli się wtargnąć na posesję :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak myszki się ośmielają;) Nic innego ostatnio nie robię tylko ratuję te małe szaraki. U nas już pola skoszone i całe tabuny gryzoni nadciągają. Dawno nie widziałam naszych kotów tak skaczących;)

      Usuń
    2. Biedactwa, szkoda mi ich :-( U nas Gacek wczoraj robił salta w pogoni za muchą, dopadł i zeżarł.

      Usuń
    3. Muchy dla naszych już nie są atrakcyjne;) Ćmy tak. Fuj.

      Usuń
    4. U nas motylki - niestety.

      Usuń
  3. Najsłodsza firma ochroniarska, jaką widziałam:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne zwierzaczki, aż miło popatrzeć u mnie na straży rybki w akwarium hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wody terytorialne masz jednym słowem zabezpieczone;)

      Usuń
  5. Przy takiej firmie ochroniarskiej czuję się najlepiej
    Zawsze na posterunku, nie trzeba im płacić ( no chyba że smakołykami )
    I do tego wygląda słodko i niepozornie

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie trzeba nic płacić? Toż ta banda żre jak pułk wojska;) Ale fakt, że wyglądają cudnie i człowiek im wszytko wybaczy. Nawet puste kieszenie;)

      Usuń
  6. Przypomniał mi się kocur podziwiany w niedzielę w schronisku górskim. Pan na włościach najpierw demonstracyjnie przechadzał się przed turystycznie przybyłymi psami, po czym wybrał miejsce centralnie na środku, tak by każdy z psów miał go na widoku, po czym rozpoczął- a jakże, demonstracyjnie!- toaletę, zerkając co chwila ze złośliwą satysfakcją, czy biedne szczekacze są już dostatecznie podenerwowane :)
    pozdrawiam, a czworonogi za uchem podrapuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Darmozjady podrapane:) Czarna kotka też u nas jest panią na włościach. Jak przyjeżdża do nas psiak rodziców to od razu mu pokazuje jego miejsce. I biedna psina boi się nawet koło niej przejść. Ale tylko tego jednego psa tak traktuje.

      Usuń
  7. I lepiej upilnują niż nie jeden alarm hihi ale się zmyliłam na pierwszej fotce to kot ten czarny, dwa razy przewijałam kot - pies ostatni hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to prawda. Samochód to słyszą jak jest na początku drogi. Psy oczywiście. Koty pilnują żeby nas morze myszy nie zalało;)

      Usuń
  8. A czy Ty wiesz, że pies od tyłu wyglądał jak kot ? A kogóż one tak czujnie strzegą ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ten od tyłu to kot;) A właściwie kotka;) Strzegą terenu. Zawzięcie;)

      Usuń
  9. znaczy kto tu kogo pilnuje, bo widzę mnogość menażerii na fotkach:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, myszek i ptaszków mi się nie udało zatrzymać na fotach przy tych potworach;) A jak mam w ręku to szybko lecę za bramę. Z dala od kocich paszczy;)

      Usuń
  10. Super , koty na stanowiskach a psiak wykorzystuje ten fakt i leniuchuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak szczerze mówiąc to psa pilnującego trudno mi było sfotografować. Bo jak coś się dzieje to panna szaleje i nie ma szans żeby wyszło jakieś dobre foto;) Ale żeby być sprawiedliwym to donoszę, że dwa psy pilnują jak fachowcy. Trzecia psina nie, ale jej wybaczamy:)

      Usuń
  11. Patrząc po Psiurasku, nudy jakieś straszliwe ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, jak stara ciotka zamiast bawić się z psem fotki cyka;)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. By się chciało napisać, że ja ale żeby nie kłamać to wiadomo, że futra rządzą. Chyba nie wybrały przywódcy tylko "każdy sobie rzepkę skrobie";)

      Usuń
  13. Fajni ci ochroniarze :))) A ten rudzielec podobny do mojego rudzielca Pinia, moje też się mnie nie chcą słuchać, hehe Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W imieniu ochroniarzy dziękuję:) Masz rację, zero respektu;)

      Usuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)